Ekipa Sochana bliżej mistrzostwa! Ależ batalia w finałach NBA

Ekipa Sochana bliżej mistrzostwa! Ależ batalia w finałach NBA
screen
New York Knicks pokonali San Antonio Spurs 105:95 w pierwszym meczu finałów NBA. Bohaterem spotkania został Jalen Brunson, autor 30 punktów. Jeremy Sochan nie pojawił się na parkiecie.
Knicks podeszli do finałów NBA po imponującej serii 11 zwycięstw. Spurs mieli większe problemy na Zachodzie, potrzebowali siedmiu meczów, aby wyeliminować Oklahoma City Thunder, czyli ubiegłorocznych mistrzów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Czwartkowe spotkanie lepiej rozpoczęli Nowojorczycy, obejmując szybko sześciopunktowe prowadzenie. Victor Wembanyma dwoił się i troił po obu stronach parkietu, aby zmniejszyć straty.
W ofensywie Spurs zaczęli punktować Julian Champagnie i Dylan Harper. Z kolei koszykarze Knicks byli regularnie powstrzymywani przez Wembanyamę.
Po pierwszej kwarcie San Antonio prowadziło różnicą ośmiu punktów. Jalen Brunson robił wiele, aby doprowadzić do remisu.
Na półmetku rywalizacji Spurs wygrywali 55:48. Na początku trzeciej kwarty Wembanyama wykorzystał dwa rzuty wolne, a kolejne punkty spod kosza dołożył Castle. Podopieczni Mitcha Johnsona odskoczyli na dystans 13 oczek.
Wtedy Knicks rzucili się w pogoń. W kolejnych minutach skutecznie grali Anunoby i Towns. Tuż przed końcem trzeciej kwarty McBride celną trójką doprowadził do remisu.
Czwarta kwarta należała do gości. W jej trakcie Brunson rzucił aż 13 punktów, a w całym spotkaniu uzbierał 30. Po stronie gospodarzy liderem był Wembanyama z dorobkiem 26 punktów. Knicks wygrali 105:95.
Drugi mecz odbędzie się w nocy z 5 na 6 czerwca o godzinie 2:30 czasu polskiego. Gospodarzem ponownie będzie San Antonio.
San Antonio Spurs - New York Knicks 95:105 (27:19, 28:29, 21:28, 19:29)
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 06:49
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również