Mistrzyni świata trafiła do aresztu. Została przyłapana

Mistrzyni świata trafiła do aresztu. Została przyłapana
Źródło: Andrea Staccioli / PressFocus
Sha'Carri Richardson zatrzymana przez policję. Mistrzyni świata w biegu na 100 metrów dopuściła się haniebnego czynu.
Sha'Carri Richardson jest jedną z czołowych lekkoatletek świata. 25-letnia Amerykanka ma na koncie złoty medal igrzysk olimpijskich i trzy złote krążki mistrzostw świata.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lekkoatletka pecjalizuje się w biegach na 100 i 200 metrów czy sztafecie 4x 100 m. W ostatnich miesiącach jej osiągnięcia zaczęły jednak przesłaniać problemy z prawem.
W sierpniu trafiła do aresztu pod zarzutem przemocy domowej. Na lotnisku Seattle-Tacoma pokłóciła się z partnerem. Szarpała go, stawała na jego drodze, popchnęła go na ścianę czy rzuciła w niego słuchawkami.
Ostatecznie partner Richardson odmówił przyjęcia statusu pokrzywdzonego i wniesienia oskarżenia. Sprawa rozeszła się po kościach. W ostatnich godzinach o 25-letniej Amerykance znów zrobiło się jednak głośno.
NBC News informuje, że sprinterka została zatrzymana w aucie przez policję w hrabstwie Orange na Florydzie pod zarzutem niebezpiecznego przekroczenia prędkości. Miała jechać samochodem z prędkością ponad 100 mil na godzinę, czyli ponad 160 kilometrów na godzinę.
Wysokość kaucji została ustalona na 500 dolarów. Wiele wskazuje na to, że Richardson została już zwolniona. Jej reprezentanci odmówili jednak komentarza w tej sprawie.
W stanie Floryda obowiązują rygorystyczne przepisy dotyczące niebezpiecznego przekraczania prędkości. Przekraczanie jej o 50 mil na godzinę i jazda z prędkością ponad 100 mil na godzinę mogą skutkować karą grzywny, karą więzienia czy też czasowym odebraniem prawa jazdy.

Przeczytaj również