-27 punktów. Niemiecki klub ukarany, powód szokuje

-27 punktów to kara, jaką w ostatnich dniach otrzymało Haidhausen. Powód ukarania niemieckiego klubu szokuje.
Haidhausen występuje w niższych ligach niemieckich. Dotychczas o drużynie było głośno wyłącznie z jednego powodu. Był to bowiem pierwszy zespół Franza Beckenbauera.
Teraz klub ponownie znalazł się na świeczniku. Bild poinformował, że odjęto mu 27 punktów. 10 tegorocznych meczów klubu zostało zinterpretowanych jako walkowery 0:2.
Wszystko przez to, że w tych spotkaniach wystąpił nieuprawniony gracz. Mowa o 34-letnim Niemcu, który nie mógł zdobyć uprawnień, ponieważ... występował pod fałszywymi personaliami.
Chciał w ten sposób uciec przed wymiarem sprawiedliwości. Kilka miesięcy temu został oskarżony o usiłowanie zabójstwa i handel narkotykami. Finalnie służbom udało się go namierzyć oraz zatrzymać.
34-letni Niemiec przebywa w areszcie tymczasowym. Toczy się przeciwko niemu śledztwo. W klubie zapanowała konsternacja - pracownicy klną się, że nie mieli pojęcia o kryminalnej przeszłości gracza.
- Początkowo myślałem, że to żart. Gość powiedział, że jest współwłaścicielem siłowni, to wszystko wydawało się prawdopodobne - poinformował przewodniczący klubu Giuseppe Scialdone.
Haidhausen odwołało się od decyzji powiatowego sądu sportowego, zatem sprawę rozstrzygnie regionalny sąd sportowy. Stawka jest wysoka: ekipa może trafić ze strefy mistrzowskiej do strefy spadkowej.