10 lat i koniec. Gracz Manchesteru City opuści klub
10 lat i koniec. Po zakończeniu bieżących rozgrywek John Stones opuści Manchester City.
Kilkanaście dni temu stało się jasne, że po zakończeniu trwającego sezonu Manchester City opuści Bernardo Silva. W ekipie pozostał jeszcze jeden piłkarz, którego kontrakt wygasał z końcem kampanii.
Mowa o Johnie Stonesie. Choć 31-letni Anglik był otwarty na to, żeby pozostać na dłużej w ekipie "Obywateli", dużo wskazywało na to, że klub nie zaproponuje mu nowej umowy.
We wtorkowy wieczór Fabrizio Romano potwierdził te doniesienia. Stones z końcem czerwca stanie się wolnym graczem. Brakuje wyłącznie oficjalnego potwierdzenia.
Stones to gracz z najdłuższym stażem w ekipie "Obywateli". Gra w klubie od 10 lat. Był jednym z pierwszych transferów w erze Pepa Guardioli. Poprzednio przywdziewał trykoty Barnsley oraz Evertonu.
W tych rozgrywkach 31-letni Anglik zaliczył 15 występów w lidze i w pucharach. Przez większość czasu walczył z kontuzjami mięśniowymi. Portal Transfermarkt wycenia zawodnika na 15 milionów euro.