Polka tuż za podium na HMŚ! Do końca walczyła o medal, porażka faworytki
Adrianna Sułek-Schubert zakończyła zmagania w pięcioboju na Halowych Mistrzostwach Świata na czwartym miejscu. Po złoty medal sięgnęła Sofie Dokter. Drugą pozycję zajęła zaś faworytka, Anna Hall.
Podczas Halowych Mistrzostw Świata w Toruniu reprezentacja Polski zdobyła już trzy medale. Po złoto w biegu przez płotki na 60 metrów sięgnął Jakub Szymański. Druga na 400 metrów była Natalia Bukowiecka. Na trzeciej lokacie uplasowała się sztafeta mieszana 4x400 metrów.
Kolejną szansę na krążek upatrywano w rywalizacji pięcioboistek. Wśród kandydatek do miejsca na podium była Adrianna Sułek-Schubert.
Zmagania na arenie w Toruniu nie rozpoczęły się najlepiej dla biało-czerwonej. W biegu przez płotki na dystansie 60 metrów zajęła dopiero 10. miejsce. Dużo lepiej poradziła sobie w skoku wzwyż (trzecia pozycja) oraz pchnięciu kulą (druga lokata i najlepszy wynik w karierze).
Po trzech konkurencjach Sułek-Schubert miała realne szanse na podium. Wszystko zmieniło się jednak po konkurencji skoku w dal. Polka uzyskała zaledwie 5,98 metra, co przełożyło się na odległą 10. pozycję.
Tuż przed końcem rywalizacji pięcioboju biało-czerwona była czwarta w klasyfikacji generalnej, miała na swoim koncie 3718 pkt i traciła 123 pkt do Anny Hall. Siódmą lokatę zajmowała zaś Paulina Ligarska.
W finałowej konkurencji zawodniczki mierzyły się w biegu na 800 metrów. Sułek-Schubert uzyskała czas 2:13.10, co dało jej ósme miejsce. W rywalizacji pięcioboistek uzyskała łącznie aż 4638 pkt i zakończyła zmagania na czwartej lokacie. Od podium dzieliło ją 201 pkt.
Po tytuł halowej mistrzyni świata w pięcioboju sięgnęła Holenderka, Sofie Dokter. Za jej plecami znalazły się Anna Hall oraz Kate O'Connor.