58-letni piłkarz zadebiutował w nowym klubie. Wyszedł w pierwszym składzie
Kazuyoshi Miura za dwa tygodnie skończy 59 lat, ale o zakończeniu piłkarskiej kariery nawet nie myśli. Najstarszy zawodnik świata właśnie zadebiutował w barwach trzecioligowej Fukushimy United.
Na świecie nie ma aktywnego profesjonalnego piłkarza, który jest starszy niż Kazuyoshi Miura. 89-krotny reprezentant Japonii karierę rozpoczynał jeszcze w latach 80-tych, a niegdyś grał dla takich klubów jak Santos, Genoa czy Dinamo Zagrzeb.
Ostatnio 58-latek zmienił klub, dołączając do japońskiego trzecioligowca, Fukushimy United, na zasadzie wypożyczenia. Już w pierwszym meczu sezonu 2026 roku otrzymał szansę na debiut - został wystawiony w pierwszym składzie na ligowe starcie z Kofu Yamasaki.
"King Kazu" spędził na murawie ostatecznie tylko 20 minut, ale jego drużyna przegrała aż 1:4. Sam piłkarz jednak śrubuje kolejne rekordy - za sprawą ostatniego występu rozpoczął bowiem swój 41. sezon w profesjonalnej karierze.
Miura to drugi najlepszy strzelec w historii piłkarskiej reprezentacji Japonii. W 89 meczach dla kadry narodowej strzelił 55 goli. Jest też zdobywcą Pucharu Azji 1992. Mimo że jest napastnikiem, to obecnie nie zdobywa zbyt wielu goli, a jego występy są co najwyżej symboliczne. Ostatni raz do siatki trafił trzy lata temu.