Littler straci wielkie pieniądze. Tyle naprawdę zarobi za MŚ
Luke Littler obronił mistrzostwo świata w darcie, wygrywając w finale aż 7:1 z Gianem van Veenem. Całości nagrody pieniężnej za ten triumf jednak nie otrzyma.
Jeden milion funtów - taką kwotę pieniężną PDC przeznaczyło w tym roku na nagrodę dla nowego mistrza świata w darcie. Po rewelacyjnym turnieju zdobywcą tego tytułu został Luke Littler. Rewelacyjny 18-latek dokonał tej sztuki drugi raz w karierze.
Anglikowi nie wpłynie jednak na konto cały milion z nagrody. Mało tego, według OLGB, finalny zysk nastolatka będzie obcięty aż o 45 procent sumy przez prawa podatkowe w Wielkiej Brytanii. Oznacza to, że de facto otrzyma on "tylko" 550 tysięcy funtów.
- Wygranie tak ogromnej sumy jest teraz kolejnym "jackpotem" w karierze Littlera, ale wymagania związane z grą w darta na elitarnym poziomie wiążą się również z dużymi kosztami. Teraz Littler będzie musiał ponownie zainwestować w siebie, swój rozwój, zespół wsparcia oraz najlepsze warunki podróży i zakwaterowania, aby pozostać w formie - przyznał rzecznik prasowy OLGB.
Nawet licząc podatek, Littler zarobi za występ w mistrzostwach świata więcej niż jakikolwiek inny zawodnik. Jego finałowy rywal, Gian van Veen, otrzyma 400 tysięcy funtów, zaś półfinaliści Gary Anderson i Ryan Searle - 200 tysięcy. Krzysztof Ratajski, który odpadł w ćwierćfinale rozgrywek, wygrał 100 tysięcy funtów.
Dla Littlera pieniądze nie są jednak główną motywacją do gry w darta. - To ogromna nagroda. Ale chodzi o trofeum na scenie, a nie o pieniądze - mówił po wygranym półfinale z Ryanem Searle'em. - Powtarzam się, ale od czasu Grand Slama po prostu chciałbym zostać mistrzem świata po raz kolejny. Mam więc nadzieję, że znów podniosę trofeum, a o pieniądzach pomyślę później - dodał.
W swojej karierze darterskiej Anglik będzie miał jeszcze mnóstwo szans, by jeszcze bardziej zabezpieczyć się finansowo. Na ten moment spełnił swój główny cel, a biorąc pod uwagę, że w wieku 18 lat jest typowany na absolutnego dominatora tej dysypliny, to następne też nie powinny stanowić problemu.