Niezwykły wyścig Verstappena. Pokonał... 100 rywali!
Niebywały wyścig Maxa Verstappena na torze Silverstone. 28-letni Holender pokonał 100 przeciwników.
W ostatnich latach tor Silverstone gościł wiele intrygujących wydarzeń. Red Bull postanowił je przebić. W związku z tym w środę zorganizował wyścig "Max vs 100" z udziałem 101 kierowców i 101 gokartów.
101. kierowcą był Max Verstappen. 28-letni Holender znalazł się na samym końcu stawki. Miał wyprzedzić resztę: dziennikarzy, graczy, influencerów, sportowców, streamerów oraz sympatyków z 40 państw.
Wszyscy pochodzili ze środowisk związanych z Red Bullem. Wcześniej zapoznali się z układem toru w czasie treningu, a także ustalili kolejność na starcie w czasie kwalifikacji.
Wyścig liczył 30 okrążeń. Verstappen musiał wobec tego narzucić odpowiednio wysokie tempo, by zdążyć wszystkich wyprzedzić. Wielu kierowców ułatwiło mu jednak sprawę.
Na pierwszym kółku doszło do zamieszania. Kierowcy mieli mało miejsca, wobec czego doszło do mocy kolizji. Wyprzedzeni przez Verstappena nie mieli natomiast możliwości ponownego nawiązania walki.
Sam zainteresowany zdołał minąć kilkunastu kierowców, zanim przeciął linię startu. Po dwóch minutach zajmował 37. miejsce. Po 35 minutach był pierwszy. Wystarczyło mu 14 okrążeń!
Za jego plecami znaleźli się dziennikarz Jacky Martens oraz technik Red Bulla Lewis Osler. Teraz Verstappen może skupić się na występach w Formule 1. Obecnie jest szósty w klasyfikacji generalnej.