5:0 do przerwy! Górnik znęca się nad rywalami

Górnik Zabrze bawi się w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Podopieczni Michala Gasparika do przerwy prowadzili aż 5:0 z Radomiakiem.
Górnik rozgrywa znakomity sezon. 2 maja Zabrzanie wygrali 2:0 z Rakowem Częstochowa w finale Pucharu Polski.
Przed ostatnią kolejką Ekstraklasy ekipa Gasparika była wiceliderem. Wiedziała, że zwycięstwo zapewni jej wicemistrzostwo i awans do drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
Zabrzanie błyskawicznie zabrali się do pracy. Już w pierwszym kwadransie Maksym Chłań skompletował dublet.
Ozdobą pierwszej połowy było cudowne trafienie Sondre Lisetha. Norweg pokonał Filipa Majchrowicza po uderzeniu przewrotką.
Końcówka pierwszej połowy należała do Lukasa Sadilka. Czech trafił do siatki w 42. i 45. minucie. Do przerwy Górnik prowadził z Radomiakiem 5:0.