Administracja Trumpa nie przestaje zadziwiać. Naciska na udział Włochów w MŚ. "Ponad 50% szans"
Chociaż udział Włochów w tegorocznych mistrzostwach świata wciąż wydaje się nieprawdopodobny, jeden z najbardziej zaufanych ludzi Donalda Trumpa nie przestaje naciskać na wymianę Iranu. Co więcej, Paolo Zampolli uważa, że istnieje szansa na powodzenie jego misji.
23 kwietnia świat obiegły słowa Paola Zampolliego. Przyjaciel Donalda Trumpa, Specjalny Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych ds. Partnerstw Globalnych, naciskał, aby Iran został wymieniony na Włochy. Pochodzący z Mediolanu Zampolli nie wyobraża sobie mundialu bez Italii, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Politykowi sprzyjała sytuacja na świecie, czyli konflikt USA z Iranem między innymi o zatokę Ormuz. Sprzyjały również wypowiedzi prezydenta Ameryki, który postulował, aby Irańczycy nie przyjeżdżali do Stanów ze względów bezpieczeństwa. Innego zdania była FIFA - Gianni Infantino wciąż uważa, że kadra z Azji powinna wystąpić na mundialu.
Przeciwni zajęcia miejsca Iranu są również przedstawiciele włoskiego sportu. Inicjatywę Zampolliego skrytykował Luciano Buonfiglio z Włoskiego Narodowego Komitetu Olimpijskiego. Niechętny był również minister sportu Andrea Abodi, chociaż przyznał, że marzy o występie Włochów na mistrzostwach.
Wydawać by się mogło, że sprawa została już rozstrzygnięta. Zampolli uważa jednak inaczej. Członek administracji obecnego prezydenta widzi ponad 50% szans na powodzenie swojej misji.
- Myślę, że mam większe szanse na powodzenie niż na porażkę. W ten weekend będę rozmawiał z szefem FIFA podczas Grand Prix USA w F1. Nie powinno być mundialu bez Włochów. Decyzja należy do Trumpa i Infantino - przekazał przedstawiciel USA w rozmowie z La Politica nel Pallone.
Włoskie media zauważają, że kursy na występ Włochów na mundialu spadły... dziesięciokrotnie.
- Nie myślę o tym zbyt wiele, muszę się chwilę zastanowić - ocenił sam Trump, cytowany przez BlogSicilia.
Ten sam portal wskazuje, że ostateczna lista uczestników Mistrzostw Świata 2026 powinna zostać podana do 30 kwietnia. Spotkanie Zampolliego i Infantino ma zaś odbyć się 1 maja.
Iran trafił do jednej grupy z Belgią, Egiptem i Nową Zelandią. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 16 czerwca. Wcześniej reprezentacja z Azji nieudanie mediowała w sprawie przeniesienia jej spotkań poza USA.