"Kto to wymyślił? Jak można to robić?". Komentator zszokowany zachowaniem sztabu Michniewicza ws. Żurkowskiego

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Trenerowi Fiorentiny miały nie spodobać się sugestie sztabu kadry nt. gry Szymona Żurkowskiego. Sytuację skomentował Mateusz Święcicki z Eleven. - Fiorentina zaczęła grać lepiej i nagle ktoś ci mówi: "Panie, wystaw pan Żurkowskiego, bo potrzebujemy go na MŚ" - powiedział na kanale Meczyki (YouTube).
Szymon Żurkowski nie odgrywa znaczącej roli we Fiorentinie. Pomocnik w tym sezonie Serie A przebywał łącznie na włoskich boiskach raptem 30 minut.
Niepokojąca sytuacja Polaka skłoniła sztab szkoleniowy reprezentacji Polski do porozmawiania z trenerem "Violi", Vincenzo Italiano, którego poproszono o częstsze występy dla 25-latka. O wszystkim poinformował sam Czesław Michniewicz podczas ceremonii ogłaszania powołań do szerokiego składu.
Jak się okazuje, ta sytuacja miała nie spodobać się szkoleniowcowi Italiano, który zdaniem Tomasza Włodarczyka był zdziwiony ingerencji w tej sprawie. Te informacje skomentował Mateusz Święcicki.
- To jest czasami jak z dziewczyną, która cię nie chce, a ty naciskasz, żeby się z nią spotkać. Efekt jest wtedy odwrotny - powiedział w "Pogadajmy o piłce".
- Kto to w ogóle wymyślił? Jaki proces myślowy zaszedł w głowie kogokolwiek? Jak można jechać do trenera X i mówić, żeby wystawił piłkarza? Zapytanie o to, dlaczego nie gra, jest rozsądne, a nie na zasadzie tak jak ja bym komuś mówił, że ma prowadzić program - skomentował.
- Fiorentina zaczęła grać lepiej, Luka Jović zaczyna strzelać i nagle ktoś ci mówi: "Panie, wystaw pan Żurkowskiego, bo potrzebujemy go na MŚ" - zakończył Święcicki.
Cytowany fragment [1:40:44]:

Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google