Oceny po meczu Bośnia i Hercegowina - Polska. Jóźwiak znów zaimponował, typowy Grosicki, bezbarwny Krychowiak

Oceny po meczu Bośnia i Hercegowina - Polska. Jóźwiak znów zaimponował, typowy Grosicki, bezbarwny Krychowiak
Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Autor: Redakcja Meczyki 7 wrz 2020 | 23:01
Reprezentacja Polski wygrała na wyjeździe 2:1 (1:1) z Bośnią i Hercegowiną. Gole dla naszej kadry zdobywali Kamil Glik po asyście Kamila Grosickiego i sam Grosicki po wrzutce Macieja Rybusa. Oto, jak oceniliśmy "Biało-Czerwonych" po tym występie.
Przez pierwsze pół godziny nie dało się tego oglądać, ale finalnie podopieczni selekcjonera Jerzego Brzęczka doszli do głosu i przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wystawiliśmy im oceny w skali 1-10. Wyjściowa nota to 5. Na szczególne wyróżnienie zasłużyło trzech Kamilów: Jóźwiak, Glik i Grosicki.

Łukasz Fabiański - 5

Golkiper West Hamu nie miał szans na skuteczną interwencję przy rzucie karnym, a oprócz tego Bośniacy nie dali mu wielu okazji na wykazanie się między słupkami. Raz "Fabian" świetnie zachował się na przedpolu, w drugiej połowie pewnie obronił strzał Dżeko po uprzednim złym, własnym wyprowadzeniu piłki. W normie.

Tomasz Kędziora - 6

W pierwszej połowie nieźle wyglądała jego współpraca z Jóźwiakiem, w drugiej bardziej skupił się na zadaniach defensywnych. Wprawdzie kilkakrotnie dopuścił przeciwników do dośrodkowania, ale generalnie znów potwierdził, że można na niego liczyć. Ustrzegł się poważnych błędów, tuż po przerwie zaimponował skutecznym, kluczowym odbiorem w polu karnym. Solidny występ.

Kamil Glik - 7

Jeśli ktoś po piątkowym meczu z Holandią się zastanawiał, czy nie nadszedł aby kres Glika w kadrze, dziś dostał odpowiedź, że lidera naszej obrony jeszcze nie wolno skreślać. Okej, naprzeciwko wystąpił na w pół rezerwowy skład Bośni, a notę dzisiejszego kapitana podnosi bardzo ważny gol "do szatni" na 1:1, lecz to ogólnie było jego udane spotkanie. Zaliczył kilka ważnych interwencji w powietrzu, jak zawsze dyrygował obroną, grał ofiarnie i pewnie.

Jan Bednarek - 5

Ocenę Bednarka obniża sprokurowanie rzutu karnego. Może i była to jedenastka z gatunku tych "miękkich", ale niewątpliwie stoper Southampton zupełnie niepotrzebnie dał sędziemu powody do odgwizdania faulu w "szesnastce". Poza tym zdarzyły mu się drzemki we własnym polu karnym, jednak też kilka niezłych interwencji w obronie.

Maciej Rybus - 6

Po pierwszej połowie mogliśmy się zastanawiać, czy to na pewno ten sam Rybus, którego pół Polski domagało się w pierwszym składzie kadry. W drugiej piłkarz Lokomotiwu Moskwa się przebudził i zanotował dwa świetne dośrodkowania - pierwsze na gola zamienił Kamil Grosicki, po drugim bliski szczęścia był Mateusz Klich. Udana ofensywna gra "Ryby" w drugiej odsłonie spotkania podnosi jego ocenę, lecz trzeba wrzucić kamyczek do ogródka lewego obrońcy. Rybus kilka razy pogubił się w kryciu w defensywie, co przy lepszej skuteczności rywali mogłoby zakończyć się nieciekawie.

Jacek Góralski - 6

Po ogłoszeniu decyzji o wystawieniu "Górala" w pierwszym składzie można było się spodziewać, że po końcowym gwizdku będziemy chwalić gracza Kajratu Ałmaty za nieustępliwość, walkę i ambicję. I tak dokładnie się stało. Środkowy pomocnik grał tak, jak zdążył nas do tego przyzwyczaić. Nie odpuszczał ani na sekundę, wyróżniał się ostrą grą, ale też zaimponował kilkakrotnie odbiorem i do tego sam wywalczał rzuty wolne. Można mówić, że nie da się oprzeć tej reprezentacji na Góralskim, lecz z drugiej strony absolutnie nie ma co się 28-latka czepiać. Wręcz przeciwnie.

Grzegorz Krychowiak - 4

Nie była to najlepsza wersja Grzegorza Krychowiaka, na którą reprezentacja Polski wciąż czeka, a dobrze ją znają kibice Lokomotiwu Moskwa. "Krycha" za rzadko brał grę na siebie, nie przejawiał zbytniej ochoty do zaangażowania w ofensywę, za mało dawał drużynie. Nie zapamiętaliśmy żadnego istotnego przerzutu z jego strony. Dopiero w drugiej połowie wykazał się dwoma próbami z dystansu. Zszedł przed upływem 70 min. Bezbarwny, dość mizerny mecz w wykonaniu doświadczonego pomocnika.

Kamil Jóźwiak - 7

Trzeci występ w kadrze, drugi w pierwszym składzie, zero kompleksów, sporo udanych akcji. Bardzo pozytywny występ Kamila Jóźwiaka. Złośliwi będą mu wypominać kiks w defensywie, ale bądźmy poważni, patrzmy na grę "Józia" z przodu. A zasługuje ona na pochwały, bez dwóch zdań. Gdy drużynie nie szło, to właśnie skrzydłowy - jeszcze - Lecha Poznań dawał sygnał do ataku. "Rwał" w ofensywie, szukał partnerów, dryblował, myślał za dwóch. Zaliczył kilka nadzwyczaj udanych akcji i siał spustoszenie w bośniackich szeregach. W końcówce zgasł, lecz warto docenić jego występ. To największy wygrany tego zgrupowania.

Piotr Zieliński - 6

Po pierwszej połowie "Zielek" zasługiwał na pochwały, bo jako jeden z nielicznych starał się dać od siebie coś "ekstra" przy słabiutkiej postawie całego zespołu. Chciało mu się rozgrywać, podawać, "klepać", brać ciężary gry na własne barki. Imponował kulturą gry. Gdy nie miał wsparcia od kolegów, sam przejął futbolówkę, przebiegł z nią kilkanaście metrów i oddał strzał na bramkę. Po przerwie wtopił się w tłum, lecz dalej prezentował przyzwoity poziom. Drugi z rzędu niezły mecz pomocnika Napoli w kadrze. Teraz nikt nie powinien podważać jego obecności w podstawowej jedenastce.

Kamil Grosicki - 7

Można powiedzieć, że to był typowy mecz "Grosika" w kadrze. Wielokrotnie skrzydłowy West Bromu potrafił zirytować swoimi zagraniami. Umiał przeprowadzić ładną, indywidualną akcję, by po chwili zupełnie zepsuć ostatnie podanie. Zmarnował też doskonałą szansę na gola w 42 min. W końcu jednak zaskoczył. Najpierw celnie dorzucił z rzutu rożnego na głowę Kamila Glika, a w drugiej połowie świetnie odnalazł się w polu karnym, strzelając bramkę na 2:1. Miewał słabe momenty na boisku, ale ostatecznie zakończył spotkanie z golem i asystą. Łatwo miejsca na boku reprezentacyjnej pomocy nie odda. Dalej ma "to coś".

Arkadiusz Milik - 6

Milik nie wszedł dobrze w to spotkanie. Tu niedokładnie podał, tam niepewnie przyjął, innym razem podjął błędną decyzję. Był jednak głodny gry i z czasem to zatrybiło. Schodził do drugiej linii, niczym Robert Lewandowski, do tego na pewno dawał drużynie więcej niż Krzysztof Piątek w Amsterdamie. Jeszcze przy stanie 1:0 dla Bośni jego uderzenie zostało w ostatniej chwili zablokowane, w samej końcówce zabrakło mu niewiele do szczęścia przy rzucie wolnym. Niezły występ Arka, choć na listę strzelców nie zdołał się wpisać.

Mateusz Klich - 5

Klich zagrał około 25 minut. Można się zastanawiać, dlaczego zamiast niego na boisko nie weszli Linetty czy Moder, ale przecież to nie wina pomocnika Leeds, że Jerzy Brzęczek wpuścił go na boisko. "Clichy" niczym się nie wyróżnił, niczym też nie zaszkodził, a do tego miał okazję bramkową po wrzutce Macieja Rybusa. Poprawna zmiana, podręcznikowo zasłużył na wyjściową notę.
Sebastian Szymański i Karol Linetty grali zbyt krótko, by miarodajnie ich ocenić.
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start

Dyskusja 25

8 wrz 2020 | 16:37
0
Oceny ocenami ale najgorsza ocene powinien dostac ten wuefista na lawce w okularach.
8 wrz 2020 | 08:21
0
Góralskiemu się najbardziej chciało. Joźwiak widoczny, ale mało efektywny z przodu. Grosicki z kolei efektywny najbardziej, wychodzi doświadczenie. Dobrze, że Bednarek się wykartkował, bo inaczej Brzęczek by chyba nigdy nie spróbował innego środkowego, niż para Bednarek/Glik, a to jest proszenie się o tragedię na Euro. Czemu Bereś nie został sprawdzony na prawej obronie? Czemu Karbownik nie wszedł na końcówkę za Rybusa? Brzęczek za bardzo patrzy na wynik, zamiast testować opcje na przyszłość.
8 wrz 2020 | 07:34
0
Po pierwszej połowie "Zielek" zasługiwał na pochwały, bo jako jeden z nielicznych starał się dać od siebie coś "ekstra" - ja chyba inny mecz oglądałem
W sumie
Jeśli wg. redakcji meczyków niewidoczny "Zielek" zasłużył na taką samą ocenę co zdecydowanie najlepszy na boisku "Góral" - nie mam pytań
8 wrz 2020 | 05:55
0
Goralski najlepszy na boisku
8 wrz 2020 | 02:40
0
spoko, spodziewałem się ze będzie gorzej. Nadal szukamy ofensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, zielu jest zwyczajnie średni i już nic tego nie zmieni. Jak ten typ mógł podpisać nowy kontrakt z Napoli??????? myślę że on już jest spełniony piłkarsko i zawodowo, chajs się zgadza więc wybrał spokój i pierdoli dalszy rozwój. Nooooo chyba ze mu jakaś włoszka tam dobrze daje i stad przywiązanie, wtedy zrozumiem bo to jednak piękny kraj i miejsce do życia
8 wrz 2020 | 02:29
0
Wszyscy grali na note 3,z wyjatkiem Glika, jakies 5.
8 wrz 2020 | 02:06
0
A swoją drogą myślę że powinniśmy wrócić do gry na 2 napastników jak to było z trenerem Nawałką, ponieważ funkcjonowało to naprawdę dobrze, a Zielu na 10-tce i tak nie daje tego czego się oczekuje od niego, jak ma grać może grać na lp jak nie raz w Napoli albo na 8-mce
8 wrz 2020 | 02:00
0
Góral zdecydowanie zasłużył na więcej, Grosik mimo bramki i asysty nie zrobił nic wielkiego pełno strat, nieudanych dryblingów, strzałów, Zielu znów nic ciekawego a Milik na pewno lepiej niż Piątek dużo pomagał w pomocy i przyspieszał akcji jednym max dwoma kontaktami z piłką w przeciwieństwie do naszych śp, którzy tylko myślą gdzie by tu oddać piłkę żeby nie stracić (najlepiej do tyłu)
16 wrz 2020 | 12:08
0
a bramka i asysta nie starczy? wlasnie o to chodzi, probowal, kombinowal az ogarnal mega liczy w meczu. I takich zawodników potrzebujemy. Z konkretami.
8 wrz 2020 | 00:18
0
Fabian 5 a to że podał do bośniacka i była akcja bramkową... 6 Zieliński buahahhahah to jest dopiero żart ,Milik 6 no kurwa bądźmy poważni ... Góralski najlepszy dziś
8 wrz 2020 | 00:04
0
Pomijając tragiczny warsztat wuja to myśle ze Góralski spokojnie tez na 7 zapracował. Jóźwiak bez kompleksow jakby gral w tej kadrze od lat. Generalnie to kolejny raz czuje sie oszukany przez użytkownika Antyrasizm_4 :-( Najpierw narobił nadziei że transfery legii są tak wyczesane że bez problemu awansują do UCL - kłamał, że bedą rządzić ligą na lata - kłamał, że karbownik pójdzie za min 10mln Euro - kłamał. Aż w końcu, że Karbownik zadebiutuje w kadrze w najbliższym meczu a Moder posiedzi na ławie - minęły dwa mecze a Karbo ani minuty, tymczasem Moder grał już z Holandią - kłamał, i w końcu że Jóźwiak w kadrze to przypadek i z szymańskim nie ma szans. Tymczasem Józio był najjaśniejszym punktem tego zgrupowania i pyka juz po 90min - znów kłamał. Oszust i mitoman :-(
8 wrz 2020 | 05:56
0
Pamiętaj dziadu ze reprezentacja to nie tylko Lech.
7 wrz 2020 | 23:45
(Edytowany)
Glik zawalił gola z Holandią ale dziś był najlepszy na boisku. Najsłabszy Zieliński e obu meczach. Trzeba wyróżnić Jóźwiaka, będzie drugim Błaszczykowskim
0
Glik zawalił gola z Holandią ale dziś był najlepszy na boisku. Najsłabszy Zieliński w obu meczach. Trzeba wyróżnić Jóźwiaka, będzie drugim Błaszczykowskim
7 wrz 2020 | 23:43
0
Nie wiem jak można pół drużyny ocenić na równi z Góralskim ..
Za samą walecznośc należy mu dać oczko wyżej. Dziennikarze najpierw wymagają od piłkarzy serca, a kiedy mają szansę później to docenić, to stwarzają wrażenie ślepych.
7 wrz 2020 | 23:34
0
Gdzie są sraje od krytyki Grosickiego?
8 wrz 2020 | 03:16
0
Widzę, ze sraja i minusuja.
Nie macie, sraje argumentów!
8 wrz 2020 | 15:26
0
No idioci, nie przejmuj się nimi. Ja uwielbiam takich kretynów co zamiast się odgryźć, udowonić swoją rację, zaargumentować że nie ma się racji, to cyk minusik i po co się wychylać. Napisałby może coś jeden z drugim, ale po pierwsze nie wiadomo czy ma argumenty, a po drugie, jeszcze mogło by się okazać że nie ma racji w tej walce i co wtedy.
9 wrz 2020 | 01:15
0
Narazie!
A jebal ich brzęczyk.
7 wrz 2020 | 23:26
0
Dno, dno i jeszcze raz dno. Wszyscy piłkarze naszej drużyny wyglądali jakbym oglądał dawno temu pojedynek halówki w podstawówce.
Brzęczek nie ma żadnego założenia trenerskiego na grę chłopaków i przez to każdy z nich prezentuje się tragicznie. Miliony błędów, zero pomysłu na grę i brak asertywności. Taktyka to słowo obce w tej drużynie.

Do 35 minuty było apogeum, a co najgorsze- po tym, zbieg okoliczności który doprowadził do ledwie wyciągniętego zwycięstwa z jedną z najsłabszych reprezentacji tej części świata, będzie teraz kolejnym usprawiedliwieniem dla Pana Bońka aka "ZADUFANY W SWOICH DECYZJACH PINOKIO".
8 wrz 2020 | 09:54
0
Az szkoda ze wygrali bo gdybym nie ogladal meczu to po twoim komentarzu pomyslalbym ze bylismy slabsi od Bosni. Na szczescie ogladalem i widzialem jak wygrali.
7 wrz 2020 | 23:13
0
Góralski 6? Góralski był najlepszym piłkarzem w tej ekipie dzisiaj, Milik ocena 4 max , wuja Brzęczek ocena 3 , o jedna w góre za wystawienie rybusa na lewej stronie
7 wrz 2020 | 23:39
0
Góralski jest idealny dla polskiej myśli szkoleniowej nie trzeba myśleć tylko biegać i robić wślizgi. Dziś akurat miał szczęście i wszystko mu się udawało, ale w następnym meczu równie dobrze może skończyć z mecz z czerwem i wepchać przeciwnika w gips
8 wrz 2020 | 00:20
0
Wepchnąć*
8 wrz 2020 | 01:38
0
lepiej bym tego nie ujął
8 wrz 2020 | 09:51
0
W poprzednim meczu w ktorym zagral, bodaj z Armenia tez byl najlepszy na boisku. Moze lepiej jednak ta Polska mysl szkoleniowa wprowadzac niz trzymac sie tej europejskiej glownie z Wloch gdzie nasi pilkarze glownie stoją i im to nie przeszkadza? Na pozycji Goralskiego oczekuje sie wlasnie takiej gry.
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start