Srebrny medal Żodzik! Spektakularny zwrot akcji

Maria Żodzik wicemistrzynią Europy w skoku wzwyż. Polka zgarnęła srebrny medal w Birmingham, chociaż rozpoczęła konkurs od dwóch zrzutek.
Żodzik jest utytułowaną lekkoatletką. W ubiegłym roku zdobyła srebrny medal na mistrzostwach świata w Tokio.
Polka miała pewne problemy z przygotowaniem się do mistrzostw Europy. Podczas niedawnych zawodów Diamentowej Ligi w Londynie zaliczyła groźnie wyglądający upadek.
Żodzik rozpoczęła sobotni konkurs od nieudanej próby na wysokości 1,83 metra. W drugim skoku niestety znów strąciła poprzeczkę. Serca kibiców mogły zadrżeć. 29-latka była pod presją, ale za trzecim razem na szczęście zaliczyła 1,83 i mogła dalej brać udział w zawodach.
Z Polki zeszło ciśnienie, dzięki czemu pokonała 1,88 metra za pierwszym razem. Następnie musiała długo czekać na kolejną próbę, ponieważ sporo rywalek miało problem z pokonaniem 1,88. Sensacyjnie odpadła choćby Angelina Topić, wicemistrzyni Europy z Rzymu.
Żodzik za drugim razem pokonała 1,92 metra. Po jej próbie poprzeczka zadrżała, ale na szczęście nie spadła. Nasza reprezentantka poszła za ciosem i z marszu zaliczyła 195 centymetrów. W tamtym momencie objęła prowadzenie.
Kolejne zawodniczki raz za razem zrzucały na wysokości 1,95. Żodzik spokojnie rozgościła się na pierwszym miejscu. Jako druga 195 centymetrów pokonała Maria Vuković. Następnie nad poprzeczką poleciała Jarosława Mahuczich. W konkursie pozostały tylko te trzy zawodniczki, zatem wiadomo już było, że nasza reprezentantka ma medal.
Mahuczich objęła prowadzenie po przeskoczeniu 1,97 m. Żodzik nie zaliczyła tej wysokości i zakończyła konkurs na drugim miejscu. Mahuczich zdobyła złoto, a Vuković brąz.
To siódmy medal dla Polski podczas tegorocznych mistrzostw Europy. Wcześniej Ewa Swoboda, Pia Skrzyszowska, Katarzyna Zdziebło i Natalia Bukowiecka wywalczyły srebra, a Jakub Szymański i sztafeta kobiet 4x100 metrów brąz.