Napastnik Wisły Kraków rozczarowany środową porażką. "Nie otrzymywałem wystarczająco dużo piłek"

Napastnik Wisły Kraków rozczarowany środową porażką. "Nie otrzymywałem wystarczająco dużo piłek"
Krzysztof Porebski / PressFocus
Wisła Kraków po dwóch zwycięstwach z rzędu znów doznała goryczy porażki. W zaległym meczu 6. kolejki PKO Ekstraklasy lepsza okazała się Lechia Gdańsk. Niepocieszony tym wynikiem był napastnik "Białej Gwiazdy", Felicio Brown Forbes.
W spotkaniu z Lechią Gdańsk Kostarykańczyk w tym sezonie po raz pierwszy wystąpił przez pełne 90 minut. Żałował, że w tym czasie nie udało mu wpisać się na listę strzelców.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Mecz z Lechią nie był łatwy. Jako pierwsi zdobyliśmy bramkę i wyszliśmy na prowadzenie, jednak na nasze nieszczęście goście zdołali szybko doprowadzić do wyrównania, a następnie potrafili zanotować kolejne trafienia, które zapewniły im zwycięstwo. Nam ta sztuka się niestety nie udała, ale taki jest futbol - powiedział Brown Forbes.
- Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na przygotowania do spotkania z Lechią, a ponadto w naszej kadrze zabrakło kilku ważnych zawodników. Nie można się tym jednak usprawiedliwiać. Potrafiliśmy przeprowadzać składne akcje, walczyliśmy, ale w końcowym rozrachunku nie skończyło się to dla nas szczęśliwie i musieliśmy uznać wyższość przeciwnika - dodał.
- Nie otrzymywałem wystarczająco dużo piłek, przez co nie miałem zbyt wielu okazji pod bramką przeciwnika, co wynikało jednak z dobrej postawy zawodników Lechii w defensywie. Tworzymy jedną drużynę, a ja i moi koledzy walczymy dla zespołu i wiem, że jest to odpowiednia postawa, która może pomóc w zdobywaniu kolejnych punktów - stwierdził.
- Na boisku czuję się coraz lepiej i krok po kroku wracam do swojej optymalnej dyspozycji. Bardzo się cieszę, że mogłem dzisiaj zagrać przez pełne 90 minut, co jest dla mnie naprawdę bardzo istotne. Chcę nadal pracować i pomagać drużynie - zapewnił.
- Teraz jest taki moment, by dokładnie przeanalizować to spotkanie i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Lechia jest naprawdę dobrym przeciwnikiem, co potwierdziła na boisku. Do następnego spotkania mamy sporo czasu i jestem pewien, że odpowiednio go wykorzystamy, by zaprezentować się o wiele lepiej. Musimy dalej pracować, być pozytywnie nastawionym i po prostu walczyć - zakończył.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik29 Oct 2020 · 14:53
Źródło: Wisla.krakow.pl

Przeczytaj również