OD 10:00
Obejrzyj w
Sportowy Poranek
Subskrybuj
  • Czas na mecze polskich drużyn w el. Ligi Konferencji!
  • Zapowiadamy spotkania Pogoni i Lechii w Europie

Mocne słowa legendy o reprezentacji Polski. "Wyjście z grupy na mistrzostwach świata to żaden sukces"

Mocne słowa legendy o reprezentacji Polski. "Wyjście z grupy na mistrzostwach świata to żaden sukces"
Marcin Bulanda / Press Focus
Autor: Marcin Karbowski 18 cze 2022 | 11:58
Włodzimierz Lubański bardzo surowo ocenił poziom prezentowany przez reprezentację Polski w meczach Ligi Narodów. Jednocześnie ma wysokie wymagania przed jej występem w mistrzostwach świata.
Reprezentacja Polski ma za sobą maraton w Lidze Narodów. Biało-czerwoni wygrali tylko jeden z czterech meczów - pokonali Walię. Poza tym zremisowali z Holandią i dwa razy przegrali z Belgią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lubański krytycznie ocenił poziom, który Polacy zaprezentowali w ostatnich spotkaniach. Jego zdaniem nasza drużyna nie zaprezentowała tego, czego wymaga współczesna piłka nożna.
- Dla mnie sprawa jest prosta: kiedy tracimy piłkę, musimy reagować szybciej, bardziej energicznie. Liczy się doskok, pierwsza strefa odbioru musi być wyżej. Dzisiejszy futbol tego wymaga. Nasi piłkarze nie robią tego dobrze - ocenił Lubański w "Przeglądzie Sportowym".
Byłego reprezentanta Polski nie przekonują też głosy, które pojawiły się w przestrzeni publicznej po rewanżowym meczu z Belgią.
- Kiedy słyszę wypowiedzi, które pojawiły się po rewanżu z Belgią, że rozegraliśmy dobrą jedną połowę, krew mnie zalewa. Co to w ogóle znaczy?! Mecz trwa 90 minut i po tym czasie trzeba wygrać. Zawodnicy i trener muszą to czuć, znaleźć sposób, jak doprowadzić do tego, by ta drużyna odnosiła sukcesy - podkreśla Lubański.
Mecze Ligi Narodów były dla naszej drużyny częścią przygotowań do tegorocznego mundialu. Polacy zagrają na nim z Meksykiem, Arabią Saudyjską i Meksykiem. Lubański ma swoją opinię na temat tego, co powinno być uznane za sukces. Jego zdaniem byłoby nim dopiero dotarcie do półfinału.
- Wyjście z grupy nie jest żadnym sukcesem. Na mistrzostwa świata nie jedzie się po to, by w nich uczestniczyć, a po to, aby coś ugrać, wygrać. Taki cel muszą postawić przed sobą nasi zawodnicy. Bo jeśli będą zadowoleni z samego faktu, że lecą do Kataru, to za mało - przyznał Lubański.
Źródło: Przegląd Sportowy

Dyskusja 23