Padło 10:1 na meczu w Polsce. Przeszły do historii mundialu

Padło 10:1 na meczu w Polsce. Przeszły do historii mundialu
Screen/X
Ależ sobie postrzelały! Reprezentacja Nigerii kobiet do lat 20 pokonała swoje rówieśniczki z Nowej Kaledonii aż 10:1. Jedyna bramka dla debiutantek była z kolei ich pierwszą w historii na mundialu.
Rywalizacja w ramach fazy grupowej mistrzostw świata kobiet do lat 20, które są rozgrywane na obiektach w Polsce, właśnie dobiegła końca. Do 1/8 finału awansowała m.in. reprezentacja Polski.
Dalsza część tekstu pod wideo
W dalszej części zmagań obejrzymy również Nigerię. Do porażki z Hiszpanią (0:2) oraz remisu z Chinami (0:0) dołożyły bardzo wysoki triumf z Nową Kaledonią 10:1. W efekcie zajęły drugą pozycję w grupie F.
Strzelanie w tym meczu rozpoczęło się już w 17. minucie, kiedy to piłkę w siatce umieściła Ramotalahi Kareem. Chwilę później podwyższyły Rebecca Adegbemile i Janet Akekoromowei. Na 4:0 strzeliła Kareem.
Obraz tego meczu nie zmienił się również po przerwie. W 60. minucie na 5:0 trafiła Winner David. Następnie hat-tricka skompletowała Kareem, jednak nie był to koniec strzeleckich popisów Nigeryjek.
W końcówce wszelkich formalności dopełniły Tosin Rafiu, Adegbemile i dwukrotnie David. Młoda atakująca także kończyła mecz z hat-trickiem.
Wydarzeniem tego dnia było natomiast trafienie Joceline Kourevi z 89. minuty. Gol strzelony przez 19-latkę był jednocześnie pierwszym dla Nowej Kaledonii w historii występów tej kadry na mistrzostwach świata. Mimo tego, że przegrały aż 1:10, na koniec miały powody do radości.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 21:16
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również