Tor Formuły 1 w Polsce? Burmistrz zabrał głos
Polska może doczekać się toru gotowego do organizowania wyścigów Formuły 1. O planach opowiedział burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski.
W ostatnich latach kalendarz Formuły 1 zaczął pękać w szwach. Gotowych do organizowania wyścigów królowej motorsportu nie brakuje. Szczególnie chętne są kraje z Afryki oraz Azji.
Nie brakuje również europejskich kandydatur. Akces w ostatnim czasie miała zgłosić Dania. Niewykluczone, że niebawem dołączy do niej Polska. Po latach w kraju ma powstać tor z prawdziwego zdarzenia.
Takie plany ma burmistrz Żmigrodu Robert Lewandowski. W ich realizacji ma pomóc mu prywatny inwestor, który kupił 60 hektarów gruntu na terenie gminy i zaczął prace projektowe.
- Będzie to jedyny w Polsce tor samochodowy z prawdziwego zdarzenia o parametrach takich, że będzie można rozgrywać wyścigi Formuły 1 - stwierdził Lewandowski.
- To jest coś naprawdę dużego, coś, co jest oryginalne i coś, co przyciągnie nam i miejsca pracy, i wiele osób, które będą chciały czy skorzystać z toru, czy przyjechać pojeździć, zostać tam. W przyszłości pewnie powstanie też hotel. Wokół też będzie dużo funkcji usługowych - dodał w rozmowie z Dewuradiem.
Nie wiadomo, kto stoi za projektem. Nieznany jest również koszt jego realizacji. Lewandowski potwierdził jednak, że pozwolenie na budowę mogłoby zostać wydane w ciągu dwóch lat.
Przygotowania mają trwać od kilku lat. Potrzebne było wprowadzenie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego. Obecnie trwają za to procedury środowiskowe, w tym inwentaryzacja przyrodnicza.
Jedyny tor w kraju gotowy do organizowania międzynarodowych wydarzeń znajduje się w Poznaniu. Jego przyszłość stoi jednak pod znakiem zapytania po protestach mieszkańców narzekających na hałas.