Legenda z astronomicznymi długami. Projekt upadł z hukiem

Astronomiczne długi Michaela Johnsona. Legenda zabrała głos na temat upadku swojego projektu, który miał zapewnić jej wielkie pieniądze.
Michael Johnson jest jednym z najlepszych lekkoatletów w dziejach. Same za siebie mówią cztery złote medale igrzysk olimpijskich i osiem złotych krążków mistrzostw świata.
W 2001 roku lekkoatleta zakończył karierę. Wówczas został ekspertem telewizyjnym. W 2024 roku stał za to za startem profesjonalnej ligi lekkoatletycznej, Grand Slam Track.
Projekt miał być konkurencją dla innej ligi lekkoatletycznej, Diamentowej Ligi. Miał także zapewnić jemu i inwestorowi Billowi Ackmanowi wielkie pieniądze.
W 2025 roku ogłoszono jego upadłość. Niedługo później pojawiły się doniesienia o długach Johnsona. Miały one wynosić 30 milionów dolarów. Na wypłatę obiecanych wcześniej środków czekało sporo zawodników.
Co więcej, na kilka dni przed ogłoszeniem upadłości 59-letni Amerykanin miał wypłacić sobie 500 tysięcy dolarów. Postawiło go to w niekorzystnym świetle.
Teraz Johnson po raz pierwszy odniósł się do zarzutów w rozmowie z Daily Telegraph. Okazuje się, że 59-letni Amerykanin próbował w ten sposób uratować sytuację w związku ze złą kondycją finansową projektu.
- Chętnie to wyjaśnię, ponieważ to jest najbardziej krzywdzące. W Grand Slam Track mieliśmy wyczerpany limit na karcie kredytowej, ponieważ zmagaliśmy się z poważnymi problemami z płynnością finansową. Mieliśmy 96 sportowców plus osoby towarzyszące, których musieliśmy przetransportować samolotami do Miami i Filadelfii. Mieliśmy 170 osób do zakwaterowania w hotelach w obu miastach, a na karcie kredytowej nie było już środków. Poleciłem naszemu teamowi, by obciążył moją kartę kredytową, zaś suma ta miała zostać mi zwrócona. Wypłacona kwota była zatem zwrotem poniesionych wydatków. Pożyczyłem również dwa miliony dolarów, żeby upewnić się, że zadbamy o zawodników. Zrezygnowałem ze swojej pensji - przekazał.
- Te sprawy potężnie mi ciążyły, tak jak mojej rodzinie. Pytałem samego siebie: "Czy jesteś głupi? Dlaczego to zrobiłeś? Nie tego ci trzeba" - poinformował.
Johnson zapowiedział również, że wpłaci na konto Grand Slam Track wspomniane 500 tysięcy dolarów. Wciąż ma nadzieję, że projekt wystartuje ponownie.