6:1 w 1/8 finału MŚ. Na tamtym mundialu to była sensacja

6:1 w 1/8 finału MŚ. Na tamtym mundialu to była sensacja
Peter Dovgan / pressfocus
Mundial 2022 nie słynął z hokejowych rezultatów. Był jednak jeden wyjątek. W 1/8 finału Portugalia dała lekcję Szwajcarii - i to bez udziału Cristiano Ronaldo. Było 6:1.
Mistrzostwa świata w 2022 roku były ze wszech miar specyficzne. I to nie tylko ze względu na organizatora, czyli Katar, lecz także, a może: przede wszystkim, datę rozgrywania imprezy. Po raz pierwszy w historii odbyła się ona na przełomie listopada i grudnia. Pod znakiem zapytania stała zatem kwestia odpowiedniego przygotowania fizycznego graczy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ci dali jednak radę i zapewnili światowy czempionat, który już teraz wielu zalicza do grona najlepszych w dziejach. Jednym z highlightów mundialu był rozegrany 6 grudnia mecz Portugalii ze Szwajcarią, w którym widzowie byli świadkami hokejowego wyniku. Nikomu nawet się nie śniło, że w spotkaniu 1/8 finału może dojść do rozwałki takich rozmiarów.
Tym bardziej, że na ławce rezerwowych znalazł się Cristiano Ronaldo. Wcześniej na mundialu zdarzyło się to raz, w 2006 roku. Już pierwsze minuty rywalizacji pokazały jednak, że jego brak nie będzie odczuwalny. Portugalczycy dominowali nad Szwajcarami. Niedługo później przyszły za tym trafienia. W 17. minucie zrobiło się 1:0. Joao Felix podał do Goncalo Ramosa, zaś ten zmieścił piłkę w okienku.
W 33. minucie było już 2:0. Po wrzutce Bruno Fernandesa z rzutu rożnego Pepe wyskoczył najwyżej i umieścił piłkę w siatce głową. Portugalczycy nie przestawali atakować. Szwajcarzy przetrwali jednak napór. Do przerwy było 2:0. Demolka miała jednak swój ciąg dalszy po wznowieniu.
W 51. minucie Portugalczycy strzelili gola na 3:0. Diogo Dalot wyłożył piłkę Ramosowi, który wykorzystał nieszczęśliwą interwencję Eraya Comerta i z bliska wepchnął ją do siatki. Cztery minuty później zrobiło się 4:0. Ramos wyłożył piłkę nadbiegającemu ze skrzydła Raphaelowi Guerreiro, który wpadł w pole karne i posłał piłkę pod poprzeczkę. Yann Sommer nie miał szans na skuteczną interwencję.
W 58. minucie nadeszła wyczekiwana odpowiedź. Po dośrodkowaniu Xherdana Shaqiriego z rzutu rożnego piłka otarła się o głowę Ramosa i znalazła się pod nogami Manuela Akanjiego. Ten wpakował ją do siatki z najbliższej odległości. O odrabianiu strat nie mogło być natomiast mowy.
Tym bardziej, że tempo gry spadało z minuty na minutę. Koniec końców widzowie zobaczyli jeszcze dwa trafienia. W 67. minucie Portugalczycy zdobyli bramkę na 5:1. Po podaniu Felixa z głębi pola Ramos podciął piłkę nad Sommerem. Ta dotoczyła się do siatki, zapewniając mu hat-tricka.
W końcowych minutach na plac gry wszedł Ronaldo. Ostatnie słowo należało jednak do innego zmiennika. W 92. minucie było już 6:1. Leao sieknął z kilkunastu metrów, wykańczając solową akcję. Po chwili sędzia gwizdnął po raz ostatni. Najwyższy wynik na mundialu 2022 stał się faktem.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 16:00
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również