Absurd! Wygrali Ligę Europy, powinni przegrać w Premier League

Absurd! Wygrali Ligę Europy, powinni przegrać w Premier League
IMAGO / PressFocus
Aston Villa znalazła się w absurdalnej sytuacji. W środę wygrała Ligę Europy, w niedzielę powinna przegrać w Premier League dla dobra angielskiego futbolu.
W środowy wieczór odbył się finał Ligi Europy. Spotkanie zakończyło się deklasacją. Freiburg przegrał z Aston Villą 0:3. Do siatki trafiali Youri Tielemans, Emiliano Buendia oraz Morgan Rogers.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tym samym "The Villans" zapewnili sobie udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. W niedzielę okaże się jednak, czy będą jedną z pięciu, czy jedną z sześciu angielskich ekip w tych rozgrywkach.
Wszystko zależy zaś od nich samych. Jak poinformował Leonardo Bertozzi, jeśli Aston Villa utrzyma czwarte miejsce w Premier League, do Champions League awansuje wyłącznie pięć drużyn.
By do elitarnych rozgrywek trafiło sześć zespołów, "The Villans" muszą spaść w tabeli. Dla dobra angielskiego futbolu muszą przegrać z Manchesterem City. Liverpool musi za to wygrać z Brentfordem.
Wtedy do Ligi Mistrzów z szóstego miejsca awansowałoby Bournemouth (gra z Nottingham Forest) bądź Brighton (gra z Manchesterem United). Pierwsza z ekip jest pewna gry w Lidze Europy.
Skąd zamieszanie? Domyślnie z Premier League do Ligi Mistrzów awansują cztery kluby. UEFA przyznała jednak rozgrywkom piąty "slot" w Champions League w uznaniu wyników tamtejszych klubów w pucharach.
Zajmując czwartą pozycję, Aston Villa zakwalifikuje się do elitarnych rozgrywek na podstawie tabeli Premier League. Plasując się na piątej lokacie, "The Villans" trafią do nich na podstawie ostatniego sukcesu. W tym wypadku dodatkowe, przyznane przez UEFA miejsce trafi do szóstej ekipy w stawce.
Jeżeli Aston Villa wygra, bezpośredni awans do Champions League zyska najwyżej sklasyfikowana według współczynnika klubowego ekipa zakwalifikowana do eliminacji. Obecnie tym klubem jest Sporting.
Wszystkie starcia 38. kolejki Premier League rozpoczną się w niedzielę o godz. 17:00. Na Meczyki.pl przeprowadzimy z nich relację na żywo. Serdecznie zapraszamy. Jak widać, na pewno będzie się działo.

Dyskusja

Przeczytaj również