Znowu?! Wielki transfer w NBA wisi w powietrzu
James Harden może znów zmienić klub. Shams Charania przekazał, że Los Angeles Clippers i zawodnik sprawdzają, czy uda im się osiągnąć porozumienie w sprawie transferu przed końcem bieżącego okienka.
Transfery w NBA mogą być dokonywane do najbliższego czwartku (05.02). W ostatnich dniach mówi się przede wszystkim o potencjalnej zmianie barw przez Jamesa Hardena.
Tym razem legendarny zawodnik jest łączony z odejściem z Los Angeles Clippers. W przeszłości był wymieniany czterokrotnie, a trzy razy na własny wniosek: z Houston Rockets do Brooklyn Nets (2021); z Nets do Philadelphii 76ers (2022); a następnie z 76ers do Clippers (2023). Teraz znów może odejść.
Shams Charania przekazał, że obie strony pracują nad osiągnięciem porozumienia przed wspomnianą datą. Trwają rozmowy wzajemne, ale też negocjacje z zainteresowanymi drużynami.
Według dziennikarza Chrisa Haynesa największe szanse na pozyskanie Hardena ma Cleveland Cavaliers. Weteran byłby wówczas wymieniony za Dariusa Garlanda. Zawodników dzieli aż dziesięć lat.
Obie strony mają być zdeterminowane, aby jak najszybciej zamknąć transakcję. Względy finansowe nie powinny stanowić problemu. Obaj koszykarze inkasują około 39 milionów dolarów za sezon. Hardenowi przysługuje prawo do zablokowania każdej wymiany.
Harden w 2018 roku zdobył tytuł MVP NBA, jedenaście razy znajdował się w drużynie sezonu, natomiast Garland dostąpił takiego zaszczytu dwukrotnie. 36-latek zajmuje przy tym 12. miejsce w klasyfikacji najlepszych asystentów w historii ligi. Do czołowej dziesiątki brakuje mu 394 ostatnich podań.
Cavaliers to obecnie piąta drużyna Konferencji Wschodniej. Clippers zajmują dziewiąte miejsce na Zachodzie.