Zmarła utytułowana biegaczka. Tragedia na treningu

Zmarła utytułowana biegaczka. Tragedia na treningu
RAFAL JACNIAK / pressfocus
Tragedia na treningu. Zmarła Yebrgual Melese. Etiopka miała 36 lat.
Yebrgual Melese była jedną z najbardziej utytułowanych biegaczek na świecie. Specjalizowała się w maratonach. Miała na koncie wygrane w Houston, Pradze, Seulu i Szanghaju.
Dalsza część tekstu pod wideo
Była ponadto srebrną medalistką prestiżowego maratonu w Chicago oraz brązową medalistką igrzysk afrykańskich. W 2018 roku w Dubaju ustanowiła rekord życiowy - 2:19:36.
W latach 2020-2024 Melese zrobiła sobie przerwę od rywalizacji. Później zanotowała jednak imponujący powrót na szczyt, ocierając się o pobicie wspomnianego rekordu w Barcelonie i w Berlinie.
Ostatni występ zanotowała w zeszłym roku w Pekinie. W ostatnich tygodniach przygotowała się zaś do mającego odbyć się za dwa tygodnie startu w Ottawie. Trenowała w ojczystej Addis Abebie.
Niestety, przygotowania zakończyły się tragicznie. Jak podaje AMN, we wtorkowe popołudnie Melese zasłabła w trakcie rutynowego treningu. Błyskawicznie przetransportowano ją do miejscowego szpitala.
Po kilku godzinach walki lekarze nie zdołali uratować jej życia. Informację o jej śmierci potwierdziła lokalna federacja, składając kondolencje rodzinie i przyjaciołom.
Przyczyna śmierci Melese ma zostać zbadana. W minionych tygodniach nie skarżyła się bowiem na problemy zdrowotne. Etiopka miała 36 lat. Osierociła dwójkę dzieci.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 11:38
Źródło: AMN

Dyskusja

Przeczytaj również