Niebywały triumf polskich koszykarzy! To była ostatnia akcja meczu [WIDEO]
![Niebywały triumf polskich koszykarzy! To była ostatnia akcja meczu [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/617/69a1f2c81e928.jpg)
Niesamowity triumf polskich koszykarzy. Biało-czerwoni po szalonej końcówce pokonali Łotwę 84:82. Absolutnym bohaterem został Jordan Loyd, który rzucił 37 punktów, w tym trzy, które zapewniły wygraną w ostatniej akcji.
Polscy koszykarze znakomicie rozpoczęli eliminacje mistrzostw świata. W pierwszych dwóch kolejkach pokonali Austrię i Holandię. W piątek stanęli naprzeciw Łotwy. Spotkanie rozpoczęło się od skutecznej akcji Mateusza Ponitki pod koszem.
Następnie zapunktowali Jordan Loyd i Dominik Olejniczak, dzięki czemu Polska odskoczyła na dystans sześciu oczek. Łotysze doprowadzili do remisu po trójkach Lomazsa i Steinbergsa.
Gospodarze mieli dobrze nastawione celowniki w pierwszej kwarcie. Lomazs po chwili dołożył kolejny skuteczny rzut zza łuku. Trzema trójkami w krótkim odstępie czasu odpowiedział niezawodny Loyd.
Po pierwszej kwarcie Łotwa prowadziła 23:21. Aż 14 z punktów Polaków zdobył sam Loyd. Problemem biało-czerwonych była gra w obronie. Łotysze powiększyli przewagę, wykorzystując rzuty wolne.
W końcu Ponitka przełamał się przy rzucie dystansowym. Po drugiej stronie parkietu Skuja zagrał akcję dwa plus jeden. Milicić poprosił o przerwę po trójce Mejerisa. Polacy tracili wówczas sześć punktów do rywali.
Po stronie gospodarzy świetnie spisywał się Steinbergs. 24-latek regularnie karcił Polaków z dystansu. Strautins też dokładał punkty zza łuku. Po dwóch kwartach było 48:42. Aż 38 z 42 punktów Polaków zdobyli Loyd i Ponitka. Reszta składu praktycznie nie istniała w ofensywie.
Biało-czerwoni przyspieszyli na początku trzeciej kwarty. Ponitka szybko zdobył cztery punkty, po czym dwójkę dołożył Sokołowski. Nasza kadra najpierw doprowadziła do remisu, a następnie objęła prowadzenie 53:51. Niedługo potem Loyd trafił szóstą trójkę w tym meczu.
Po trzeciej kwarcie Polacy prowadzili 66:62. Następnie Sokołowski zdobył ważne punkty z linii rzutów wolnych. Z kolei Loyd trafił jeszcze raz za trzy. Polacy mieli sześć punktów przewagi, którą w mgnieniu oka roztrwonili. Na minutę i 14 sekund przed końcem czwartej kwarty Strautins doprowadził do remisu.
Przy wyniku 79:79 Ponitka zdobył dwa punkty. Polska prowadziła, ale Strautins trafił dwójkę i wywalczył jeszcze rzut wolny. Wykorzystał go, przez co Łotwa prowadziła 82:81.
Milicić poprosił o przerwę. Do końca czwartej kwarty pozostało 3,7 sekundy. Polacy mieli mało czasu na przeprowadzenie akcji, która mogłaby dać zwycięstwo. Biało-czerwoni zrobili to, wyrwali triumf. Jordan Loyd równo z syreną końcową trafił na wagę zwycięstwa 84:82.
Polska wygrała i z kompletem sześciu punktów jest na pierwszym miejscu grupy F. Najbliższy mecz podopiecznych Igora Milicica odbędzie się 1 marca. W czwartej kolejce eliminacji ponownie zmierzą się z Łotwą, tym razem w Gdyni.