40-latek przeszedł do historii MŚ. Tylko trzech graczy to zrobiło
Vozinha jest prawdziwym odkryciem trwającego mundialu. Do tej pory zanotował dwa czyste konta. W efekcie stał się dopiero trzecim bramkarzem w historii MŚ, który dokonał tego po 40. urodzinach.
Republika Zielonego Przylądka wyrasta na największe odkrycie bieżących mistrzostw świata. Remis z Arabią Saudyjską 0:0 sprawił, że debiutant zajął drugie miejsce w grupie H i wystąpi w 1/16 finału mundialu.
Nieco wcześniej kadra prowadzona przez Bubistę dzieliła się punktami z Hiszpanią (0:0) i Urugwajem (2:2). Łącznie uzbierała trzy punkty.
Finalnie to wystarczyło, aby znaleźć się tuż za plecami urzędujących mistrzów Europy. Wiele wskazuje na to, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie fantastyczna postawa Vozinhi między słupkami.
40-latek zanotował dwa czyste konta w trzech meczach, broniąc w tym czasie aż 10 na 12 strzałów. W sumie puścił zaledwie dwie bramki.
Jak zauważył znany profil statystyczny OptaJoe, Vozinha zapisał się na kartach historii mistrzostw świata. W piątek stał się drugim golkiperem po 40. urodzinach, który zagrał przynajmniej dwa razy na zero z tyłu. Wcześniej dokonali tego tylko Dino Zoff oraz Peter Shilton.
W nagrodę Republika Zielonego Przylądka zagra w 1/16 finału z Argentyną. Spotkanie na Leo Messiego i spółkę zaplanowano na 4 lipca.