Gortat stracił miliony. Ujawnił, co się stało
Marcin Gortat opowiedział o największej nietrafionej inwestycji. Wyjawił, że na marne poszły miliony złotych.
Marcin Gortat występował w NBA w latach 2007-2019. Przywdziewał trykoty czterech klubów: Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards oraz Los Angeles Clippers.
W 2020 roku 41-latek oficjalnie przeszedł na emeryturę. Wtedy zaczął inwestować fundusze zarobione w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Najwięcej - w nieruchomości.
Zdarzały się jednak także inne biznesy. Takim była m.in. Polska Liga Esportowa. Gortat wszedł w nią w szczycie zainteresowania: ze względu na pandemię koronawirusa przychody cały czas rosły.
Ostatecznie inwestycja okazała się być jednak monumentalnym niewypałem. Straty szybko przewyższyły zyski. Finalnie 41-latek stracił miliony. Opowiedział o tym w Przeglądzie Sportowym Onet.
- Inwestowałem w coś, co było pewne, czyli w mieszkania lub apartamenty. Zwroty są różne, mniejsze, większe, ale jest pewne, że nigdy nie stracisz. Inwestowałem też w biznesy, które przede wszystkim rozumiem i które mnie interesują lub mam na nie fizyczny wpływ, co nie oznacza, że nie mogą one się wywrócić. Takie biznesy były. Na przykład Polska Liga Esportowa. Pandemia wypaczyła nam wszystkie statystyki i spojrzenie na e-sport, który nagle był wielki. Był boom, ale tylko w trakcie pandemii, kiedy ludzi siedzieli w domach. Kiedy z nich wyszli, to liczby spółki nagle zaczęły topnieć, straciłem na tym prawie dwa miliony złotych - wyjaśnił.
- Jakbym miał myśleć o wszystkich straconych pieniądzach, to bym sobie chyba życie odebrał... Był też taki biznes, który mi przyniósł zwrot za trzy inne stracone i jeszcze coś zostało - przekazał.
W ubiegłym roku zarząd Polskiej Ligi Esportowej złożył sądowy wniosek o ogłoszenie upadłości. Na ten moment spółka znajduje się w stanie likwidacji, bez szans na znalezienie nowego inwestora.