Kosmiczny wynik 50-letniej legendy. Ustanowiła absolutny rekord

Ronnie O’Sullivan ustanowił nowy rekord pojedynczego breaka. Pobił wynik, który przetrwał ponad dwie dekady.
Według zasad snookera maksymalna liczba punktów, którą można uzyskać podczas jednego podejścia, wynosi 147. W wyjątkowych sytuacjach reguły umożliwiają zdobycie większej ilości "oczek". Potrzebna jest jednak pomoc rywala.
W teorii istnieje szansa na uzyskanie 155 punktów przy pojedynczym podejściu. Gracz zdobędzie pełną pulę, gdy po faulu przeciwnika wykorzysta tzw. wolną bilę i wbije wszystkie kolory.
W piątek legendarny Ronnie O’Sullivan zbliżył się do maksymalnego wyniku. Dokonał tego podczas starcia z Ryanem Dayem, które było rozgrywane w ramach ćwierćfinału World Open.
Pierwszy frejm rozpoczął się od wbicia białej bili przez Daya. Niedługo później Walijczyk nie był w stanie trafić żadnej z czerwonych bil, popełniając trzy faule.
W wyniku błędu rywala O’Sullivan otrzymał wolną bilę. 50-latek wykorzystał swoją szansę i ustanowił nowy rekord, zdobywając 153 punkty. Kolejne 16 "oczek" zapisano na jego konto za sprawą fauli Daya.
O’Sullivan pobił wynik należący do Jamiego Burnetta. Szkot podczas UK Championship w 2004 roku zdobył 148 punktów w pojedynczym breaku.
50-latek pokonał Walijczyka wynikiem 5:0 i awansował do półfinału World Open. W kolejnym spotkaniu zmierzy się z Yize Wu.