Jose Mourinho jest już skończony? Były piłkarz Chelsea sugeruje, że czas Portugalczyka minął

Jose Mourinho
Źródło zdjęcia: Anton_Ivanov/Shutterstock

Zdaniem Franka Leboeufa, byłego obrońcy Chelsea, Jose Mourinho miał już swój czas chwały, ale minął on już prawdopodobnie bezpowrotnie.

"The Special One" w grudniu ubiegłego roku został wyrzucony z Manchesteru United. Dla byłego reprezentanta Francji to znak, że kariera portugalskiego menedżera jest już skończona.

- Sądzę, że Mourinho miał już swój czas. Bardzo mi się podobało jego przyjście do Chelsea za pierwszym razem po tym, co osiągnął z Porto. Myślę, że od tamtej pory coś jednak stracił - ocenił Francuz cytowany przez serwis goal.com.

- Pamiętam jak wszyscy piłkarze mówili kiedyś, że go kochają. Pamiętam, jak Marco Materazzi płakał w Interze Mediolan i to wszystko - dodał Leboeuf.

- On to stracił na tyle, że teraz zawodnicy, którzy grali w Manchesterze United, zaczynali go nienawidzić - podkreślił były obrońca Chelsea.

- On musi przemyśleć swoją dalszą karierę. Jeżeli chce wrócić do wielkiego klubu, być może do PSG, to musi zmienić swoje podejście - zakończył.

Źródło: goal.com
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

83
23 kwi 2019 | 23:38
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nastepny pajac do Legii!
Ale czym on tam bedzie gral?
22 kwi 2019 | 22:12
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja Mourinho nie lubię ze względu na jego arogancję i brak samokrytyki... Natomiast nie uważam, że jako trener nic więcej nie osiągnie. Guardiola zrobił sobie przerwę, wrócił ze świeżą głową i robi swoje. Jose mam nadzieję, że jak odetchnie to też pokaże to COŚ z zespołem, który poprowadzi. Liczę na jego powrót z klubem ze średniej półki, aby zamknął usta krytykom.. Pewnie znów będzie fiutem, ale to cały Mourinho :-)
22 kwi 2019 | 15:44
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Autorytet Mourinho gasł wprost proporcjonalnie do stylu, taktyki gry które to okazały się przestarzałe i nieskuteczne w większym wymiarze czasu. Piłka ewoluuje i wymaga innowacji w strategii, treningu i podejściu mentalnemu. Presja na piłkarzach ciążąca i nierzadko ich ego potrzebują zaradnej i jak trzeba srogiej ręki, a Mourinho to arogant sypiący sarkazmem by pokazać kto rządzi.. Takim jest przedstawiany ostatnimi laty. Skupił by się nad wymyśleniem nowego stylu (bo stać go na to) a on próbuje na siłę lepić ludzi pod swoje widzimisie. No i jak ktoś już wspomniał, że dzisiejsze gwiazdy, gwiazdeczki, pizdeczki co poniektórzy mają wymogi i ego większe niż Portugalczyk.
22 kwi 2019 | 15:50
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Możesz mi powiedzieć w którym momencie jego taktyka okazała się przestarzała? Pytam bo jestem orędownikiem jego filozofii i stylu gry ;)
22 kwi 2019 | 16:01
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Od kiedy Autobus transformował w ofensywny, kombinacyjny futbol grany praktycznie na niejednostajnie szybkim tempie :) Z tą przestarzałością miałem na myśli, że jest rozgryziony przez trenerów stosujących styl gry jaki przedstawiłem w wielkim skrócie. Pozdro
22 kwi 2019 | 16:23
(Edytowany)
w sezonie 17/18 kiedy United zajął 2 miejsce w Premier League, grał przeciwko Klopowi i Guardioli, którzy grają ofensywny, kombinacyjny futbol, przeciwko Klopoowi, zremisował 0:0 i wygrał 2:1, a przeciwko Hiszpanowi, przegrał u siebie 1:2, a na stadionie City wygrał 3:2, przegrywając swoją drogą 0:2, więc chyba jednak nie do końca Ci poeci futbolu go rozgryźli :) Pozdrawiam również :)
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
w sezonie 17/18 kiedy United zajął 2 miejsce w Premier League, grał przeciwko Klopowi i Guardioli, którzy grają ofensywny, kombinacyjny futbol, przeciwko Klopoowi, zremisował 0:0 i wygrał 2:1, a przeciwko Hiszpanowi, przegrał u siebie 1:2, a na stadionie City wygrał 3:2, przegrywając swoją drogą 0:2, więc chyba jednak nie do końca Ci poeci futbolu go rozgryźli:) W obecnym sezonie owszem przegrywał, ale w wyniku obrażenia się gwiazdeczek, na czele z Pogbą. Pozdrawiam również :)
22 kwi 2019 | 16:53
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To może ja wytłumaczę.
Mourinho trenujacy wielki klub taki jak United i grający w stylu jaki preferujesz nie ma racji bytu.
Dlatego że ManU to zespół który w 90% meczy jest faworytem i rywal przeciw któremu gra nie będzie rzucał się do ataku aby Mourinho mogli grać swój autobus i kontratakować.
Gdyby Mourinho prowadził mniejszy klub taka taktyka jest idealna bo w większości spotkaniach jego zespół zmuszony byłby do obrony.

Zwróć uwagę że przeciwko silniejszym zespołom ekipy Mou spisywały się wybitnie tak z teoretycznie słabszym rywalami zaliczał masę wpadek.


Taktyka Mou nie jest przestarzała. Na MŚ większość ekip tak grala z Islandia na czele.
Problemem jest to że Mou ma swoją taktykę i nie potrafi dostosować jej do personelu jaki posiada. Przeciwko rywalowi z jakim gra czy rozgrywkach w jakich występuje. Nie potrafi się dostosowywać
22 kwi 2019 | 19:36
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fajnie, że ktoś chce tu podyskutować w kulturalny sposób :) Chcę zwrócić uwagę, że gdyby tak było i zaliczaliby masę wpadek ze średniakami, tak jak mówisz, to skończyli by w środku tabeli a nie na 2 miejscu. Na drugim miejscu w sezonie którym Manchaster City był nieosiągalny dla innych drużyn. Poza tym, to że Mou stawia autobus w każdym meczu, to stereotyp. Wziął się on od meczu Barcelona Inter na Camp Nou gdzie Inter przegrał 0-1, ale dało im to awans, tylko że nikt nie wspomina, że w Mediolanie ograli Barce 3-1, mogli 4 lub 5. Żaden z tych 3 goli nie padł po kontrach czy stałych fragmentach gry, ale o tym nikt nie wspomina.
22 kwi 2019 | 22:26
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Barcelona w tym przypadku to godny rywal bo drużyna z najwyższej pułki, nikt raczej nie chciałby z nią rywalizować. Aczkolwiek Katalończycy na samą myśl o podróży na półwysep apeniński dostają 'alergii' chociaż to nie umniejsza ich potędze a jedynie mentalności w tym akurat przypadku ;) Fakt, spostrzeżenie Ciuusa jak najbardziej trafne, może wysnuta przeze mnie teza iż taktyka Jose jest przestarzała to zbyt daleko idące twierdzenie, ale nie da się zaprzeczyć że brakuje mu wariantów na grę z przodu, by lepiej operować taktyką w zależności z kim przyjdzie mu grać.
22 kwi 2019 | 22:31
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
skonczyli na 2 miejscu bo DDG był w mega formie i uratował im wtedy kilkanaście punktów
22 kwi 2019 | 22:32
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
to co powiesz o Realu i Mourinho ? a szczegolnie o sezonie w ktorym jego Real zdobyl mistrzostwo Hiszpanii zostawiajac z tylu Barce Guardioli i pobil rekord strzelonych bramek w lidze ? ;) czy Real w lidze ma gorsza pozycje niz MU w PL ? chyba nie.. w LM mial ewidentnego pecha z Realem bo raz odpadl po karnych z Bayernem Heynckesa a innym razem mecz zycia zagral Lewy..
22 kwi 2019 | 15:43
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jego miejsce jest w Interze
22 kwi 2019 | 15:14
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
jak ma się gdzies odrodzić to tylko w Interze.
22 kwi 2019 | 14:56
+25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mou powinien prowadzić zespoły dobre ale nie zespoły topowe z gwiazdami bo z nimi się nie dogada.
22 kwi 2019 | 14:54
Komentarz usunięty
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Komentarz usunięty
22 kwi 2019 | 14:50
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mourinho to najlepszy trener na świecie. Kto się nie zgadza nie zna się na futbolu.
22 kwi 2019 | 14:16
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ameryki nie odkrył. najbardziej przereklamowany trener na świecie
22 kwi 2019 | 14:07
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W PSG by sie odbudowal. Lique 1 latwa liga co roku wygrywal by lige , mialby nieograniczony budzet dostal by kogo chcial
22 kwi 2019 | 13:39
+49
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja chciałbym przypomnieć że MU przegrało 6 z 8 ostatnich spotkań.
Efekt nowej miotły się skończył.
22 kwi 2019 | 14:29
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A co ma efekt miotły do Mourinho?
22 kwi 2019 | 14:46
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To, że w United prowadził skandalicznie słaby zespół na poziomie środka tabeli bez jakiejkolwiek ambicji.
22 kwi 2019 | 18:10
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No z tym się zgadzam, ale nadal nie wiem o co wam chodzi. Ktoś uważa że Mou się już skończył, no spoko, jego zdanie, ja myślę podobnie. Ole zaczął przegrywać, to widzą wszyscy. Tylko co ma piernik do wiatraka?
22 kwi 2019 | 19:33
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Który sam zbudował przez dwa i pół roku pracy za pojebane pieniądze.
22 kwi 2019 | 13:34
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chyba zapomniał dodać że czas Chelsea też sie skończył
22 kwi 2019 | 12:45
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powinien przejść do Interu. Jeden drugiego potrzebuje. Ponadto byłby to bardzo ciekawy ruch, gdyż w Interze Jose odnosił wielkie sukcesy
22 kwi 2019 | 12:39
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tytul i "artykuł" jak z pizdelka abo innego pikiogówieńka.
22 kwi 2019 | 12:19
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak dostanie wielki klub to będzie wygrywał .Żyjemy w czasach gdzie ludziom się wydaje że trener to koleś który stoi przy linii i steruje piłkarzami jakby grał na konsoli::)Mou może już nie ma w sobie tej determinacj,i charyzmy itp żeby coś zdobyć z klubem środka tabeli ,ale jak mu dadza takie PSG to może wygrać choćby kolejną ligę....jak wygrało by setki innych na jego miejscu.A liga mistrzów ma zawsze w sobie element loteryjności ,więc i tam można coś dorzucić i nagle się okaże że się nie skończył tylko że jest geniuszem???Ludzie już sami nie wiedza co gadają ,ale tak to jest gdy się ocenia trenera tylko przez pryzmat pucharów ,tytułów nie patrzac na inne elementy.Np to jak wprowadza młodych graczy do drużyny ,jak rozwija piłkarzy których ma ,czy umie dokonać odpowiednich transferów itp.Jak się patrzy tylko na tytuły to potem tak jest że w jednym roku trener jest geniuszem....2 lata później jest nieudacznikiem, a po kolejnych 2 latach znów mu geniusz wrócił::)
22 kwi 2019 | 12:34
(Edytowany)
akurat tu sie z Toba znowu nie zgodze, Hose odwrotnie niz Pep lepiej se radzi w klubach z troche nizszej polki, gdy nie jest faworytem a ma kim gra, ustawic swoja taktyke jego kontra jak pokazuje historia jest mistrzowska, Chelsea gdy dominowal nie wygral, w Realu to samo notomist gdy nikt nie liczyl na Porto i Inter zabil ich kontra :) taki to trener, nie umie kontrolowac gry, ale zabija gre doskonale na swoja korzysc :))
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
akurat tu sie z Toba znowu nie zgodze, Hose odwrotnie niz Pep lepiej se radzi w klubach z troche nizszej polki, gdy nie jest faworytem a ma kim grac, ustawic swoja taktyke jego kontra jak pokazuje historia jest mistrzowska, Chelsea gdy dominowal nie wygral, w Realu to samo notomist gdy nikt nie liczyl na Porto i Inter zabil ich kontra :) taki to trener, nie umie kontrolowac gry, ale zabija gre doskonale na swoja korzysc :)) przypomne ze gdy Porto doszlo do finalu gralo z Monaco, gdzie trenerem byl Deshamp obecny mistrz swiata takze :)
22 kwi 2019 | 13:43
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak jak wiem, ale tu znowu mamy dyskusje że ty sprowadzasz wszystko do ligi mistrzów.Bo piszesz że gdy trenował Chelsea to nie wygrywał....no właśnie że wygrywał ,najlepsza lige świata wygrywał.A w pucharach odpadł po bramce która może nawet nie padła. W Realu o ile mnie pamięć nie myli tez odpadł w jednym sezonie w półfinale po karnych??Dlatego właśnie ja bardziej cenię ligę(o ile jest silna)niż puchary,gdzie często decyduje loteryjność.Weźmy dwa przykłady Chelsea-Liverpool i odpada po golu którego mogło nie być(kibicujesz Chelsea, to chyba ci nie muszę tego przypominać)Inter-Barcelona ,Bojan strzela w doliczonym czasie gry na wagę awansu.....sędzia nie uznaje, decyzja bardzo wątpliwa moim zdanie tamta bramka była czysta.W lidze gdzie masz 38 kolejek o ile nie ma jakiegoś spisku sędziowskiego to można założyć że wygra najlepszy w pucharach bywa różnie.
Co do Interu nie rozumiem tego gadania że to była taka sobie drużyna i to jakiś cud że wygrał LM.Zanim przyszedł do Interu to ten już był 3 razy pod rzad mistrzem Włoch ,mieli lige wciągnięta nosem i całkiem mocny skład.Prędzej czy później musieli tez w pucharach zaskoczyć.Myślę że tamten Inter można porównywać do obecnego Juve, więc ich wygrana to nie był żaden cud na miarę Porto.
Na koniec jeszcze jedno ,ja nie przeczę że Mourinho umiał wyciągnąć z przeciętnej drużyny dużo więcej niż większość innych trenerów.....umiał ,czas przeszły.Własnie o to się rozchodzi czy nadal umie??Moim zdaniem podobnie jak zdaniem Leboufa ten czas już minał.Dlatego dziś jedyną szansą dla Mou jest przejęcie dominatora w swojej lidze typu PSG czy Bayern i mam wrażenie że on o tym wie
22 kwi 2019 | 13:48
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak się zresztą zastanawiam czy Mourinho kiedyś trenował przeciętną drużyne??Porto było za jego czasów naprawdę mocne ,zobacz co się teraz dzieje z Ajaxem,może ich trener to geniusz ,ale wcześniejszych trenerów Ajaxu Bosza i De Boer czas zweryfikował prawda??Myślę że tamto Porto to taki trochę ten Ajax, facet trafił na ich super czas.W Chelsea zdobył tytuł po chyba 50 latach ,ale czy się mylę że ta drużyna już za Ranieriego była wicemistrzem a on przyszedł w momencie gdy Romek sypał kasą??Inter był dominatorem ligi Włoskiej !!A Real to potęga sama w sobie ,choć napewno pokonanie w tamtym czasie Barcelony to był duży sukces.
Mimo mojej niechęci do niego ....przyznaje to wielki trener ,ale czasem mam wrażenie że z tych jego sukcesów w Porto czy Interze, robi się taka legende jakby wygrał ligę mistrzów z Bragą albo Torino.
22 kwi 2019 | 14:50
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No nie rób jaj. Porto czy Inter to nie kluby z adupia no ale nawet w szerokim gronie faworytów nie byli wtedy. Spokojnie z 10 mocniejszych drużyn w obu przypadkach byś wymienił.
22 kwi 2019 | 16:59
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No tak, tylko to jest właśnie specyfika pucharów że nie musisz grac z 10 silniejszymi od ciebie drużynami::)Wystarczy ciut szcześcia w losowaniach i czasem możesz mieć 1-2 wyżej notowane drużyny na swojej drodze.
Pragnę też zauważyć że Mou na topie był gdzieś od 2003 roku, więc jego kariera trwa długo i należy ja podzielić na minimum dwa etapy.Możemy się róznić w szczegółach, ale nie da się zamazać gigantycznych sukcesów z lat 2003-2010 ,wtedy był jednym z najlepszych.Natomiast od 2010 jest co najwyżej jednym z wielu.Tak się tu wypomina Guardioli że nie wygrał ligi mistrzów od 2011, to ja przypominam że Mou jej nie wygrał od 2010.
Prowadził w tym czasie Real Madryt ,ponownie Chelsea i United!!!Mało tego ja się pytam ile razy on ligę wygrywał przez te 9 lat?Już odpowiadam...dwa razy.Raz z Realem i raz z Chelsea!!!Dwie wygrane ligi na 9 lat i zero ligi mistrzów przy wydaniu ogromnej kasy.Więc jeśli Pep ma kryzys niby, to co powiedzieć o Mourinho??Ja już nawet pomijam to że z Realu niby odszedł sam ,ale każdy wie że musiał, z Chelsea go wywalili gdy ten klub miał kilka punktów nad strefa spadkową!!!A United to świeża sprawa więc nie trzeba chyba przypominać.Jak prowadzisz wielki klub to czasem coś wygrasz ,ale Mourinho od 2010 roku nie potrafi stworzyć niczego co by utrzymywało się na topie dłużej jak 2 lata, a najcześciej to nawet jeden rok.
Więc jeśli waszym zdaniem wygrywający nie mal rok w rok ligi (od 2010 roku 5 tytułów ligowych na 7 możliwych)Guardiola musi coś udowadniać, to tym bardziej musi to zrobić Mourinho.Nikt mu nie zabierze przeszłości i chwały ,ale po 2010 roku to już trener jakich wielu, nawet nie wiem czy można go do top 10 zaliczyć.
Jednak nie uważam by nagle zgłupiał ,jak weźmie Bayern to wygra bundeslige, jak dostanie PSG to wygra ligę, a przy odrobinie farta i liga mistrzów może wpaść.Więc bym nie używał słowa skończony, co najwyżej wypalony .Dlatego już nie wierzę że on pójdzie do Romy czy Lyonu i wykaże się trenerskim geniuszem ....pójdzie na gotowca, o ile dostanie taką szansę ,bo już długo siedzi w tym zawodzie i raczej nie ma już w nim tej pasji by budować coś z niczego.
22 kwi 2019 | 23:47
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No to np. w Interze ciężko mówić o jakiejś bardzo łatwej drodze bo tam były dwumecze z Chelsea, Barceloną i finał z Bayernem. Piszesz o tym, że Guardioli się wypomina LM, a Mou czeka sezon dłużej,ok. Tyle, że zaraz Ci pokażę na końcu komentarza, że inni topowi trenerzy czekają albo jeszcze dłużej albo nigdy nie sięgnęli po to trofeum. W latach 2003-2010 był niepodważalnie najlepszym trenerem świata, teraz może i jest jednym z wielu ale wciąż topowych. Skoro też ośmieliłeś się wyrzucić go za 10 to chętnie posłucham tych lepszych nazwisk bo chyba się zagalopowałeś. Wiesz dlaczego wszyscy cepiają się Guardioli? Bo ten brak sukcesów w Europie kłóci się z wizerunkiem najlepszego i największego wizjonera jaki został mu przypięty. O Mourinho natomiast mówi się tak jakby nie wiem, 3 spadki z rzędu zaliczył albo coś.
Fajnie, że operujesz faktami, szkoda tylko, że jedynie tymi pasującymi do twojej teorii. To ja Ci teraz podam trochę szersze grono faktów. Wypisałem sobie wszystkie zdobycze trenerów z czołowych drużyn od sezonu 10/11 czyli po ostatniej wygranej Lidze Mistrzów przez Mourinho i wyszło mi tak:
Mourinho
2 mistrzostwa
1 puchar krajowy
2 puchary ligi
2 superpuchary krajowe
1 liga europy
SUMA 8 trofeów
Klopp
2 mistrzostwa
2 puchary krajowe
1 superpuchar
SUMA: 5 trofeów
Poccettino
Ziro tajtyls
Sarri
Ziro tajtyls
Emery
1 mistrzostwo
2 puchary krajowe
2 superpuchary krajowe
1 puchar ligi
3 ligi europy
SUMA: 9 trofeów
Conte
4 mistrzostwa kraju
1 puchar krajowy
1 superpuchar krajowy
SUMA: 6 trofeów
Ancelotti
1 liga mistrzów
2 mistrzostwa kraju
1 puchar krajowy
1 superpuchar europy
2 superpuchary krajowe
SUMA: 7 trofeów
Allegri
5 mistrzostw kraju
4 puchary krajowe
3 superpuchary krajowe
SUMA: 12 trofeów
Valverde
3 mistrzostwa kraju (w tym 2 w Grecji)
2 puchary kraju ( w tym 1 w Grecji)
2 superpuchary kraju
SUMA: 7 trofeów
Tuchel
1 puchar krajowy
1 superpuchar krajowy
SUMA: 2 trofea
Guardiola
1 liga mistrzów
5 mistrzostw kraju
3 puchary krajowe
2 puchary ligi
2 superpuchary europy
3 superpuchary krajowe
SUMA: 15 trofeów
Zidane - pracował zbyt krótko by go ocenić.
Czyli jakby nie patrzeć to od ostatniej wygranej LM z Interem. Mourinho ma 4 wynik wśród menedżerów na świecie pod względem zdobytych trofeów w europejskich rozgrywkach. Z pośród wymienionych trenerów tylko 1 - Ancelotti zdobył w tym czasie LM, pozostali nawet się nie otarli o to (no dobra Klopp się otarł). Mało tego, wszyscy z pośród trenerów którzy go wyprzedzają mają na koncie prowadzenie klubów w których trofea krajowe to formalność a nie zdobycie czegoś u siebie to skandal w mniemaniu tych klubów (PSG - większość trofeów Emeryego, Bayern i Guardiola, a Allegri wszystko zdobył na krajowym podwórku z Juve). Który z nich wykazał się czymś więcej od Mou patrząc na suche trofea? Nie wiem. Możesz powiedzieć że Guardiola zdobył aż 15 trofeów, ok, szacunek dla niego. Tyle, że Guardiola (jak i wielu innych trenerów z tego zestawienia) wszystko zdobył prowadząc najbogatsze i najsilniejsze kadrowo kluby w swoich ligach i zawsze był głównym faworytem. O Mourinho nie można tego powiedzieć bo Chelsea może i była jednym z faworytów, ale nie głównym i nie murowanym, Real był faworytem ale u siebie miał z kim przegrać bez wstydu no bo Barcelona to te same rozgrywki, a we Francji, Włoszech czy Niemczech obecnie faworyt jest jasny i niepodważalny, no a United to drużyna, która na mistrzostwo ma obecnie takie szanse jak i Brighton - 0%. Nie ma Mourinho i widzisz co chłopy robią, to samo. United to obecnie przeciętny europejski klubik w porównaniu z resztą. W Chelsea w zasadzie ukończył w pełni 2 sezony i miał 1 mistrzostwo, średnia dobra. Wyniki w trzecim to wynik konfliktu po sprawie z doktorką. Zarzucasz, że w Realu 1 mistrzostwo? Zwróć uwagę, że od tego czasu (sezon 11/12) sporo czasu minęło, a Real w tym okresie dorzucił ... też tylko 1 mistrzostwo. Tak idzie w lidze następcom. A to że Mourinho ostatnio robi krótkoterminowe sukcesy to tez kwestia środowiska w jakim się znajduje. Chelsea i Real wymagają natychmiastowych sukcesów i w innym przypadku reagują bardzo impulsywnie. United natomiast liczyli nie wiem na co i chcieli się odbudować w mgnieniu oka, a nie dali czasu na odbudowę klubu od podstaw jak zrobił to Liverpool. Chciałbym ,żeby każdy trener mojej drużyny był tak skończony i wypalony jak Mourinho.
Teraz jeszcze napisz mi czy Klopp jest wypalony bo na trofeum czeka tylko ciut krócej od Mou? Czy wysyłasz Acelottiego na emeryturę , czy Allegri to w ogóle top skoro wygrywa tylko to co się nie da przegrać we Włoszech? Czy Pocettino się do niczego nie nadaje bo nie jest w stanie wygrać nawet pucharu ligi? I jakie to niebywałe nazwiska pominąłem które to są w tym top 10 przed Mourinho skoro poza Guardiolą patrząc po trofeach (i trzymając się twojej teorii) nikt się z powyższej listy za bardzo do tej 10 nie łapie.
23 kwi 2019 | 00:33
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Strasznie długi tekst ,ale to chyba dowód że traktujesz mnie poważnie.Niestety odniesienie się do wszystkiego by zajęło zbyt wiele czasu i tekstu i zrodziło kolejne twoje odpowiedzi....nie skończyli byśmy do końca roku, więc napisze tak żeby uszanować twój wysiłek włożony w ten tekst ale bez przesadnego wdawania się w szczegóły.Napisze to też w kilku czesciach bo innaczej się pogubie.
23 kwi 2019 | 00:41
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zacznijmy od tego że gdzieś mi zarzucasz brak obiektywizmu.Coś takiego jak obiektywizm nie istnieje ,każdy z nas jest trochę subiektywny ,bo każdy z nas ma jakieś własne sympatie i antypatie .Samo wyliczanie trofeów jest już sprawą skomplikowaną, bo czy wielkich klubach w ogóle jest sens liczyć jakieś superpuchary i puchary ligi??Zauważyłeś w ogóle taki fakt że Mourinho nie ma na koncie ani superpucharu europy ani klubowego mistrzostwa świata(Wzasadzie każdy trener z topu który wygrał LM ma te tytuły na koncie)Pewnie nawet na to nie zwróciłeś uwagi, bo w pewnym sensie to bez znaczenia.Tak samo jest z oceną klubów, czy wygranie ligi europy z United to sukces??Pewnie tak, ale jak liczyć to trofeum ??Na równi z krajowym mistrzostwem?A Może z pucharem ligi??Powiem wprost dla mnie na pewnym poziomie trenera i klubu liczy się tylko mistrzostwo i liga mistrzów reszta to dekoracja.Jakoś nikt nie zachwycał się Wengerem że puchary Anglii zdobywał,ciągle mu wypominano że od tylu lat nic nie wygrał, a facet tylko w końcówce swojej kadencji zdobył 3 puchary Anglii.
Tak więc już na początku byśmy musieli przyjąć jakąś metodologie oceny tych tytułów ,pucharów .Jeśli przyjmiemy twoją to Mou źle nie wypada jeśli moją to robi się tak sobie prawda??A jest jeszcze coś takiego jak finał ale przegrany.Jak ocenić 2 przegrane finały Kloopa czy Simeone?Kiedyś się o to spierałem z jednym gościem który mi próbował udowodnić że nawet puchar ligi znaczy więcej jak finał ligi mistrzów bo puchar jak go wygrasz to puchar a przegrany final to puste ręce.

Ja się z tym nie zgadzam ,dlatego Simeone i Klopa za lata 2010-2019 z miejsca stawiam przed Mourinho.Wyżej daje też Conte i Allegriego na tej samej zasadzie co poprzedników plus kilka krajowych mistrzostw.Mimo wszystko wyżej ląduje też Ancelotti, bo nie dość że wygrał LM to można mu doliczyć krajowe tytuły we Francji czy Niemczech choć umówmy się to trener który lepiej sobie radzi w pucharach jak lidze .Enrique?Można by go dopisac do listy bo i liga mistrzów i mistrzostwo ,ale nie mam do niego przekonania ,choć jeśli mówimy o samych trofeach to ktoś kto zdobył i lige mistrzów i krajowy tytuł musi być z miejsca oceniany wyżej jak Mou . A Emery??Tu dużo zalezy jak podejdziemy do ligi Europy.Zidane??No wybacz ja wiem że dopiero czas pokaże prawdę o nim ale facet wygrał 3 ligi mistrzów pod rząd i mistrzostwo Hiszpanii....pisanie że za krótko pracował nie wydaje się poważne.Oceniamy ostatnie lata 3 lata dają już jakiś ogląd.Wymieniłem bodajże 7 nazwisk na liście nie ma Heynckesa bo zakończył karierę ale wzasadzie można by się zastanawiać czy go nie dopisać .A moim skromnym zdaniem warto tez wspomnieć o Deschamps??Mistrzostwo świata i wice europy....wiem że to selekcjoner ale tez był trenerem klubowym zresztą z wielkimi sukcesami.No i zostaje Guardiola.Jeśli uznam że wszyscy wymienieni od drugiej połowy 2010 roku osiągneli więcej to mam prawo(choć to mój subiektywny pogląd)umieścić Mou nawet poza top 10 a wtedy to już nie jest czołówka światowa.

Pozatym jak mówię to tylko ocena przez pryzmat trofeów, a można brać wiele kategorii pod uwagę ,jak np wykorzystywanie potencjału drużyny(czyli czy dany trener wyciskał maksa, albo jeszcze więcej w stosunku do drużyny która dostał ,czy coś z nią wygrał jak np Mou z United, ale ogólnie był to duży zawód)
23 kwi 2019 | 01:11
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Widzisz piszesz że Mourinho miał z kim przegrać, a przy Guardioli jest łatka że bierze top i nie ma z kim przegrać.Przecież Barcelona nie była mistrzem kraju gdy ją brał??Przeciez City ledwo co wczołgało się na 4 miejsce w lidze gdy dostawał ta drużynę Pep??Jeden sezon był potrzebny i w Barcelonie i w City żeby z drużyn grających w eliminacjach ligi mistrzów zrobić maszyny do wygrywania.Łatwo miał w Bayernie to fakt ,choć styl tych mistrzostw był miażdzący, ani przed nim ani po nim nikt tak nie dominował bundesligi.To że United ma obecnie takie same szanse na majstra jak "mewy"to wynik pracy Mou.No przykro mi bardzo ale czy on dostał dużo gorszą drużynę?Sprawdź sobie na którym miejscu było City, a na którym United gdy przejmowali je obaj trenerzy.Sprawdź ile wydali kasy na transfery!!!Uważasz że to taka przepaść by jedni grali kosmos(choć tylko w lidze)a drudzy totalny piach??Po odejściu Mou widać tylko tyle ....że on tam pracował trzy lata.Nowy trener wniósł trochę optymizmu i chwile na tym pojechali ,ale cudów nie ma, źle zbudowana drużyna gra zła piłkę!!!To wina poprzedniego trenera i jeszcze wczesniejszych najmniej tego obecnego.
To że Mourinho pracuje krótko a potem wylatuje w atmosferze skandalu, to ani nie wynik chorych działaczy ani spisków....ani nawet tego że robi coś źle jako trener.To po prostu trudny człowiek....moim zdaniem zły i wredny.Taki Sa Pinto tylko z wynikami ,jest toksyczny i na dłuższą mete nigdy nie zostanie dłużej w jednym miejscu.Oczywiście Guardiola i wielu innych też czesto zmieniają kluby ,ale dużo cześciej to wynika ich wyboru ,albo dojścia obu stron do wniosku że czas się rozstać, a nie z powodu ...kłócenia się ze wszystkim co żyje, jak to po pewnym czasie dzieje się z Mourinho.
Co do Realu to trudno oceniać.Bo z jednej strony faktycznie tylko jedno mistrzostwo od czasu jego odejścia, ale z drugiej strony 4 ligi mistrzów a skład się jakoś gruntownie nie zmieniał....ktoś by to mógł uznać nawet za kompromitacje i pokazanie że Mou średnio wykorzystał potencjał Realu.

Na koniec bardzo ważna sprawa którą zaznaczam też we wcześniejszej cześci wpisu.Czy trenerów powinno się oceniać przez pryzmat trofeów tylko??Zawsze mi do głowy przychodzi przykład Chelsea .Zobacz jakie tam tuzy pracowały ,kogo tam mieliśmy poza Mou??Ranieri ,Scolari Ancelotti ,Conte ,jeszcze paru innych.A kto wygrał lige mistrzów z Chelsea??Di Matteo::) A kto był finale i po karniakach przegrał??Avram Grant!!!Czy wymienieni są lepszymi trenerami niż te wszystkie gwiazdy których nazwiska napisałem??

I tu dochodzimy do wspomnianych przez ciebie Pocettino czy Kloppa, czyli facetów którzy razem w ostatnich 5 latach wygrali okragłe zero.Tak patrząc na trofea z ostatnich 5 lat Mou obu zjada ,ale jestem wstanie bronić do ostatniej kropli krwi stwierdzenia że Jurgen Klopp to licząc od 2010 roku jeden z trzech najlepszych trenerów świata, a Mourinho jest pięć długości za nim.
Piłka to gra drużynowa, masa czynników wpływa na końcowy sukces także trenera.Tak sięgam pamięcią do Valdeza bramkarza Barcelony z jej najlepszych lat....Boże jaki on był słaby ,a wygrał więcej tytułów niż wiekszośc piłkarzy na świecie.A weź sobie takiego Handanowica z Interu ,wybitny bramkarz....nic nie wygrał absolutnie zero.
Więc jak robisz klasyfikacje najlepszych trenerów to moim zdaniem najpierw musisz brać pod uwagę rangę trofeów, a nie koniecznie ich ilość(będę jednak zwolennikiem jakości nie ilości)i wtedy Mou od 2010 roku mieści się najwyżej na miejscach 7-10, a po drugie jeszcze kilka innych czynników ,takich jak wykorzystywanie potencjału drużyny która się dostało ,rozwijanie poszczególnych piłkarzy ,ilość wydanych pieniędzy w stosunku do sukcesów ,a nawet styl gry i nie chodzi mi tu nawet o widowiskowość a bardziej o to czy widać ręke trenera.Samo trofeum może zamazać obraz.Drużyna może grac przeciętnie a na skutek wielu czynników coś wygrać ,może być tez tak jak w tym sezonie że taki Klopp może zdobyć 97 punktów w lidze....i kolejny rok będzie bez trofeum.
Siłą rzeczy takie klasyfikacje zawsze będą trochę subiektywna i w tej mojej Mourinho nie ma w top 10.
PS .Ostatnio nawet była klasyfikacja trenerów taka historyczna była zamieszczana na meczykach, to chyba było "France Football "???Już nie pamiętam ,ale Mou był stosunkowo nisko ,bardzo daleko za Guardiola ,ale z obecnie pracujących dość wysoko .....każdy widzi to trochę innaczej.
23 kwi 2019 | 18:56
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No dobra, to się już robi trochę robi niewykonalne, żeby dalej rozmawiać i odpowiadać sobie na wszystko bo książkę byśmy napisali. Napiszę Ci tylko tyle, że nie da rady robić żadnej innej klasyfikacji, która by nie była bardzo subiektywna z wyjątkiem właśnie tej opartej na sumie trofeów, no bo cała reszta opiera się na subiektywnych odczuciach, a nie na faktach. Dla jednego np. kolejne 3 miejsce Pocettino będzie sukcesem, inny powie, że już za długo gablota pusta. Natomiast Moim zdaniem Mourinho pod żadnym względem z top 5 trenerów nie wypadł. No oprócz atrakcyjności gry, no ale w tej dziedzinie nigdy nie był w czołówce bo to go nie interesowało. Uznałem, też że nie będę rozgraniczał wartości trofeów, żeby nie dorzucać własnych ocen do klasyfikacji. Bo mógłbym uznać, że liga Europy jest nieistotna, albo że mistrzostwo z PSG to żaden wyczyn. Ale wtedy wielu trenerów miałoby dużo mniej trofeów (akurat Mou niewiele by stracił) a niektórzy jak Emery stracili by wszystko. Z kolei oceny innych trofeów to też subiektywizm bo np. ja jestem zdania, że trudniej jest być w top4 w Anglii niż zostać mistrzem Włoch z Juventusem w obecnych warunkach Serie A. Tak czy inaczej suche fakty zaprzeczają obecnym ocenom Mourinho.
Na inne, rzeczy nie będę już odpisywał bo strasznie długo by zeszło. Aha, jeszcze o Guardioli. Ja nie chciałem umniejszać jego sukcesów, ale pisząc o tym, że zawsze miał najmocniejszy i najbogatszy klub chciałem podkreślić, że miał trochę łatwiejsze warunki niż Mourinho ostatnio. Nie zgodzę się też, że obejmując United dostał zespół o podobnym potencjale. Guardiola miał w City od początku kilku wybitnych piłkarzy na swojej pozycji, którzy stanowią szkielet zespołu. Wielu z nich to piłkarze z top 20 lub nawet top 10 na świecie ( De Bruyne, Aguero, D.Silva, Kompany, Sterling, Fernandinho). Oni wszyscy tam już byli. W United natomiast był szrot już od czasów Moyesa i dalej jest. Tam do tej pory nie widzę żadnego wielkiego piłkarza, z top 20 na świecie. Byli natomiast Depaye, Shnederliny, i inne wynalazki, dla których United to za wysokie progi. Dla 90% obecnej kadry to za wysokie progi sportowo, a mentalnie żaden z nich nie dorósł do tego klubu. Zobaczysz, że United jeszcze długo nic istotnego nie ugra.
Natomiast zarzut o ilość wydanych pieniędzy w stosunku do trofeów jest kompletnie nietrafiony, bo razem z Guardiolą mają najlepszą skuteczność pod tym względem. Było kiedyś o tym zestawienie na meczykach. Obaj wydają na 1 trofeum ok 40 mln (2 mln różnicy tam było nie pamiętam na czyją korzyść, Mourinho wydał więcej ale dobył też więcej trofeów i średnia wyszła prawie identycznie). Inni trenerzy na 1 trofeum wydają przeciętnie więcej pieniędzy.
Wracając do oceny trenerów to moja subiektywna lista top 5 nie zważając na trofea tylko moją ocenę pracy wygląda tak
Klopp, Guardiola, Simone, Pocettino, Mourinho,
Gdzieś dalej byliby Emery, Allegro i Conte nie wiem w jakiej kolejności. Ancelottiego nie wiem jak obecnie klasyfikować bo albo prowadzi kluby, które u siebie nie mają rywali, albo takie które z tymi ligowymi rywalami nie mają większych szans. Zidana ocenię jak popracuje te 8-10 lat. Okaże się wtedy jakim jest fachowcem.
Ja osobiście zawsze ceniłem Mourinho właśnie za skuteczność, bo ja jestem taki, że wolę brzydkie wygrane mojej drużyny niż piękne porażki, a Mourinho gwarantuje trofea. To, że jest zadaniowcem też mi imponowało, bo za co się nie wziął to zawsze w tym krótkim czasie zamieniał na kilka trofeów. Pod tym względem to ciągle najlepszy trener. Inni na to zapracują jak nie będą nabijać zdobyczy w Niemczech Francji i Juventusie. A poza Mou, Guardiolą i za moment Kloppem oraz dawniej Ancelottim ciężko podejżewać pozostałych o tę umiejętność.
Szacunek dla ciebie za poważne podejście do rozmowy.
24 kwi 2019 | 00:21
(Edytowany)
Szanuję to co piszesz bo układasz zdania sensownie i masz argumenty ,nie wiem co ty myślisz o mnie ale nie jest moim celem wbicie ci do głowy moich racji.Nie ma też sensu tracić życia na jakieś gigantyczne teksty, bo umówmy się nikt nam za to nie płaci::)Gdybyśmy byli choć w jakimś studiu tv i się spierali ,a tak to bez sensu;:)
Wielu momentach napisałeś te same rzeczy co ja tylko trochę innymi słowami.Bardzo trudno jest oceniać obiektywnie trenerów ,równie dobrze najlepszy trener świata może pracować w 3 lidze Paragwaju.Łatwiej oceniać piłkarzy ,ale też jak porównać klasowego napastnika z klasowym bramkarzem np??To zawsze będzie trochę sprawa subiektywna.
Gdyby uznawać tylko kryterium trofeów, bez uwzględnienia ich rangi i okoliczności to Mou jest nadal w czołówce ścisłej.Jeśli zaczniemy dzielić trofea na lepsze i gorsze znajdzie się poza top 6 (po 2010)i tak z każdym kolejnym kryterium w zalezności jakie przyjmiemy i jakie mamy poglądy, będziemy go podciągać albo obniżać jego pozycję.
Gdyby patrzeć na trenerów tylko przez pryzmat trofeów, to wielu naprawdę fajnych i zapewne dobrych trenerów wyjdzie na nieudaczników, a zdecydowanie najlepszym trenerem świata jest Vincente Del Bosque .No bo pokaż mi innego gościa który wygrał mistrzostwo świata i europy, a więc dwa najważniejsze trofea w piłce reprezentacyjnej i ligę mistrzów plus mistrzostwo bardzo silnej ligi Hiszpańskiej !!!!Nie ma takiego drugiego!!!Najbliżej to by był chyba Lippi .
Zestawienia co do wydanych pieniędzy na trofea nie znałem a jesli to co piszesz to fakt to jest ono bardzo ciekawe .Swoją droga w ogóle nie jestem zwolennikiem wyrzucania komuś że wydał dużo kasy, bo to bardziej złożona kwestia.Wiadomo że wielkie kluby mają dziś ogromne pieniądze i te mniejsze wyczuwając szansę windują ceny nieprawdopodobnie.Jeśli Chelsea wydaje na dość przeciętnego bramkarza(moim zdaniem)80 milionów to o czym my mówimy??To nie wina Mourinho czy Guardioli że tak rynek wygląda.
Szanuję to co piszesz bo układasz zdania sensownie i masz argumenty ,nie wiem co ty myślisz o mnie ale nie jest moim celem wbicie ci do głowy moich racji.Nie ma też sensu tracić życia na jakieś gigantyczne teksty, bo umówmy się nikt nam za to nie płaci::)Gdybyśmy byli choć w jakimś studiu tv i się spierali ,a tak to bez sensu;:)
Wielu momentach napisałeś te same rzeczy co ja tylko trochę innymi słowami.Bardzo trudno jest oceniać obiektywnie trenerów ,równie dobrze najlepszy trener świata może pracować w 3 lidze Paragwaju.Łatwiej oceniać piłkarzy ,ale też jak porównać klasowego napastnika z klasowym bramkarzem np??To zawsze będzie trochę sprawa subiektywna.
Gdyby uznawać tylko kryterium trofeów, bez uwzględnienia ich rangi i okoliczności to Mou jest nadal w czołówce ścisłej.Jeśli zaczniemy dzielić trofea na lepsze i gorsze znajdzie się poza top 6 (po 2010)i tak z każdym kolejnym kryterium, w zalezności jakie przyjmiemy i jakie mamy poglądy, będziemy go podciągać albo obniżać jego pozycję.
Gdyby patrzeć na trenerów tylko przez pryzmat trofeów, to wielu naprawdę fajnych i zapewne dobrych trenerów wyjdzie na nieudaczników, a zdecydowanie najlepszym trenerem świata jest Vincente Del Bosque .No bo pokaż mi innego gościa który wygrał mistrzostwo świata i europy, a więc dwa najważniejsze trofea w piłce reprezentacyjnej i ligę mistrzów plus mistrzostwo bardzo silnej ligi Hiszpańskiej !!!!Nie ma takiego drugiego!!!Najbliżej to by był chyba Lippi .
Zestawienia co do wydanych pieniędzy na trofea nie znałem, a jeśli to co piszesz to fakt to jest ono bardzo ciekawe .Swoją droga w ogóle nie jestem zwolennikiem wyrzucania komuś że wydał dużo kasy, bo to bardziej złożona kwestia.Wiadomo że wielkie kluby mają dziś ogromne pieniądze i te mniejsze wyczuwając szansę windują ceny nieprawdopodobnie.Jeśli Chelsea wydaje na dość przeciętnego bramkarza(moim zdaniem)80 milionów to o czym my mówimy??To nie wina Mourinho czy Guardioli że tak rynek wygląda.
Oczywiście Guardiola miał już w City dobrych graczy (swoją droga wymieniasz De Bruyne na którym Mou się srednio poznał)ale gdyby było tak cudownie to czemu nie walczyli o majstra co rok jak teraz, a tłukli się na 4 miejscu.Oczywiście wiem że dotarli do 4 ligi mistrzów raz ,ale naprawdę ja pamiętam tamten sezon i ten wynik był bardzo mocno ponad stan.Wymieniasz konkretne nazwiska to się do nich odniosę ,Sterling??Przecież ten piłkarz przed przyjściem Pepa a teraz to dwaj różni ludzie, to za Pepa stał się jednym z najlepszych w lidzę i każdy o tym mówi.Teraz łatwo napisać że Sterling to jest gość ,ale gdy Pep przychodził był dobrym grajkiem i tyle.Kompany??On się więcej leczy jak gra i jest tak prawie od poczatku pobytu Pepa, zresztą dobrze wiesz że wymienił prawie całą obrone i bramkarza bo było z tym źle.Fernandinho?Nie chce mi się teraz sprawdzać ,ale czy to nie Pep go sprowadzał??Zresztą czy to jakaś mega gwiazda, gość z ligi Ukraińskiej?Aguero dobry napasnik, choć kontuzjogenny .Wiesz przykład Sterlinga pokazuje że tak naprawdę nigdy nie wiemy z kim mamy doczynienia ,dziś jak ci powiem że Martial czy Rasford to potencjał Sterlinga to mnie wyśmiejesz ,ale jesteś pewien że z innym trenerem nie eksplodują??Zobacz takiego Salaha np. Facet miał kilku trenerów i łatke jeźdzca bez głowy, nagle trafia do Kloppa i jest mega kozak....przypadek?? To nie jest tak że Pep usiadł i powiedział chce Hazarda, Messiego ,Mbappe itp .Sprowadził kilku dobrych graczy ,ale czy wybitnych??Miał kilku dobrych graczy ,ale ilu z nich nazwiesz wybitnymi??Czy De Gea ,Pogba ,Lukaku to potencjalnie też nie są wielkie gwiazdy??Ja do dziś jak widzę podstawowy skład City to nie mam wrażenia że on przerasta tą ligę.Bramkarz miewa gorsze momenty ,Walker to mi regularnie podnosi ciśnienie.Laporte niby dobry, ale w meczu ligi mistrzów udowodnił czemu Deschamps go olewa.Zniczenko???No bez jaj!!!
W drugiej lini mamy kilku dobrych graczy, ale tak naprawdę tylko De Bruyne i Silva to byli goście klasy światowej gdy przychodził Pep ,teraz może jest ich o 2 więcej, ale to już jego transfery.Atak??Jest Aguero i długo nic bo Jesus na moje oko jest przeciętny.Swoją droga nigdy nie rozumiałem czemu Pep nie szuka innych rozwiązań co do napastnika.Przydał by się ktoś wyższy silniejszy ,przecież to nie musi być jakiś topór zaraz są zawodnicy pod 190cm dobrzy technicznie to by mu dało inne warianty gry .Czasem jak nie idzie to trzeba zagrać prostą piłę na walkę na główkę itp.Dlatego uważam że to co zrobił z City to wielka rzecz i te blisko 200 punktów które uzyska w 2 sezony w Anglii to jest coś wyjątkowego...nawet jeśli da tylko jeden tytuł.Oczywiście liga mistrzów psuje trochę ogólne wrażenie nie da się ukryć.
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
.
Szanuję to co piszesz bo układasz zdania sensownie i masz argumenty ,nie wiem co ty myślisz o mnie ale nie jest moim celem wbicie ci do głowy moich racji.Nie ma też sensu tracić życia na jakieś gigantyczne teksty, bo umówmy się nikt nam za to nie płaci::)Gdybyśmy byli choć w jakimś studiu tv i się spierali ,a tak to bez sensu;:)
Wielu momentach napisałeś te same rzeczy co ja tylko trochę innymi słowami.Bardzo trudno jest oceniać obiektywnie trenerów ,równie dobrze najlepszy trener świata może pracować w 3 lidze Paragwaju.Łatwiej oceniać piłkarzy ,ale też jak porównać klasowego napastnika z klasowym bramkarzem np??To zawsze będzie trochę sprawa subiektywna.
Gdyby uznawać tylko kryterium trofeów, bez uwzględnienia ich rangi i okoliczności to Mou jest nadal w czołówce ścisłej.Jeśli zaczniemy dzielić trofea na lepsze i gorsze znajdzie się poza top 6 (po 2010)i tak z każdym kolejnym kryterium, w zalezności jakie przyjmiemy i jakie mamy poglądy, będziemy go podciągać albo obniżać jego pozycję.
Gdyby patrzeć na trenerów tylko przez pryzmat trofeów, to wielu naprawdę fajnych i zapewne dobrych trenerów wyjdzie na nieudaczników, a zdecydowanie najlepszym trenerem świata jest Vincente Del Bosque .No bo pokaż mi innego gościa który wygrał mistrzostwo świata i europy, a więc dwa najważniejsze trofea w piłce reprezentacyjnej i ligę mistrzów plus mistrzostwo bardzo silnej ligi Hiszpańskiej !!!!Nie ma takiego drugiego!!!Najbliżej to by był chyba Lippi .
Zestawienia co do wydanych pieniędzy na trofea nie znałem, a jeśli to co piszesz to fakt to jest ono bardzo ciekawe .Swoją droga w ogóle nie jestem zwolennikiem wyrzucania komuś że wydał dużo kasy, bo to bardziej złożona kwestia.Wiadomo że wielkie kluby mają dziś ogromne pieniądze i te mniejsze wyczuwając szansę windują ceny nieprawdopodobnie.Jeśli Chelsea wydaje na dość przeciętnego bramkarza(moim zdaniem)80 milionów to o czym my mówimy??To nie wina Mourinho czy Guardioli że tak rynek wygląda.
Oczywiście Guardiola miał już w City dobrych graczy (swoją droga wymieniasz De Bruyne na którym Mou się srednio poznał)ale gdyby było tak cudownie to czemu nie walczyli o majstra co rok jak teraz, a tłukli się na 4 miejscu.Oczywiście wiem że dotarli do 4 ligi mistrzów raz ,ale naprawdę ja pamiętam tamten sezon i ten wynik był bardzo mocno ponad stan.Wymieniasz konkretne nazwiska to się do nich odniosę ,Sterling??Przecież ten piłkarz przed przyjściem Pepa a teraz to dwaj różni ludzie, to za Pepa stał się jednym z najlepszych w lidzę i każdy o tym mówi.Teraz łatwo napisać że Sterling to jest gość ,ale gdy Pep przychodził był dobrym grajkiem i tyle.Kompany??On się więcej leczy jak gra i jest tak prawie od poczatku pobytu Pepa, zresztą dobrze wiesz że wymienił prawie całą obrone i bramkarza bo było z tym źle.Fernandinho?Nie chce mi się teraz sprawdzać ,ale czy to nie Pep go sprowadzał??Zresztą czy to jakaś mega gwiazda, gość z ligi Ukraińskiej?Aguero dobry napasnik, choć kontuzjogenny .Wiesz przykład Sterlinga pokazuje że tak naprawdę nigdy nie wiemy z kim mamy doczynienia ,dziś jak ci powiem że Martial czy Rasford to potencjał Sterlinga to mnie wyśmiejesz ,ale jesteś pewien że z innym trenerem nie eksplodują??Zobacz takiego Salaha np. Facet miał kilku trenerów i łatke jeźdzca bez głowy, nagle trafia do Kloppa i jest mega kozak....przypadek?? To nie jest tak że Pep usiadł i powiedział chce Hazarda, Messiego ,Mbappe itp .Sprowadził kilku dobrych graczy ,ale czy wybitnych??Miał kilku dobrych graczy ,ale ilu z nich nazwiesz wybitnymi??Czy De Gea ,Pogba ,Lukaku to potencjalnie też nie są wielkie gwiazdy??Ja do dziś jak widzę podstawowy skład City to nie mam wrażenia że on przerasta tą ligę.Bramkarz miewa gorsze momenty ,Walker to mi regularnie podnosi ciśnienie.Laporte niby dobry, ale w meczu ligi mistrzów udowodnił czemu Deschamps go olewa.Zniczenko???No bez jaj!!!
W drugiej lini mamy kilku dobrych graczy, ale tak naprawdę tylko De Bruyne i Silva to byli goście klasy światowej gdy przychodził Pep ,teraz może jest ich o 2 więcej, ale to już jego transfery.Atak??Jest Aguero i długo nic bo Jesus na moje oko jest przeciętny.Swoją droga nigdy nie rozumiałem czemu Pep nie szuka innych rozwiązań co do napastnika.Przydał by się ktoś wyższy silniejszy ,przecież to nie musi być jakiś topór zaraz są zawodnicy pod 190cm dobrzy technicznie to by mu dało inne warianty gry .Czasem jak nie idzie to trzeba zagrać prostą piłę na walkę na główkę itp.Dlatego uważam że to co zrobił z City to wielka rzecz i te blisko 200 punktów które uzyska w 2 sezony w Anglii to jest coś wyjątkowego...nawet jeśli da tylko jeden tytuł.Oczywiście liga mistrzów psuje trochę ogólne wrażenie nie da się ukryć.
24 kwi 2019 | 00:42
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przyznaję że czuje ogromną nie chęć do Mourinho, w pewnym sensie go nienawidzę choć brzmi to mało poważnie skoro to obcy mi człowiek.Ale ja bardzo kocham piłkę, a on wiele tej radości we mnie zabił.Strasznie żałuje tego błędu Howarda wiele lat temu w meczu United-Porto, gdyby nie to może do dziś by trenował kluby drugorzedne ,a tak od lat musze go oglądać.To oczywiście może wpływać na moją ocenę.
Bardzo dobrze mi się jednak z tobą rozmawiało i muszę przyznać że choć ja go już w topie nie widzę to szanuję twoje poglądy co do niego, mam nadzieje że ty moje co do Guardioli też.Pamiętaj też że wyraźnie podzieliłem jego karierę na dwa długie etapy.O ile przyznaje że w latach 2003-10 był najlepszy i pewnie gdyby wtedy przyjął taki dajmy Everton to i tak by z nim do ligi mistrzów dotarł, to na dziś na ten moment nic nie wskazuję na to by nadal miał tą moc.To nie znaczy że się skończył ,na pewnym poziomie z odpowiednimi piłkarzami nadal będzie wygrywał .Nie wierzę jednak już w to że by był wstanie coś zrobić z klubem z drugiego szeregu.On nie weźmie już klubu typu Roma czy Lyon, zobaczysz bo sam wie że to już nie ten czas!!!Będzie czekał na PSG czy Bayern, bo stał się trenerem jakich wielu i będzie czekał na wygodną robotę gwarantującą mu sukces niż poważne wyzwanie.Jeśli weźmie klub z poza top 3 danej ligi i coś z nim wygra to wejdę pod stół i odszczekam te słowa.
Na koniec moja prywatna klasyfikacja trenerów od roku 2010 uwzględniająca bardzo różne czynniki ,ale jakie to nie będę się znowu rozpisywał.
1-Klopp
2-Guardiola
3-Simeone(ale już czas opuścić Atletico)
4 -Deschamps(wiem to selekcjoner ,ale jestem pod wrażeniem jego pracy z Francją)
5-po dłuższym zastanowieniu Allegri wiem to kontrowersyjne ale tak uważam.
Pozdrawiam!!!!!
25 kwi 2019 | 00:15
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja zawsze byłem fanem Mourinho i zawsze mi imponował. Nie byłem za to nigdy fanem Guardioli, może przez to, że nie lubię Barcelony i cała hiszpańską piłką mnie trochę irytuje. Dla mnie jest mało męska. Ale może się mylę. Guardioli natomiast zasług nie odbieram i szanuję jego robotę wytykając też błędy jak zasłuży. Twoja 5 też fajna, szanuję ten wybór i w dużej mierze go rozumiem. Miło się z tobą gadało. Sorry za rozłożenie tego na 2 komentarze, ale piszę teraz na telefonie i uznałem, że tak będzie lepiej. Pozdrawiam i dzięki za moim zdaniem bardzo rzeczową rozmowę.
25 kwi 2019 | 11:07
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ty mnie też przekonałeś że Mou zasługuje na szacunek za osiągnięcia ,moja prywatna nie chęć to jedno, ale trzeba oceniać sprawę realnie.Za lata 2003-2010 najlepszy ,od 2010 moim zdaniem poza top6.Wiesz ja nie jestem jakoś zakochany w stylu Guardioli, to było piękne ale w najlepszym momencie Barcelony w latach 2009-11, obecnie często ta gra jest zbyt wolna.Też lubię ostrzejsze męskie granie i zwłaszcza grę wysokim presingiem ,dlatego moim numerek jeden jest Klopp....tylko te cholerne finały.A Guardiole lubie za to jak się zachowuje, bo o ile lubie jak piłkarze podostrzą to nie lubię jak tak się zachowują trenerzy, a Mou już dawno przekroczył wszelkie granice przyzwoitości.Jedyne co bym zmienił u Pepa jako człowieka to ta szalona gestykulacja ,czasem jak gada np z Artetą to mam wrażenia że mu zaraz krzywdę zrobi::)
25 kwi 2019 | 00:07
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobra, to żeby się bardzonie rozwodzić to zbiorczo licząc do momentu gdy piszesz o Kepie ( to faktycznie przeciętny bramkarz) zasadniczo mogę zgodzić się ze wszystkim. Natomiast jeśli chodzi o City to jakby nie patrzeć to zanim przyszedł Guardiola to nawet jeśli nie bili się o majstra co roku to co drugi już tak. Mancini i Pellegrini wygrywali z nimi ligę, no i City nie miało w międzyczasie problemu ze spokojnym miejscem w top 4 czego o United powiedzieć nie można. Można nawet powiedzieć że nie liczyli się za bardzo w walce o top 4 przed przyjściem Mourinho. Co do piłkarzy City to niektórych za surowo oceniłeś. Fernandinho też jest niedoceniany a bez dobrego defensywnego pomocnika niczego istotnego się nie zdobędzie przeważnie. Zgodzę się, że skład City nie przerasta ligi i, że obrona nie jest szałowa(ale Guardiola zawsze słabiutko bronił), ale siłą City nie jest nagromadzenie kandydatów do Złotej Piłki a szerokość i równorzędność składu. Tam kogo nie wpuścisz to gra to samo na bardzo wysokim poziomie. Z ofensywy City w mojej subiektywnej ocenie w gronie 30 najlepszych piłkarzy świata spokojnie zmieściłbym 6 piłkarzy (jeden może nie na ten moment ale za rok-dwa na pewno), natomiast z United nikogo takiego nie widzę. Ja też doceniam to jak rozwinęli się Sterling czy Salah u Kloppa. Drażni mnie natomiast wypominanie Mourinho tego Że Bruyne. Ile on miał wtedy lat 18, 19? Przekładanie obecnych umiejętności na przeszłość jest bez sensu. Ktoś kto teraz jak się rozwinął jest wyróżniający się 6 lat temu mógł być 3 na swojej pozycji w klubie. Skąd wiesz czy właśnie to mu nie pomogło w osiągnięciu takiego poziomu, że zamiast wchodzić od czasu do czasu na zmiany w Chelsea grał wszystko od deski do deski w Wolfsburgu? Poza tym piłkarze różnie się rozwijają, jedni szybciej, inni wolniej, nie wszyscy też od razu są mentalnie gotowi do gry. To tak jakby latami wypominać Kane'a Arsenalowi czy Lewego Legii, a przecież oni wtedy mogli niczym się nie wyróżniać na tle rówieśników.
A pytasz o piłkarzy United. To odpowiem: tak z całą odpowiedzialnością jestem w stanie stwierdzić, że żaden z nich nie jest potencjalnie wielką gwiazdą i nikt czy to Martial czy to Rashforda nie eksploduje nigdy. Wiesz dlaczego? Bo to różni wielkich piłkarzy od lokalnych gwiazdeczek, które wielkie są tylko w swoim mniemaniu, że dla nich najważniejsze jest wygrywanie, trofea, nagrody, rekordy, ciągłe bycie na szczycie i radość z gry w piłkę. Do tego są ambitni, często skrajnie, zawzięci, pracowici, waleczni, mają w życiu cel i wartości. Te wszystkie elementy u piłkarzy United nie występują bo gdyby tak nie było to taki mecz jak z Evertonem nigdy by się nie miał prawa zdarzyć. Jakbym sobie tak poprzypominał to z ostatnich 3 lat to że 20 meczy minimum bym wymienił gdzie podobnie olewali wszystko. Ronaldo potrafi w trakcie meczu pokazać kolegom, że nie mają jaj, a tutaj komu choć trochę zależało, kto podjął walkę, kto nie chciał się hańbić i stanął na przeciw wszystkim? Jedno nazwisko? Nikt. Oni już swoje cele osiągnęli, są piłkarzami i mają kupę pieniędzy, wygodne życie i fajne dupy. Czego chcieć więcej?
25 kwi 2019 | 11:24
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Już nie chcę się rozwodzić ,ale podajesz przykład Evertonu jako meczu który pokazał brak ambicji i potencjału w tej drużynie....to ile przegrał Pep z Evertonem w swoim pierwszym sezonie hehe??Dlatego spokojnie ,Martial ma w sobie coś takiego lekceważacego, nie wiem czy się rozwinie ale na Rasforda bym krzyżyka nie stawiał ,dla mnie to może być poziom Strerlinga,ale potrzebuje trenera lubiącego młodych graczy i potrafiącego wlać w nich entuzjazm do tego co robią.
Zgoda City mniej więcej co drugi sezon grało o tytuł ,ale brakowało tej regularności ,a mistrzostwa wygrywali ledwo ledwo.A teraz?100 punktów ,a w tym sezonie jak to się skończy nie wiem ale punktowo będzie podobnie.Zresztą w Hiszpanii było tak samo, ten sezon co Pep przegrał z Mourinho to tez Jose musiał 100 punktów wykręcić bo innaczej sie Pepa pokonac nie dało.Nawet jeśli uznamy że bierze drużyny z ogromnym potencjałem, to fakt jak regularnie grają i utrzymują wysoki poziom pod jego wodza jest imponujący.Już w szczegółach nad kadrami obu Manchesterów się rozwodzić nie będę bo znowu wyjdzie tasiemiec, mam tu inne zdanie jak ty.Zapewne jednak czas pokaże (i praca z innymi trenerami) kto miał racje w ocenie potencjału piłkarzy ja czy ty ,bo dla mnie Lukaku ,Martial ,Rasford ,Pogba to potencjalnie klasa światowa ,choć się zgadzam że każdy z nich ma w sobie coś ....z lenia.To w ogóle staje się problem światowej piłki.kiedyś myślałem że sie po prostu starzeje i gloryfikuje co było za czasów mojej młodości, ale ku...a coś jest na rzeczy.W latach 90-tych jakby ci piłkarze byli z innej gliny urobieni.Teraz ma taki 20 lat, podjeżdza pod stadion autem na które normalny człowiek by przez 500 lat nie zarobił,dostają jakieś totalnie odrealnione tygodniówki ,siedzą jak małpy w tych mediach społecznościowych....to psuje ich i psuje piłkę.
Uważam też że spotkań jest zbyt wiele ,komuś się ilość z jakością pomyliła .Czym więcej grają tym gorzej to wygląda ,są przemęczeni i znudzeni, a piłkarz powinien być głodny gry.Ja naprawdę oglądam sporo spotkań i uważam że poziom spada.Ok zdarzają się perełki dobre mecze, ale tego jest co raz mniej.Dlatego potem jak nam się taki Ajax pojawi klub młodych chłopaków grających jakby od tego ich życie zależało, to wszyscy w szoku jesteśmy....a tak właśnie to powinno na codzień wyglądać wszedzie!!!
25 kwi 2019 | 11:37
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A i ostatnia rzecz do naszej dyskusji, już tak na koniec żeby nie rozciągać.Jak trudno jest ocenić trenera pokazuje przykład Rafy Beniteza.Koleś wygrywa mistrzostwo Hiszpanii nie z Realem czy Barcą, a z Valecia!!Zdobywa ligę mistrzów z Liverpoolem i uważam że tylko nazwa klubu sprawia że nie patrzymy na to jak na trofeum z porto czy Interem, bo jeśli spojrzymy na piłkarzy samych, na osiągnięcia klubu przed jego przyjściem(w sensie paru lat przed jego przyjściem ) to był wyczyn o tej samej skali, a jeszcze dwa lata później zalicza kolejny finał.W Chelsea mimo że kibice sa przeciwko nie mu wyszarpuje lige europy ,ma tez jeszcze kilka innych osiągnięć.A jednoczesnie wylatuje z hukiem z Realu ,Interu ,w Napoli też cudów nie było.A już wielkim wyczynem było zaczynać sezon w Realu Madryt ,który ostatecznie sięga w tamtym sezonie po LM .....ale nie z Benitezem bo ten w tym czasie spada juz z ligi angielskiej::) To też pokazuje moim zdaniem jak ważne jest nie branie każdej roboty jak leci ,a przemyślenie sprawy.Benitez woli brać cokolwiek niż być na bezrobociu .Jakby mnie z Realu pogonili to raczej bym nie biegł do klubu ze strefy spadkowej innej ligi!!!!Lepiej przeczekać jak teraz to robi Mourinho ,zaczepić się w jakiejś tv i wykorzystując znane nazwisko czekać na sensowniejsze propozycje.
Wszystko jest ważne i umiejętności trenerskie i szczeście i odpowiedni piłkarze(z gówna bicza nie ukręcisz, nie ważne jak się nazywasz)i nawet to jakie kluby wybierasz .Dlatego ja się tak po ludzku nie dziwię Guardioli że nie ma w nim pragnienia żeby nie wiem Arsenal przejmować....choć zapewne było by to ciekawe wyzwanie.Ale jeśli chcesz budować swoją legende, to musisz to robić z głową.Mou się musiał przebijać na szczyt bo nie był piłkarzem Dziś gdy na tym szczycie jest(był???)nie ma już w nim raczej pragnienia by się znowu szarpać.Pep zapracował sobie dobra karierą na lepszy start ,wykorzystał to i jest gdzie jest i raczej też na niziny schodzić nie będzie.
25 kwi 2019 | 23:24
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To krótko odpowiadając na twoje oba komentarze tak na szybko i na koniec. Tak pep przegrał 4:0 ale w inny sposób. City tam grało normalnie tylko popełniło wtedy dużo błędów, a tu była deklasacja i zero ambicji u United. Evertonem ich zmiażdżył bez wysiłku. A takich meczów w mniejszych rozmiarach w tym sezonie było więcej. Druga rzecz sam zauważyłeś, że piłkarzy United cechuje lenistwo i ja wielkiego piłkarza (naprawdę wielkiego) z taką cechą chyba nie spotkałem. Tacy goście kojarzą ma się zawsze z Ozilem. A co do Rady. To moim zdaniem jest to wielki trener. Nawet wcześniej o nim zapomniałem. On przeważnie wszędzie robi dobrą robotę. Newcastle to faktycznie może nie jest jeszcze klub do bycia na świeczniku, ale tą robotę trzeba docenić. Spadek nie był jego winą, długo tam wtedy nie popracował, następnie od razu wrócił z nimi, a teraz bez problemu się utrzymuje, mimo że skład nie odbiega bardzo od tego co miał w Championship. Tam od dłuższego czasu może narzekać na permanentny brak wzmocnień. Do reszty twoich też nie mam większych uwag bo mam ten sam pogląd.
22 kwi 2019 | 18:48
(Edytowany)
a zastanowiles sie co ile lat Porto wygrywa lige mistrzow Inter albo Barcelona czy Real?
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
a zastanowiles sie co ile lat Porto, wygrywa lige mistrzow Inter albo Barcelona czy Real?zeby nie Mou dalej by czekali zapewne,.
23 kwi 2019 | 00:14
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No tak, a Chelsea przed Mou nie była mistrzem 50 lat ,ale już pisałem że licza się okoliczności nie nazwa klubu .Gdyby tak podchodzić do sprawy to największym geniuszem jest Ranieri, bo to co zrobił z Leicester jest wręcz nie możliwe do podrobienia .
22 kwi 2019 | 19:23
(Edytowany)
Rozcnia miedzy Pepem a Hose jest taka, ze PORT czy Inter latami czekali na LM, a Barcelona odszedl Pep przyszedl Enrique i chop czy odwrotnie :) Pep odszedl Bayern jest nadal mistrzem niemiec, to ze ma styl i ladnie sie to oglada to jedno, ale roznicy nie robi bo Pucharow ile Bayern z Barca zdobywali tyle zdobywaja, a City bylo w latch 70 potega europy, tak samo sie liczyli w pucharach, historie maja barwna :) natomiast Pellegrini i Mancini tez wygrywali z City lige,.. mozna tak do konca swiata, styl przeciwko wynikom :)
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Rozcnia miedzy Pepem a Hose jest taka, ze PORTO czy Inter latami czekali na LM, a Barcelona odszedl Pep przyszedl Enrique i chop czy odwrotnie :) Pep odszedl Bayern jest nadal mistrzem niemiec, to ze ma styl i ladnie sie to oglada to jedno, ale roznicy nie robi bo Pucharow ile Bayern z Barca zdobywali tyle zdobywaja, a City bylo w latch 70 potega europy, tak samo sie liczyli w pucharach, historie maja barwna :) natomiast Pellegrini i Mancini tez wygrywali z City lige,.. mozna tak do konca swiata, styl przeciwko wynikom :)
22 kwi 2019 | 23:48
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pełna zgoda, w samo sedno.
22 kwi 2019 | 12:10
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja bym Murinio widział w naszej ekstraklapie.Tam jeszcze nic nie wygrał a i mógłby się odbudować.Jak myslicie dałby rade u nas?Pewnie do lata tak
22 kwi 2019 | 17:04
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ani on ani Guardiola ,ani żaden czołowy trener świata by sobie u nas nie poradził.Oni są przyzwyczajeni do pracy z dobrymi albo wybitnymi piłkarzami, a nie z drewniakami.A jak im jakiś wybitny piłkarz nie pasuję to po prostu kupują sobie nowego.U nas jak się uda zbudować jaką taką ekipę to zaraz silniejsze kluby wyrywają co lepszych i znów trener z g...m zostaje.Dlatego nie pluje tak na naszych trenerów jak większość, bo oni uprawiają inny zawód tak naprawdę niż ich koledzy pracujący w poważnych zachodnich klubach.To tak jakby winić Kubice za to że nie wygra wyścigu formuły1 jadąc maluchem.Guardiola czy Mourinho wydali już w swoich karierach ponad miliard funtów na transfery.....porównaj to z gotówką w naszej lidze.
22 kwi 2019 | 19:20
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zidane poradzil wygral LM 3 razy pod rzad :)
22 kwi 2019 | 12:03
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kim jest ten Leboeuf, by pouczać jednego z największych trenerów w historii? Niech nic nie mówi już bo się nie zna.
22 kwi 2019 | 13:03
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kim jest? Np. mistrzem świata i Europy. A co do Mourinho, to ma rację.
22 kwi 2019 | 12:01
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Frank 100 % racji ale tacy egocentrycy i megalomani jak Mourinho,CR 7 czy Neymar w życiu nie zmienia swojego podejścia do życia.Za dumni są na to.
22 kwi 2019 | 14:51
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po co zmieniać skoro są najlepsi( poza Neymarem)
22 kwi 2019 | 17:07
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po to by pozostać na topie, bo świat nie stoi w miejscu i to co dawało sukces wczoraj nie musi go dawać dziś.Mourinho w latach 2003-2010 wygrał 2 razy ligę mistrzów i około 6 tytułów ligowych(nie chce mi się sprawdzać, ale chyba dwa z Chelsea ze dwa z Porto i dwa z Interem)To wszystko w 7 lat.Od 2010 roku zero lig mistrzów i dwa mistrzostwa kraju!!!!Przez 9 lat!!!!To sobie te liczby porównaj teraz.
22 kwi 2019 | 18:56
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To wymień mi trenera co po 2010 roku wygrywał tak często tą ligę mistrzów poza Zidanem. To jest loteria. A nie wiadomo też ile zasługi Zidana a ile Cristiano. To co tu napisałeś udowadnia nie to, że Mou przestał umieć trenować, tylko to na jak niewiarygodnym poziomie postawił sobie poprzeczkę. Na takiej zasadzie możnaby też napisać, że Messi przestał umieć grać w piłkę, bo dawno Złotej piłki nie dostał. Bądźmy poważniejsi.

PS. Na drugi komentarz też Ci odpiszę, gdzieś w nocy tylko muszę się przygotować, bo z głowy coś mi może umknąć.
23 kwi 2019 | 00:11
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak Messi nie dostał dawno złotej piłki, ale niewypada poza top 3 .Tak jak wielu trenerów nie wygrało LM, ale ciągle się o to ocierają, a Mou ostatnio się ocierał z Realem, a to też już 5-6 lat minęło.Simeone ma w tym czasie 2 finały ,podobnie jak Kloop ,wygrywał Ancelotti ,Jupp czy Enrique (choć ten ostatni mi na wielkiego trenera nie wygląda) no i Zidane.Do tego masz kilku trenerów regularnie wygrywających tytuły ligowe jak Conte czy Allegri, ktorzy też potrafili to połączyć z finałami LM.Tak zawiesił wysoko poprzeczkę, ale jeśli chcesz być na topie to niestety ona własnie wysoko wisi.Mou nadal osiąga wmiare dobre wyniki ,nawet w tym United coś wygrywał ,ale to już nie jest top.No chyba że za top uznamy rezultaty na poziomie 7-10 miejsca jeśli chodzi o zdobywane tytuły ,bo do pierwszej szóstki to już go nie wciągniesz jakbyś się nie starał.(licze od 2010 roku)
23 kwi 2019 | 18:11
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Poczytaj drugą moją odpowiedź
22 kwi 2019 | 11:38
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mourinho to najlepszy trener świata . W MU mu nie wyszło , bo to patałachy . A Mou i Pogba to dwaj liderzy tej drużyny . Stąd konflikt , każdego by cholera brała widząc jak reszcie się nie chce . Guardiola moze mu buty czyścić .
22 kwi 2019 | 12:07
(Edytowany)
A Mourinho wygrał "aż"dwa razy LM..Pep wygrał sextet w pierwszym sezonie,Enrique pięć trofeów w pierwszym roku pracy z Barcą.A Porto z 2004 i Chelsea z 2012 to najsłabsi zdobywcy LM.Jedynie Inter który prowadził był jakąs tam potęgą skoro mimo wszystko potrafił-pomijając okoliczności-pokonać Barcelone.
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A Mourinho wygrał "aż"dwa razy LM..Pep wygrał sextet w pierwszym sezonie,Enrique pięć trofeów w pierwszym roku pracy z Barcą.A Porto z 2004 i Chelsea z 2012 to najsłabsi zdobywcy LM.Jedynie Inter który prowadził był jakąs tam potęgą skoro mimo wszystko potrafił-pomijając okoliczności-pokonać Barcelonę..
22 kwi 2019 | 12:12
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W wielkiej barcelonie to nawet Fornalik wygrałby LM . W końcu to najlepszy klub świata . Pep pokazał w Bayernie i MC ile jest wart .
22 kwi 2019 | 17:10
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To ile razy od odejścia Guardioli ta Barcelona wygrał ligę mistrzów??A ile razy w 21 wieku ją wygrała przed przyjściem tam Guardioli???
22 kwi 2019 | 17:21
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wygrała bo Sreal drukował . Jak mieli wygrać jak Perez kupował LM .
22 kwi 2019 | 17:31
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brawo super argument.Za Guardioli nie było go stać na drukowanie??Prawda jest taka że Pep idealnie pasował do Barcy i nikt by tyle nie wycisnął z tej drużyny co on, co pokazali jego następcy ale i poprzednicy.Gdyby nie miał ambicji to by tam siedział do teraz, był królem katalonii, miał na koncie już z 10 tytułów mistrza i z 4-5 lig mistrzów.
22 kwi 2019 | 17:09
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W Chelsea natomiast zdobył mistrzostwo ,ale potem doprowadził drużynę nad strefe spadkową, bo ....lekarka miała za silny charakter::)W Realu wygrał ligę, a potem się ewakuował mając 15 punktów straty do barcy, bo krety były.Biedny Mou, niczego na dłużej jak 2 lata nie może zbudować bo wszędzie zdrajcy i spiskowcy.
22 kwi 2019 | 17:22
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ludzie są zawistni dlatego kopią pod nim dołki .
22 kwi 2019 | 17:32
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie on jest psychiczny ,dlatego wymyśla sobie wrogów ,sam ich tworzy bo nie może bez tego żyć.Dlatego nigdzie nigdy nie wytrzyma dłużej jak 3 lata.
22 kwi 2019 | 19:35
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
w tych czasach kazdy sie strzelac gole, dryblowac i pizga se fryzurki na selfie a na tytuly trzeba ciezko pracowac i cierpiec w defensywie niestety, to mialo CFC czego nie ma UTD :)
22 kwi 2019 | 11:19
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Typ go będzie pouczał że musi zmienić swoje podejście.Masakra!!!!.A Leboeuf to był kiedykolwiek trenerem? Wygrał kiedykolwiek Ligę Mistrzów?.A się wypowiada jakby był nie wiadomo jakim fachowcem.
22 kwi 2019 | 10:18
+65
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
nastepny fachowiec, mloda generacja woli makijaze sobie robic i fryzury zamiast ciezko pracowac na sukces, to nie problem Hose, tylko nowej zjebanej generacji laikow, w UTD nie Mou byl winny tylko gracze i dzialacze ktorzy sraja hajsem na kazdego kto tylko gola strzeli,.. wybral sobie zly klub po prostu,. po drugie jego betonowanie bramki przeszlo juz do history,.
22 kwi 2019 | 10:38
-11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
nie zapominaj że w Realu też narobił gówna, to pewnie nie wina Mou że świat się zmienia, ale konsekwencje są takie, że Jose staje się trenerem minionej epoki i w dzisiejszej piłce jest już nieskuteczny
22 kwi 2019 | 10:54
+37
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
kto narobil gowna?Hose? zanim Hose przyszedl real dostawal w dupe od kazdego, 8 razy pod rzad odpadl na etapie cwierc-finalu LM, podniosl Real z gowna raczej a nie narobil :))) jaki typ
22 kwi 2019 | 11:52
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Na etapie 1/8 finału więc jeszcze wczesniej :)
22 kwi 2019 | 12:21
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
miałem wrażenie że rozmawiamy o relacjach Żoze z piłkarzami, narobił strasznego gówna w szatni
22 kwi 2019 | 12:32
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Real wymaga czegos wiecej niz dobrej gry, dlatego tu Hose po wykonaniu swojej roboty dostal kopa :) w Realu nie dosc ze musisz wygrywac to jeszcze zrobic to w dobrym stylu.
22 kwi 2019 | 19:30
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W dobrym stylu? Proszę Cię...
Obejrzyj te 3 wygrane LM i powiedz jaki Ty tam styl widzisz
22 kwi 2019 | 19:33
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fart czy nie fart czasami sprzyja lepszym :) ale CR7 Benzema i Bale to jednak trojka rowna Suarez Messi i Neymar :) mial gwiazdy, to przyciagalo tlumy, robil kase i puchary, oddal Barcie podwurko ale cos za cos :)
22 kwi 2019 | 20:23
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pytałem się o styl a nie fart czekam dalej na odpowiedź
W meczach gdzie Bayern dominował ich rezerwami ( w obu przypadkach) a może tym stylem były błędy bramkarzy czy ta "piękna" dźwignia na Salahu
A z tym porównaniem to poleciałeś grubo. Moja rada - nie wypowiadaj się na temat o którym nie masz pojęcia
22 kwi 2019 | 14:56
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nieskuteczny był tylko w United choć i tam coś zdobył, a jacy tam są piłkarze to w ostatnim czasie pokazują. Z tym United w obecnym kształcie nikt nic nie zdobędzie. Solskjear się z nimi nie kłócił i co mu to dało? Od dwóch miesięcy tylko wstydu się może najeść.
22 kwi 2019 | 12:52
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po co piszesz Hose? Jak już chcesz koniecznie pisać jak sie czyta to żoze... To Portugalczyk a nie Hiszpan.
22 kwi 2019 | 17:14
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Guardiola i Mourinho przejmowali Manchestery w podobnym czasie.Oba kluby były wtedy na dość podobnym poziomie .Gdzie są dziś???Zgadzam się jednak że jedna wywrotka to za mało by pisać że ktoś się skończył.Ale jeśli doliczymy do tego naprawdę bardzo słabą końcówkę w Chelsea i Realu, to wyjdzie nam że od 2012 roku Jose miał jeden dobry sezon(mistrz z Chelsea)no chyba że doliczymy mu ten sezon z liga europy, ale to trochę naciągane jeśli mówimy o klubie klasy United.
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Tabela ligowa - Premier League

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
38
32
72
98
2
Liga Mistrzów
38
30
67
97
3
Liga Mistrzów
38
21
24
72
4
Liga Mistrzów
38
23
28
71
5
Liga Europejska
38
21
22
70
6
Liga Europejska
38
19
11
66
7
Liga Europejska kwalifikacje
38
16
1
57
8
38
15
8
54
9
38
15
3
52
10
+1
38
15
-3
52
11
-1
38
14
-7
50
12