Świetny występ Ratajskiego. Polak znów zarobił tysiące
Za nami zmagania w Players Championship 2. Turniej podłogowy w darta okazał się bardzo udany dla Krzysztofa Ratajskiego. Polak dotarł do półfinału zmagań.
Do walki w Players Championship 2 stanęło czterech Polaków - Tytus Kanik, Sebastian Białecki, Filip Bereza oraz Krzysztof Ratajski. Przez pierwszą rundę przebrnął każdy z nich.
W 1/32 finału wyeliminowani zostali Bereza, Białecki, a także Kanik. Ich pogromcami okazali się kolejno Tommy Morris, Gary Anderson i Ritchie Edhouse. Reprezentanci biało-czerwonych w żadnym pojedynku nie byli faworytami.
Swoją przygodę kontynuował jednak Ratajski. "Polish Eagle" w II rundzie odprawił z kwitkiem Grega Ritchiego. W kolejnej okazał się lepszy niż słynny Dirk van Duijvenbode, w 1/8 finału pokonał Maria Vandenbogaerda, a w ćwierćfinale uporał się z Dannym Noppertem. Trzy starcia z Holendrami - trzy wygrane.
Ratajski został przełamany dopiero w półfinale. Zagrał na średniej 97,55, czyli lepszej niż w meczu z Vandenbogaerdem, ale musiał uznać wyższość Gerwyna Price'a. Były mistrz świata wykręcił średnią 104,52.
Polak ma jednak pełne prawo do zadowolenia. Awans do najlepszej czwórki turnieju podłogowego zapewnił mu 6,5 tysiąca funtów.
Wtorkowe zmagania niespodziewanie wygrał Wessel Nijman. 25-letni Holender pokonał Price'a 8-7. Był to dla niego czwarty turniej podłogowy w karierze.