Lech Poznań. Mocni w Europie, kiepscy w Ekstraklasie. “Kolejorz” w kilka dni “wypisze się” z dwóch rozgrywek?

Mocni w Europie, kiepscy w Ekstraklasie. “Kolejorz” w kilka dni “wypisze się” z dwóch rozgrywek?
Damian Kosciesza / PressFocus
Autor: Dominik Budziński 21 lis 2020 | 19:30
Gdy idzie zbyt dobrze, zazwyczaj coś musi się zepsuć. Lech Poznań dał nam w końcu trochę radości, bo na awans do fazy grupowej europejskich rozgrywek czekaliśmy kilka dobrych lat. Problem w tym, że w międzyczasie “Kolejorz” całkowicie przespał start w Ekstraklasie, a i Europa za kilka dni może powiedzieć mu do widzenia. Nadchodzą dwa arcyważne mecze dla klubu z Bułgarskiej.
Tabelki w excelu się zgadzają. Miliony zarobione na transferach Kamila Jóźwiaka, Roberta Gumnego i Jakuba Modera. Do tego duże kwoty za awans i udział w fazie grupowej Ligi Europy. Powodzi się. Problem w tym, że pieniądze nie grają. Pokazują to zwłaszcza boiska rodzimej Ekstraklasy, gdzie Lech po ośmiu rozegranych meczach zajmuje odległe 12. miejsce.
Mityczna gra co trzy dni póki co okazuje się dla “Kolejorza” zabójcza. Podopieczni Dariusza Żurawia wygrali tylko dwa spotkania - w imponującym stylu z Piastem Gliwice oraz rzutem na taśmę, gdy na Derby Poznania wpadła Warta. Poza tym:
  • trzy remisy - Cracovia, Śląsk, Wisła Płock
  • trzy porażki - Zagłębie, Jagiellonia, Legia

W Poznaniu zatęsknią za ESA37?

Nie mówimy tu już tylko o starcie sezonu. Ekstraklasa nie ma za sobą dwóch, trzech, czterech kolejek. Już za moment wkroczymy w trzecią tercję wyścigu o mistrzostwo Polski, bo przecież nie gramy kolejny raz 37 kolejek, a zaledwie 30. Lech ma więc ostatni moment, by jeszcze włączyć się na krajowym podwórku do walki o najwyższe cele.
Ostatnio piłkarze z Poznania w spektakularny sposób przegrali arcyważny mecz z największym rywalem i jednym z głównych pretendentów do tytułu. Chociaż długo prowadzili w Warszawie, przegrali 1:2, tracąc decydującego gola w ostatniej akcji meczu. W efekcie zamiast tracić teraz do Legii cztery punkty, tracą dziesięć. A to już bardzo dużo.

Lider zweryfikuje

Jeszcze dalej im do rewelacji sezonu - Rakowa Częstochowa. Piłkarze Marka Papszuna krok po kroku realizują swoje cele. Chociaż ostatnio zgubili punkty w meczu z Wisłą Kraków, dalej są liderem, a nad Lechem mają 11 punktów przewagi. I to właśnie spotkanie “Kolejorza” z Rakowem odbędzie się już jutro w Poznaniu.
Jeśli kibice Lecha po przeżyciu pięknych chwil związanych z europejską przygodą myśleli, że ich zespół w końcu powalczy też o upragniony tytuł w Polsce, to chyba powoli muszą redukować swoje oczekiwania. Zwycięstwo w meczu z Rakowem jeszcze te nadzieje przedłuży. Jakakolwiek strata punktów sprawi raczej, że w stolicy Wielkopolski znów dominować będzie hasło - może w następnym sezonie.

Tu nie ma punktów za styl

Jutro “Kolejorz” może wypisać się z walki o mistrzostwo Polski, a niewykluczone, że kilka dni później zostaną mu tylko matematyczne szanse na pozostanie w LE. Chociaż w każdym z trzech rozegranych na tym polu spotkań poznaniacy mogli się w większym lub mniejszym stopniu podobać (najmniej w Glasgow), to na koncie mają dziś tylko trzy punkty. Benfica i Rangersi po siedem. Sytuacja nie jest więc kolorowa, ale wciąż nie krytyczna. Kluczowy będzie czwartkowy mecz ze Standardem Liege.
Póki co Belgowie są outsiderem grupy. Trzy mecze - zero punktów. Drugie zwycięstwo w rywalizacji z nimi utrzyma Lecha przy życiu. Wtedy podopieczni Żurawia będą mieli właściwie wszystko w swoich nogach. Zadecydują mecze z Benfiką (w Lizbonie) i Rangersami (w Poznaniu). Jeśli jednak w Belgii nie uda się wygrać, to zostanie już tylko liczenie na cud, który raczej się nie wydarzy.
Nie jest żadną tajemnicą, że nastroje, które już dziś w Poznaniu są trochę mieszane, za kilka dni mogą być kiepskie. Nadchodzi kluczowy tydzień.
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 22

22 lis 2020 | 00:28
0
Po hu... Pisac o klubie który jest memem i powstał w 2004 czy 2006 roku 🤣🤣
22 lis 2020 | 01:44
0
Całe twoje życie jest memem lol
22 lis 2020 | 16:26
0
Poznańska dziwka pałęta się jak przybłęda w ogonie ligi i zaraz spadnie. Legia ich rozjechała i w poznaniu obecnie mamy -10 a sezon skończymy z 20 punktami przewagi nad tą dziwką
21 lis 2020 | 22:07
0
Nastroje nie są mieszane ,są hujowe i potrzebne są porządne transfery a żyda i Gruzina niech odsyłają do domów bo i tak nic nie wnoszą do drużyny ,letniowski sobie dobrze radzi w arce można by go chyba ściągnąć zima ...
21 lis 2020 | 21:31
0
Bo sa slabi i tyle.Mecz z Rakowem tez ich zweryfikuje a potem porazka w Belgii.Ale co niektorzy zachwycaja sie ich gra.
21 lis 2020 | 22:00
0
Zamknij pysk pionku
22 lis 2020 | 12:25
0
Bo co ciolku Spojrz na tabele ekstraklasy na ktorym miejscu jestescie a na ktorym jest Legia.
22 lis 2020 | 14:52
0
no i co waliłeś ? nikt procz ciebie nie pisał tu nic o tej dziwce
22 lis 2020 | 20:39
0
Oj dupa boli i ma bolec.
23 lis 2020 | 00:14
0
Jak cię boli to powiedz ojcu żeby chociaż raz w tygodniu dał ci spokój 😶
23 lis 2020 | 12:52
0
Mnie nie boli.Tylko Ciebie bo Twoj Lech zawodzi w lidze.To Ty powiedz swemu ojcu by dal Ci spokoj.
21 lis 2020 | 21:07
0
Jeśli Lech nie będzie mocny to sama Legia nie da rady utrzymać poziomu tej ligi. Takie wybryki natury jak Raków, Piast nie mają racji bytu na dłuższą metę. Tu potrzebny jest drugi solidny klub, ktory rok w rok będzie naciskał na Legię Warszawa a nie co rok ktoś inny.
21 lis 2020 | 21:42
0
Polskie kluby nie mają racji bytu na kilku frontach - co ewidentnie widac za każdym razem . Teraz oprócz ligi , pucharu polski i ligi europy, polowa skladu to reprezentanci wiec przerwy na zgrupowania to nie odpoczynek. Bez szerokiej ławki nie ugrają nic.
21 lis 2020 | 20:39
0
Ładnie grają ładnie przegrywają. Cały Amicolech. Media, prasa i "eksperci" napierają by w kadrze grali zawodnicy tego tworu i Wuja powołuje tych wiecznie przegranych. Potem kadra cierpi na tym.
21 lis 2020 | 20:48
0
Cierpi??? Moder asysta w debiucie, trzymał środek z włochami, bramka z ukrainą - raczej wartosc dodana tej drużyny nie tylko biorąc pod uwage beznadziejną dyspozycje krychowiaka bo i w parze z linettym w srodku wypadał bardzo dobrze. Jóźwiak asysta z bośnią no i świetna bramka z holandią. Cierpieć to mezesz z tego ze z leglej nie ma kogo do kadry zaprosic bo jeden mecz z rezerwami finlandii to jedyne na co bylo stac karbownika.
21 lis 2020 | 21:11
(Edytowany)
Trzymal środek z Włochami? O czym Ty mówisz. Przecie ten mecz z Włochami to była porazka calej drużyny. Mecz z Holandią tylko to potwierdził. Bednarek wytwór Lecha gra już w lata w kadrze i co mecz jakiś babol, przez ktory Polska traci gola. Moder miał wejście smoka i tyle. Co mecz to co raz gorsza forma tego zawodnika. Może w Anglii go nastroją bo w Polsce nie ma racji bytu młody zawodnik. Karbownik, Majecki, Slisz, to przyszłość polskiej piłki.
0
Trzymal środek z Włochami? O czym Ty mówisz. Przecie ten mecz z Włochami to była porazka calej drużyny. Mecz z Holandią tylko to potwierdził. Bednarek wytwór Lecha gra już ponad w lata w kadrze i co mecz jakiś babol, przez ktory Polska traci gola. Moder miał wejście smoka i tyle. Co mecz to co raz gorsza forma tego zawodnika. Może w Anglii go nastroją bo w Polsce nie ma racji bytu młody zawodnik. Karbownik, Majecki, Slisz, to przyszłość polskiej piłki.
21 lis 2020 | 21:39
0
Moder????? Mecz z włochami na 0:0, bo w rewanżu (0:2) nie pograł - o tym meczu mówie , za który wybrany był do europejskiej 11tki kolejki Ligi Narodów. A gol z Ukrainą tylko potwierdzil ze nie bylo to wejscie smoka a raczej utrzymana wysoka forma, ale może oglądasz jakies inne mecze w alternatywnej rzeczywistosci). Jóźwiak to samo. Bednarek spalil sie z Holandią ale bronią go inne mecze i dyspozycja w Premier League. Kędziora bardzo dobre wystepy (z holandią najlepszy na placu) czerwinski w debiucie tez bardzo dobrze. Linetty klasa sama w sobie co pokazał na ostatnich zgrupowaniach . Nie mam pojecia o czym piszesz . Z obecnego Lecha tylko Moder, Jóźwiak (choć juz w nowym klubie) i Czerwinski zaliczyli mecze w kadrze - żaden z nich nie zawiódl , wnoszac dużo wiecej niż starzy kadrowicze. Z bylych lechitów : linetty, bereszyński , kędziora byli solidnymi punktami. Bednarkowi na minus ta nieszczesna holandia bo rzeczywiscie byl to jego najslabszy mecz w kadrze. Niestety nie zalapal siw przez kontuzje mlody Kaminski , a on w kazdym debiucie strzelal (miesiac temu w kadrze u21 bramka w debiucie) wiec mogloby byc lepiej. Nikt w polsce nie wychował obecnej kadrze tylu zawodnikow co lech i... jest to w polowie ta sama kadra ktora wywalczyla awans na mś a potem na euro ,a w polowie świeża krew. Wiec stanowczo nie, nie masz racji
21 lis 2020 | 22:11
0
Się odjeb od bednarka bo cała repra gra słabo za kadencji tego gamonia ,jakby był taki słaby to by nie grał w najlepszej lidze ...
21 lis 2020 | 20:19
0
Rzeczywiście, Liga Europy to oznaka mocy...
22 lis 2020 | 06:39
0
Obudź się jełopie, jak na Ekstraklasę to oznaka mocy.
21 lis 2020 | 19:56
0
te mocni w europie to wygrana ze zdziesiątkowanym standardem?
21 lis 2020 | 20:31
0
To 13:1 w bramkach i 4 zwycięstwa , w tym 3 wyjazdowe (jedno z druzyną z ligi, z której polskie kluby meczów wyjazdowych nie wygrywają, i dwa z liderami mocniejszych lig - cypryjskiej (co obnażyła Nikozja na lazienkowskiej) i belgijskiej - eliminując wszystkich po drodze 3:0, 0:3, 0:5 i 1:2 w drodze do grupy , w której akurat tylko o mecz z rangersami mozna miec pretensje. A Standard grał bez 3 (słownie TRZECH) graczy podstawowego skladu - 2 środkowych obrońców i jednego pomocnika . Reszta grala mecze ligowe od poczatku sezonu , po prostu nie mieli ławki. Wiec tak , jak na nasze warunki - mocni w europie.
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN