Największe zaskoczenie wiosny w Premier League? Strzela gola za golem, może nawet pojechać na Euro

Największe zaskoczenie wiosny w Premier League? Strzela gola za golem, może nawet pojechać na Euro
FOTO Xinhua / PressFocus
Autor: Wojciech Falenta 14 maj 2021 | 14:10
Joe Willock mógł poczuć rozczarowanie, kiedy Arsenal zdecydował się zimą wysłać go na wypożyczenie do Newcastle. Niewykluczone, że ta decyzja okaże się jednak przełomem w karierze wyjątkowo bramkostrzelnego ostatnio angielskiego pomocnika. Kto wie, czy Willock nie pojedzie nawet na Euro.
Nieczęsto zdarza się, by jakikolwiek piłkarz wpisał się na listę strzelców w czterech meczach z rzędu. A co dopiero wtedy, kiedy zazwyczaj wchodzi na boisko z ławki rezerwowych, gra na pozycji pomocnika, zdobywa bramki wyłącznie w spotkaniach z zespołami z czołówki tabeli i jeszcze na dodatek sam występuje w barwach drużyny broniącej się przed spadkiem z ligi. Nie będzie przesadą napisać, że Newcastle United utrzymało się w tym sezonie w Premier League dzięki trafieniom wypożyczonego zimą z Arsenalu Joe Willocka.
Dalsza część tekstu pod wideo

Snajper

Bilans 21-letniego Anglika od początku kwietnia jest doprawdy niespotykany:
  • wyrównujący gol w końcówce meczu z Tottenhamem (2:2)
  • zwycięska bramka w 82. minucie spotkania z West Hamem (3:2)
  • trafienie na wagę remisu w czwartej minucie doliczonego czasu gry na Anfield przeciwko Liverpoolowi (1:1)
  • otwarcie wyniku w wyjazdowym pojedynku z Leicester City (4:2)
W pierwszych trzech z powyższych meczów Willock pojawiał się na murawie kolejno w: 79., 80. i 64. minucie gry. Dopiero przed tygodniem, na King Power Stadium, wystąpił od początku spotkania. Wspomniane gole strzelał zarówno lewą (dwa) oraz prawą nogą, jak i głową (po jednym). Zazwyczaj znajduje się w polu karnym przeciwnika po wbiegnięciach z głębi pola.
Doliczając trafienie z lutowego debiutu w koszulce Newcastle przeciwko Southampton, wychowanek Arsenalu jest jednym z najlepszych strzelców poniżej 23. roku życia w kończących się rozgrywkach Premier League. I to mimo tego, że na placu gry spędził dotychczas mniej niż 1000 minut. Czołówka tej klasyfikacji przedstawia się następująco:
  • Phil Foden - 7 goli
  • Mason Greenwood - 7 goli
  • Mason Mount - 6 goli
  • Bukayo Saka - 5 goli
  • Pedro Neto - 5 goli
  • Joe Willock - 5 goli
Jeszcze jedna ciekawostka statystyczna? Od kiedy ofensywny pomocnik Arsenalu został wypożyczony do Newcastle, żaden zawodnik “Kanonierów” nie zdobył w lidze więcej bramek od niego.

Najlepszy w Europie

- Joe jest młodym zawodnikiem o wysokich umiejętnościach, który robi spore postępy - mówił kilka miesięcy temu menedżer Arsenalu, Mikel Arteta. - Jesteśmy zadowoleni z jego ciągłego rozwoju. Na tym etapie kariery Joe potrzebuje jednak regularnej gry. W Newcastle United znajdzie bardzo dobry klub z najwyższej jakości menedżerem i sztabem szkoleniowym. Życzymy mu wszystkiego najlepszego do końca sezonu.
Decyzja Arsenalu, by Willock udał się w połowie trwających rozgrywek na wypożyczenie, mogła stanowić zaskoczenie. W pierwszej części sezonu młody Anglik nieregularnie występował co prawda w meczach ligowych. Był za to najlepszym graczem “Kanonierów” w spotkaniach fazy grupowej Ligi Europy. Na międzynarodowej arenie w pięciu występach, z czego czterech w podstawowym składzie, strzelił trzy gole i zaliczył tyle samo asyst. Wydawało się, że to właśnie on będzie również wiosną jedną z kluczowych postaci zespołu przynajmniej w tych rozgrywkach.
Z drugiej strony, bramkostrzelny ostatnio pomocnik już w poprzednich sezonach przyzwyczaił do dobrej gry w meczach Ligi Europy czy Pucharu Ligi. Nie potrafił następnie jednak potwierdzić wysokich umiejętności w tych najbardziej wymagających rozgrywkach - Premier League. W Arsenalu uznano, że większy pożytek dla rozwoju Willocka przyniosą regularne występy w lidze, aniżeli kolejne spotkania w europejskich pucharach.

Najmłodszy z braci

Na Emirates Stadium nie porzucono nadziei. Jeśli Joe Willock zdoła ostatecznie na poważnie zaistnieć w pierwszej drużynie Arsenalu, będzie to prawdziwie piękna historia. Anglik może stanowić bowiem definicję wychowanka klubowej akademii, w której rozpoczął treningi już w wieku - uwaga! - czterech i pół roku. Jak to możliwe?
W Akademii Arsenalu trenowali dwaj starsi bracia małego Joe: Matty (rocznik 1996, dziś gracz występującego w angielskiej trzeciej klasie rozgrywkowej Gillingham) oraz Chris (rocznik 1998, obecnie zawodnik grającego w Championship Queens Park Rangers). Jako że najmłodszy z trójki rodzeństwa (rocznik 1999) często przychodził oglądać treningi i od najmłodszych lat sam zdradzał pasję do futbolu, w końcu pozwolono mu dołączyć do grupy. Jak to zazwyczaj bywa, to właśnie ten najmłodszy - przynajmniej na razie -doszedł w piłce nożnej najdalej.
Podczas gdy Matty przeszedł w wieku 16 lat do akademii Manchesteru United, ale nigdy nie zadebiutował w dorosłym zespole klubu z Old Trafford, Chris doczekał się dwóch występów w seniorskiej drużynie Arsenalu w rozgrywkach Pucharu Ligi. Potem zdecydował się na przeprowadzkę za granicę. W Benfice nie zdołał już jednak przebić się do pierwszego zespołu. Tymczasem licznik Joe w koszulce “Kanonierów” zatrzymał się dotychczas na 78 występach i 11 strzelonych golach we wszystkich rozgrywkach na przestrzeni ostatnich czterech sezonów.
Zdarzały się zresztą wyjątkowo pamiętne momenty.

Co dalej?

- Tym, co zrobił, wchodząc na boisko z ławki rezerwowych, zmusił mnie do wystawienia go od początku - mówił o Willocku menedżer Newcastle Steve Bruce po ubiegłotygodniowej wygranej nad Leicester. - Był dziś znakomity. Jest fantastycznym, młodym zawodnikiem. Oczywiście, że chciałbym zamienić jego wypożyczenie w transfer definitywny.
Kapitalna forma wychowanka Arsenalu, który stanie przed szansą kontynuowania strzeleckiej serii w dzisiejszym spotkaniu z Manchesterem City, sprawiła, że pobyt na St James’ Park może otworzyć przed nim nowe możliwości. I to zarówno w karierze klubowej, jak i nawet reprezentacyjnej. Jego zwłaszcza ostatnie występy miał bowiem z uwagą obserwować nie tylko Mikel Arteta, ale również selekcjoner angielskiej kadry - Gareth Southgate. Jeśli nawet nie pod kątem zbliżających się finałów mistrzostw Europy, to kolejnego sezonu.
Wracając na niwę klubową, z jednej strony, wydaje się niemożliwe, by Arteta nie dał Joe Willockowi jeszcze jednej szansy na Emirates Stadium. Z drugiej, biorąc pod uwagę konkurencję o miejsce w składzie Arsenalu, można zastanawiać się, czy sam Willock nie będzie szukał pewniejszej przyszłości i to niekoniecznie w Newcastle. Jego postępy śledzą bowiem również kluby z górnej połowy tabeli Premier League.
Nadchodzące lato może też dać odpowiedź na pytanie: jak bardzo wychowanek Arsenalu kocha klub, z którym jest związany, od kiedy pamięta?
Bonusy bez wpłaty własnej i zakłady bez ryzyka. Oferta buków na EURO
author picture

Wojciech Falenta

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Oferta na EURO 2020 w Fortunie! 600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

ETOTO
2500 PLN

1500 PLN od pierwszej wpłaty i dodatkowo 1000 PLN w bonusach i freebetach

 

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Dyskusja 14

14 maj 2021 | 14:23
0
No ucieszyłbym się jakby został na dłużej, ale pewnie nie stać Newcastle na niego, więc zostajemy Shelveyem czyli drewnem w środku pola.
14 maj 2021 | 15:06
0
podobno Arsenal jest wstanie go sprzedac za okolo 25mln wiec nie jest to jakos stzrasznie duzo patrzac na np takiego Joelintona
14 maj 2021 | 15:12
(Edytowany)
Szczerze mówiąc to współczuję Ci bo Wilock to jest bardzo dobry piłkarzy, a Arsenal chce go sprzedać go prawie za darmo
0
Szczerze mówiąc to współczuję Ci bo Wilock to jest bardzo dobry piłkarzy, a Arsenal chce sprzedać go prawie za darmo
14 maj 2021 | 16:12
0
powiem tak lepiej go sprzedac i kupic jakiegos Bissmoue albo Aaronsa niz go zostawic i zabierac miejsce ESR
14 maj 2021 | 16:36
0
Zawsze mogą grać razem.
14 maj 2021 | 15:11
0
widac ze to jest zawodnik na ktorego presja dziala strasznie negafywnie, bylo to widac w meczach ligowych Arsenlau a gdy presja znikala bo gral w fazie grupowej le z jakimis ogorkami to gral swietnie, teraz tez gdy nie posiada tak duzej presji nagle gra dobrze
14 maj 2021 | 15:28
(Edytowany)
Uwielbiam Newcastle. Ale tak zarządzany klub nie jest w stanie, utrzymać nawet najlepszej sprzątaczki szatni, co dopiero takiego piłkarza:)
0
Uwielbiam Newcastle. Ale tak zarządzany klub ,nie jest w stanie, utrzymać nawet najlepszej sprzątaczki szatni, co dopiero takiego piłkarza:)
14 maj 2021 | 14:50
0
drugi Mount
14 maj 2021 | 15:25
0
Znowu popmpowanie balonika byleby co napisac, zagral w tym sezonie przez caly miesiac dobrze, zdobyl 4 gole i juz kolejny najwiekszy talent, a pewnie skonczy jak wiekszosc czyli gra na zapleczach ligi itp. (czego mu nie zycze).
14 maj 2021 | 17:11
0
Anglicy będą mieli fajną drużynę na Euro. Pewnie znowu najmłodszą że wszystkich reprezentacji. Czuję, że fajnie będzie ich oglądać w akcji.
14 maj 2021 | 15:41
0
A ten Arsenal to jest głupi zostawić cebalosa i wypożyczyć willocka to jak strzał w kolano sobie.
14 maj 2021 | 16:27
0
Cebullos jest do Arsenalu tylko wypożyczony.
14 maj 2021 | 16:30
0
Wiem że jest tylko wypożyczony.
15 maj 2021 | 10:41
0
Żeby nie było... Też nie rozumiem po kiego przedłużali wypożyczenie Ceballosa. To kompletne nieporozumienie.
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Oferta na EURO 2020 w Fortunie! 600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

ETOTO
2500 PLN

1500 PLN od pierwszej wpłaty i dodatkowo 1000 PLN w bonusach i freebetach

 

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550