Adwokat Fibaka reaguje na aferę Epsteina. Jest oficjalne oświadczenie

Nazwisko Wojciecha Fibaka znalazło się wśród odtajnionych niedawno milionów stron związanych z aferą Epsteina. Sprawę skomentował adwokat byłego tenisisty, który wykluczył jakąkolwiek znajomość swojego agenta ze osławionym przestępcą seksualnym.
Afera Epsteina zatacza coraz szersze kręgi. Ewentualnymi powiązaniami Jeffreya Epsteina z rosyjskim wywiadem zajmuje się już polski rząd. Niebawem ma powstać zespół analityczny, który może wszcząć śledztwo.
Z tego względu jakiekolwiek powiązania polskich celebrytów z tą sprawą bardzo szybko przedostają się do mediów. Tak było między innymi w przypadku Wojciecha Fibaka. Tenisista wymienił z Epsteinem kilka wiadomości we wrześniu 2013 roku. Było to ponad dwa lata po pierwszym skazaniu Epsteina za liczne przestępstwa seksualne.
Fibak błyskawicznie zareagował na odtajnienie dokumentów. W rozmowie z WP Sportowymi Faktami podkreślił, że jego relacje z Amerykaninem miały jedynie charakter biznesowy (szczegóły TUTAJ).
- Podobnie jak wiele innych osób publicznych, należeliśmy do kręgu związanego z inwestycjami w sztukę i nieruchomości. Kontakt z września 2013 roku dotyczył mojej działalności kolekcjonerskiej - powiedział triumfator deblowego Wimbledonu.
Teraz do tematu odniósł się adwokat 73-latka. Zbigniew Roman podkreślił, że znajomość obu panów była wyłącznie powierzchowna. Fibaka nie powinno się łączyć z aferą pedofilską związaną z funkcjonowaniem tak zwanej Wyspy Epsteina.
- Znajomość obu panów miała charakter wyłącznie powierzchowny. Nie łączyły ich żadne relacje biznesowe ani towarzyskie o charakterze prywatnym - nie byli przez siebie zapraszani, nie uczestniczyli we wzajemnie organizowanych przyjęciach, nigdy nie prowadzili rozmów telefonicznych ani nie spotykali się bezpośrednio bez obecności osób trzecich - przekazał Roman Przeglądowi Sportowemu Onet.
Epstein zmarł w więzieniu w 2019 roku. Oficjalną przyczyną zgonu było samobójstwo. W procederze koordynowanym przez Amerykanina skrzywdzono setki dzieci i ich rodzin.