Tę dyscyplinę olimpijską chce uprawiać Hamilton. "Poradziłbym sobie świetnie"

Tę dyscyplinę olimpijską chce uprawiać Hamilton. "Poradziłbym sobie świetnie"
screen / Ferrari
Lewis Hamilton zbliża się do końca kariery w Formule 1, jednak nie wyklucza rozpoczęcia przygody z innym sportem. Brytyjczyk przyznał, że chętnie spróbowałby swoich sił na zimowych igrzyskach olimpijskich - podał nawet konkretną dyscyplinę.
Hamilton to najbardziej utytułowany kierowca w historii Formuły 1, ex-aequo z Michaelem Schumacherem. Brytyjczyk ma na koncie aż siedem tytułów mistrza świata. Warto zaznaczyć, że w tym roku skończył 41 lat, co oznacza, że jest coraz bliżej zakończenia swojej profesjonalnej kariery.
Dalsza część tekstu pod wideo
To wcale nie musi jednak oznaczać całkowitego końca przygody ze sportem. Na mediach społecznościowych Ferrari pojawił się film, w którym kierowca ujawnił, w jakiej dyscyplinie z zimowych igrzysk olimpijskich najchętniej spróbowałby swoich sił.
- Gdybym miał uprawiać jakiś sport zimowy, byłyby to bobsleje. Zawsze chciałem spróbować bobslejów. Nie ma drużyny z Grenady na igrzyskach, więc może wziąłbym mojego najlepszego przyjaciela Jana, do tego kilku innych chłopaków z Grenady i stworzyłbym zespół bobslejowy - przyznał.
Grenada to mały wyspiarski kraj na Karaibach, z którego Hamilton pochodzi. 41-latek nie rozważał bobsleja jako swojej jedynej opcji - zaznaczył bowiem, że pociąga go również biathlon.
- Kocham narciarstwo biegowe i potem strzelanie. W strzelaniu byłbym świetny, bo jestem w tym naprawdę dobry, ale gorzej idzie mi narciarstwo biegowe. Widziałem, że na igrzyskach jest biegacz narciarski z Jamajki, który radzi sobie świetnie, biorąc pod uwagę, że w jego kraju nie ma śniegu. To fajna historia. Do nart przydaje się jednak spory wzrost, a ja nie mam takiego wzrostu, jakiego potrzebuję, więc zostaje inna dyscyplina. W bobslejach poradziłbym sobie świetnie - dodał.
Adam - Kowalczyk
Adam KowalczykDzisiaj · 13:49
Źródło: Ferrari

Przeczytaj również