Wytatuował sobie ich logo, a teraz ma odejść! Dymy w NBA

Wytatuował sobie ich logo, a teraz ma odejść! Dymy w NBA
Marty Jean-Louis / pressfocus
Zwrot akcji w NBA. Shams Charania podał, że Memphis Grizzlies są otwarci na rozstanie z Ja Morantem. Amerykanin to jedna z ikon klubu.
Ja Morant dołączył do Memphis Grizzlies w 2019 roku. Amerykanin dwukrotnie znalazł się w Drużynie Gwiazd. Łącznie wystąpił w 329 meczach zespołu z Tennessee.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niebawem jednak może nastąpić koniec wieloletniej przygody. Z najnowszych informacji wynika, że Grizzlies są gotowi na rozstanie z 26-latka. W grę wchodzi wymiana w trakcie trwającego okienka.
Do tej pory klub odrzucał takie oferty, ale sytuacja się zmieniła. Wydaje się, że decyzja jest pokłosiem problemów Moranta. Rozgrywający ma nie tylko problemy ze zdrowiem, ale też wywołał skandal, gdy paradował z pistoletem na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych. Później NBA ukarała go grzywną za złamanie zakazu celebrowania przypominającego używanie broni palnej.
Okienko w NBA jest otwarte do 5 lutego. Niewykluczone, że drużynę zmieni też Jeremy Sochan. O sytuacji Polaka pisaliśmy TUTAJ.
Morant to trzeci zawodnik w historii Grizzlies, jeśli chodzi o liczbę asyst (2267), ósmy pod względem liczby punktów w sezonie regularnym (6942) oraz dziewiąty w rzutach za trzy (415). Na plecach zawodnika widnieje logo drużyny z Konferencji Zachodniej.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiWczoraj · 19:48
Źródło: Shams Charania

Przeczytaj również