Afera wokół gwiazdora Premier League. Ma stanąć przed sądem
Granit Xhaka, czyli podstawowy piłkarz Sunderlandu, może mieć bardzo poważne kłopoty. Reprezentant Szwajcarii stanie przed sądem w związku z posługiwaniem się fałszywym certyfikatem COVID-19.
Nowy sezon Premier League powoli się rozkręca, ale jedno się nie zmieniło - Granit Xhaka wciąż stanowi o sile Sunderlandu. Na jego koncie znalazło się pięć spotkań. W niedzielę może zagrać z Manchesterem City.
Z informacji podanej przez Blick wynika, że w międzyczasie Szwajcar mierzy się z poważnymi problemami. Prokuratura w Lucernie miała wszcząć dochodzenie w sprawie posługiwania się przez piłkarza sfałszowanym certyfikatem na szczepienie przeciwko COVID-19.
Xhaka miał nie poddać się szczepieniu, a mimo to nabył certyfikat. Cała sprawa wyszła na jaw, gdy śledczy zainicjowali śledztwo przeciwko jednemu z lekarzy. Wówczas na jaw wyszło, że sfałszowanymi certyfikatami mogą posługiwać się tysiące osób, w tym właśnie piłkarz.
Jak donosi szwajcarski serwis, 6 października Xhaka ma stawić się przed prokuraturą w Lucernie. Ekspert od prawa karnego Andre Kuhn podkreśla, że za tego typu wykroczenia grożą bardzo poważne kary.
- Fałszowanie dokumentu może być karane grzywną lub karą pozbawienia wolności do pięciu lat - czytamy na łamach serwisu Blick.
Szwajcar występuje w barwach Sunderlandu od lipca 2025 roku. Latem był łączony z Chelsea, jednak transfer ten nie doszedł do skutku.