Ogromny falstart Polski na MŚ. Pierwszy mecz i od razu porażka

Ogromny falstart Polski na MŚ. Pierwszy mecz i od razu porażka
Screen/X
Reprezentacja Polski mężczyzn w koszykówce 3x3 rozpoczęła mistrzostwa świata od falstartu. Na inaugurację uległa Mongolii 19:21.
W poniedziałek rozpoczęły się mistrzostwa świata w koszykówce 3x3. Na inaugurację do rywalizacji przystąpiły reprezentantki Polski, które rozbiły Madagaskar 20:10. W drugim meczu przegrały zaś z Czeszkami 12:14.
Dalsza część tekstu pod wideo
O równie udanym początku turnieju rozgrywanego w Warszawie marzyli mężczyźni. W pierwszym starciu fazy grupowej mierzyli się z Mongolią.
Lepszego wejścia w to spotkanie wymarzyć się nie dało. Znakomicie rozpoczął je Adam Waczyński. Przewaga po stronie biało-czerwonych nie utrzymywała się długo. Rywale szybko dali o sobie znać.
Na przestrzeni całego meczu to Mongolia było stroną skuteczniejszą. Azjaci z łatwością wchodzi pod kosz, raz po raz punktując za jeden. W drugiej części meczu zaczęli też celnie rzucać z dystansu.
Przy stanie 14:12 rywale odjechali Polakom za sprawą akcji dwa plus dwa - do celnej próby zza łuku dołożyli trafione dwa rzuty wolne i wyszli na prowadzenie 18:12. Chwilę później identyczną akcją popisał się również Przemysław Zamojski. Na tablicy wyników pojawił się rezultat 18:16.
Pojedyncza szarża biało-czerwonych na wiele się nie zdała. W końcówce skuteczniejsza była bowiem Mongolia. Kadra z Azji wygrała 21:19. Kolejny mecz Polaków, tym razem z Łotwą, o godzinie 21:35.

Polska - Mongolia 19:21

Dyskusja

Przeczytaj również