Afera w polskim klubie. Piłkarz rozwiązał umowę, prezes skierował sprawę do sądu

Afera w polskim klubie. Piłkarz rozwiązał umowę, prezes skierował sprawę do sądu
Lukasz Sobala / pressfocus
Rafa Santos nie zamierzał kontynuować kariery w Górniku Łęczna i rozwiązał kontrakt z winy klubu. Wygląda na to, że nie jest to koniec sprawy z udziałem pomocnika. Do akcji wkroczyło szefostwo.
Na początku sierpnia 2025 roku szeregi Górnika Łęczna wzmocnił Rafa Santos. Portugalski pomocnik trafił do Betclic I Ligi z Al-Shabab Club.
Dalsza część tekstu pod wideo
Od momentu transferu do Polski na koncie piłkarza znalazło się 13 występów i jedna bramka. Ostatni występ miał jednak miejsce jeszcze w grudniu. Później Santos został zesłany do rezerw, o czym informowało Radio Lublin. Piłkarz poczuł się urażony decyzją działaczy.
Kilka dni temu Portugalczyk pożegnał się z zespołem oraz kibicami, co ogłosił za pośrednictwem Instagrama. Z doniesień podanych przez serwis Podkarpacie Live wynikało natomiast, ze kontrakt piłkarza został rozwiązany z winy klubu. Santos stał się wolnym graczem.
- Dziś zamykam ważną część mojej kariery. (...) Przez ostatnie miesiące, mierzyłem się z okolicznościami, które nie współgrają z wartościami, warunkami i respektem, które według mnie są kluczowe, by grać na najwyższym poziomie. Te momenty poprowadziły mnie do podjęcia trudnej, lecz koniecznej decyzji. Odchodzę z czystym sumieniem, pozostając profesjonalny i zaangażowany - przekazał piłkarz.
Wygląda jednak na to, że nie jest to jeszcze koniec spawy z udziałem 29-latka. Jak twierdzi Grzegorz Szkutnik, czyli prezes Górnika, sprawa została skierowana do Piłkarskiego Sądu Polubownego. Klub z Betclic I Ligi nie zgadza się ze stanowiskiem zajętym przez Santosa.
- Górnik Łęczna złożył do PSP pozew o ustalenie bezskuteczności oświadczenia zawodnika o jednostronnym rozwiązaniu kontraktu z winy klubu. Klub nie posiada żadnych zaległości wobec Rafaela Santosa i nie posiadał na dzień rozwiązania kontraktu przez zawodnika - napisał.
Kolejny mecz ekipy z Łęcznej zaplanowano na 6 kwietnia. Zadanie nie będzie jednak łatwe, wszak Górnik zmierzy się z Wisłą Kraków.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 22:12
Źródło: Radio Lublin / Podkarpacie Live

Dyskusja

Przeczytaj również