Naśladował Neymara i Ronaldinho, a Guardiola błagał go, by nie odchodził. Jadon Sancho nie przestaje zadziwiać

Naśladował Neymara i Ronaldinho, a Guardiola błagał go, by nie odchodził. Jadon Sancho nie przestaje zadziwiać
Marco Canoniero / shutterstock.com
Autor: Dominik Budziński 20 sty 2020 | 19:00
Ma zaledwie 19 lat, a już od jakiegoś czasu zachwyca cały piłkarski świat. Strzela, asystuje, drybluje. W tym sezonie jako pierwszy piłkarz zaliczył w lidze tzw. double-double, a więc dziesięć bramek i dziesięć asyst. Nic dziwnego, że o jego podpisie na kontrakcie marzą najlepsze kluby Europy. Obrał nietypową - jak na młodego Anglika - drogę na piłkarskie wyżyny. Czas pokazał jednak, że zdecydowanie było warto. Jadon Sancho już jest kozakiem jakich mało, a to przecież dopiero początek jego piłkarskiej bajki.
Widać w jego grze charakterystyczny luz, typowy dla chłopaków, którzy w piłkę często grali na ulicy. Joga Bonito, wersja południowy Londyn. Jeden z byłych trenerów Anglika opowiadał, że czas wolny od grania w piłkę Jadon spędzał na oglądaniu filmików z zagraniami Ronaldinho i Neymara. To widać, choć zdecydowanie nie można powiedzieć, że jego główną zaletą jest efektowność. Potrafi wyjątkowo dobrze łączyć przyjemne z pożytecznym.
Londyńskie ulice w końcu stały się dla niego za ciasne. Pewnego dnia wypatrzył go Sayce Holmes-Lewis, jeden z lokalnych trenerów. Dzięki jego pomocy, niedługo później Sancho reprezentował już barwy Watfordu. “Szerszeniem” był aż osiem lat, chociaż w międzyczasie zakusy miały na niego m.in. Chelsea i Arsenal.
W końcu jednak Sancho stwierdził, że jest gotowy na zmiany. Wyścig po wówczas 14-letniego Anglika wygrał Manchester City. Jadon nie potrzebował dużo czasu na przyzwyczajenie się do nowego zespołu, zdecydowanie wyróżniając się na tle rówieśników. Był coraz bliżej pierwszej drużyny, ale wtedy nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji…
Niecierpliwy Sancho, który chciał występować już w pierwszej drużynie “The Citizens”, a nie łapał się nawet na ławkę, postanowił zaprotestować. Przez kilka tygodni nie pojawiał się więc na treningach.
- Spotykaliśmy się i błagaliśmy jego ojca, matkę i menadżera, ale jeśli gracz mówi “nie, nie, nie, nie, nie”, co możemy zrobić? - opowiadał później Pep Guardiola.
Zdecydował się na przeprowadzkę do Borussii Dortmund, która zapłaciła za niego niecałe 8 milionów euro. Wtedy ruch ten był zaskakujący. Niewielu angielskich piłkarzy decyduje się na opuszczenie ojczyzny. Świętością jest tam przecież Premier League. Ale Sancho po prostu chciał wejść już w dorosły futbol. Grać regularnie, a nie liczyć, że Guardiola znajdzie czasami dla niego miejsce w swojej rotacji.
Początki w Niemczech nie wyglądały jednak idealnie. Swoje też trzeba było odczekać. Konkretnie prawie dwa miesiące. 21 listopada 2017 roku Sancho zaczął pisać swoją historię na boiskach Bundesligi. Zadebiutował w starciu z Eintrachtem Frankfurt, zmieniając w 84. minucie Maximiliana Philippa. Występ od pierwszej minuty? Dopiero w styczniu. Nie można więc powiedzieć, że Anglik wszedł do nowego klubu z buta.
Ale z czasem zaczął się konkretnie rozkręcać. Sezonu 2018/2019 co prawda nie zaczął jeszcze w podstawowej jedenastce, ale dawał na tyle dobre sygnały, że w końcu do niej wskoczył i stał się jednym z ważniejszych ogniw w układance Luciena Favre'a, który chwilę wcześniej zastąpił Petera Stögera. Zresztą, nawet wówczas, gdy był tylko zmiennikiem, robił znakomite liczby:
Niesamowita w tym chłopaku jest uniwersalność. Są w topowych ligach świetni strzelcy. Są genialni asystenci. Rzadko jednak ktoś potrafi tak fantastycznie łączyć ze sobą instynkt killera i chłodną głowę przy dogrywaniu kolegom. Sancho doskonale wie, kiedy zdecydować się na strzał, a kiedy lepszym rozwiązaniem będzie oddanie futbolówki. Efekt? 13 goli i 15 asyst w poprzednim sezonie. W obecnym natomiast 12 goli i 12 ostatnich podań (licząc ze spotkaniami Ligi Mistrzów), a przecież jesteśmy dopiero na półmetku sezonu. Co za gość!
Nic dziwnego, że młodego Anglika komplementują wszyscy dookoła, a pół Europy zasypuje klub z Dortmundu pytaniami i ofertami. Mało prawdopodobne jednak, że Sancho opuści Signal Iduna Park już w trwającym okienku transferowym. “Sky Sports” uważa, że Borussia nie wypuści go w tym momencie, bo nie będzie w stanie tak szybko sprowadzić godnego zastępcy. Trudno spodziewać się jednak, że dortmundczycy zatrzymają 19-latka na dłużej. Do transferu dojdzie zapewne latem. W grze o Anglika są m.in. Real Madryt, Manchester United, PSG, a także… Manchester City.
Kluby zainteresowane jego usługami muszą liczyć się z potężnym wydatkiem. Portal “transfermarkt” wycenia piłkarza Borussii Dortmund na 120 milionów euro, a wcale nie zdziwię się, jeśli będzie trzeba za niego zapłacić trochę więcej. Biorąc pod uwagę, że transfer Ousmane’a Dembele przyniósł do klubowej kasy BVB 125 milionów euro, cena za Sancho powinna być jeszcze wyższa.
***
Niezależnie od tego, gdzie Anglik postawi swój następny krok, warto przyglądać mu się ze szczególną uwagą. To zdecydowanie piłkarz, który może już niedługo znaleźć się w grupie najlepszych z najlepszych. A właściwie… może już w niej jest?
Dominik Budziński
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1500 PLN

TYLKO DO KOŃCA WRZEŚNIA! 1500 PLN we wszystkich bonusach, w tym zakład bez ryzyka 231 PLN!

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start

Dyskusja 23

21 sty 2020 | 08:37
0
Można wcześnie odejść spod strzechy Guardioli i zajebiście odpalić, dobry przykład.
21 sty 2020 | 01:29
0
Ja bym tak swojego jaguara nie rozbil ???? normalny dzban brawura i jebie sie od siana! A pozniej dzieci pchaja matki na wozkach inwalkdzkich! Jebac pijanych i narwanych kierowcow!
21 sty 2020 | 00:28
0
Jak kontuzji nie będzie to ma szanse być prze-kotem!
20 sty 2020 | 23:50
0
Nie mozliwe, Guardiola nikogo nie blaga, to raczej jego wszyscy blagaja
20 sty 2020 | 22:48
0
Kurcze przez Borussie przewijają się same perełki. Szkoda, że nie zostają na trochę dłużej bo wtedy by była paka na mistrza. Pewnie w przyszłym sezonie będzie juz grał w innym klubie.
20 sty 2020 | 21:56
0
I pewnie będzie podobnie jak z Dembele. Siano, stanowisko itp zmienia ludzi ...
20 sty 2020 | 20:22
0
talent niesamowity, ale niestety wygląda na to, że mentalnie to dzban pokroju Dembele i Balotelliego.
20 sty 2020 | 20:11
0
Gość ma ogromne możliwości oby tylko w głowie było tak samo
20 sty 2020 | 20:49
0
oby wybral psg to zdobedzie wszystko co mozliwe
20 sty 2020 | 20:56
0
żeby tylko nie skończył jak Krychowiak kiedyś
21 sty 2020 | 08:28
0
Taa, czyli ligę i może jakiś pucharek francuskiej myszki miki :D
21 sty 2020 | 09:11
0
nadchodzi nowa era. W tym roku triumf w LM i w 5 kolejnych latach
21 sty 2020 | 09:32
0
Rozumiem, że nie wziąłeś dzisiaj leków?
21 sty 2020 | 09:50
0
aha ok
21 sty 2020 | 10:57
0
To ta nowa era? Powtarzanie tego samego tekstu od kilku lat? Coś jak kampania wyborcza w Polsce, ciśnij 4 razy ten sam program i nie realizuj go w ani jednym punkcie...
21 sty 2020 | 12:12
0
wujek jestes zly
20 sty 2020 | 19:47
0
Real wolał od niego Reniera Carvalho, więc prawdopodobnie ten młody Niemiec jest lekko przereklamowany :)
20 sty 2020 | 20:52
0
Ten młody Niemiec z pochodzenia jest Anglikiem ;D
20 sty 2020 | 21:12
0
Zdrajca narodu :D
20 sty 2020 | 21:59
0
Trochę źle napisane, bo Anglik jest pochodzenia trynidadzkiego.
20 sty 2020 | 19:46
0
To jest piłkarz, który robi liczby, a oprócz tego gra taką piłkę, że jest jednym z tych dla których warto pójść na stadion. Szkoda, że sodówka mu czasami uderza już do głowy.
20 sty 2020 | 22:18
0
A podasz jakieś przykłady sodówki? Bardzo ciekawi mnie ten zawodnik i ciekawi mnie również jaki ma charakter. Może jakiś link? Z góry dzięki.
21 sty 2020 | 15:27
0
https://www.meczyki.pl/newsy/borussia-dortmund-wyciaga-konsekwencje-wobec-jadona-sancho-wysoka-grzywna-i-nie-tylko/126184-n ta wypowiedź Zorca jest chyba wystarczająca. A jeśli nie to ostatnio mocno oburzyło kibiców BVB, szczególnie tych takich typowych Dortmuńczyków to że Jadon udał się podczas przerwy zimowej na wakacje do Dubaju. Co w tym oburzającego? A bo nasz Anglik nie udał się tam sam, żeby wypocząć w spokoju tylko z wynajętym fotografem/ kamerzystą, oprócz tego pokazując jaki jest rozrzutny jedząc steki ze złota itd. Trochę zajeżdża gwiazdorzeniem, czyż nie?
1500 PLN

TYLKO DO KOŃCA WRZEŚNIA! 1500 PLN we wszystkich bonusach, w tym zakład bez ryzyka 231 PLN!

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start