Absurdalny interes giganta. Nie chcieli go, a musieli zapłacić 42 mln euro

Absurdalny interes giganta. Nie chcieli go, a musieli zapłacić 42 mln euro
IMAGO / pressfocus
Przez wiele sezonów był gwarantem bramek. Wszystko zepsuło się po jego transferze do Juventusu, a "Stara Dama" i tak musiała go wykupić. Lois Openda nie może zaliczyć swojej przygody we Włoszech do udanych.
Lois Openda pierwsze piłkarskie kroki stawiał w ojczystej Belgii, ale szerszej publiczności dał się poznać dopiero w Holandii. W 2020 roku trafił z Club Brugge do Vitesse na dwuletnie wypożyczenie.
Dalsza część tekstu pod wideo
W nowym klubie napastnik zachwycał skutecznością. Przez dwa sezony rozegrał 88 meczów, strzelił 37 goli i zaliczył 11 asyst. Po zakończeniu wypożyczenia stał się łakomym kąskiem na rynku.
W lipcu 2022 roku Club Brugge zdecydował się sprzedać Opendę do Lens za około 15 milionów euro. Piłkarz grał we Francji jeszcze lepiej - zdobył 21 bramek w 38 ligowych spotkaniach, będąc kluczowym graczem zespołu.
Po zaledwie roku przyszedł czas na kolejny duży transfer Belga. Zgłosiła się po niego trzecia drużyna Bundesligi, RB Lipsk. Działacze z Niemiec wyłożyli za niego 40 milionów, wiążąc z transferem spore oczekiwania.
Debiutancki sezon Opendy w Niemczech faktycznie był udany. Dalej był on pierwszoplanową postacią, często trafiając do siatki. W swoich premierowych rozgrywkach w zespole Lipska strzelił 28 goli w 45 meczach.
W kolejnym sezonie belgijski snajper nieco wyhamował. Nie był już tak skuteczny, notując gorsze liczby. Swoją dyspozycją widocznie zawiódł działaczy, którzy po zakończeniu rozgrywek zdecydowali się go wypożyczyć.
Openda trafił do Juventusu, gdzie mocno rozczarował. Zanotował swój najgorszy sezon od momentu wyjazdu z ojczyzny. W jego trakcie był rezerwowym i dostawał same ochłapy. Przez całe rozgrywki zagrał w 34 spotkaniach, spędzając na murawie niecałe 1000 minut i zdobył tylko dwie bramki. Od początku marca do końca maja zaliczył jeden czterominutowy występ.
Mimo słabej dyspozycji piłkarza "Stara Dama" była zobligowana do wykupienia go z Lipska. Gigant z Włoch miał sprowadzić gracza do siebie w przypadku zakończenia sezonu w czołowej dziesiątce Serie A. Ostatecznie klub z Allianz był szósty i musiał wyłożyć za Belga ponad 42 miliony euro.
Juventus nie chciał Opendy i postanowił natychmiastowo się go pozbyć. Po niecałym miesiącu od momentu transferu definitywnego, napastnik został wypożyczony do Olympique’u Lyon. We francuskim klubie zdążył już pokazać się z lepszej strony niż w "Juve" - strzelił dwa gole w pięciu pierwszych meczach.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 10:00
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również