Agent zapowiada jego odejście Chelsea. Chciałby go Real Madryt
Dalsza kariera Enzo Fernandeza w Chelsea stanęła pod znakiem zapytania. Wprost o przyszłości gracza mówi jego agent, Javier Pastore. Argentyńczyk nie ukrywa, że biorą pod uwagę zmianę klubu.
W trakcie letniego okienka Real Madryt pozyskał Marca Cucurellę, Ibrahimę Konate czy Bernardo Silvę. Kwestią czasu ma być ogłoszenie Denzela Dumfries. Za kolejny cel uznaje się transfer pomocnika.
Priorytetem stołecznego klubu jest Enzo Fernandez. Jego wielkim zwolennikiem jest Jose Mourinho, czyli nowy trener "Królewskich". Portugalczyk uważa, że gracz Chelsea jest niezbędny w jego układance.
Sprowadzenie pomocnika nie będzie jednak należało do najtańszych. Działacze angielskiego klubu oczekują za niego aż 120 mln funtów.
Wiele wskazuje jednak na to, że Fernandez zrobi wszystko, aby już latem odejść z Londynu. W rozmowie z dziennikiem Marca głos na temat przyszłości mistrza świata zabrał jego agent, Javier Pastore.
- Rozważamy odejście z Chelsea. Czy Enzo lubi Madryt? Kto nie kocha Madrytu! Nigdy tutaj nie grałem, ale teraz mieszkam. Jego przyjaciel, Julian Alvarez, też tu jest. Spędzają razem cały swój wolny czas - powiedział były piłkarz PSG, który obecnie dba o interesy Fernandeza.
W nocy z piątku na sobotę Argentyna rozegra kolejny mecz na mundialu. Jej rywalem w 1/16 finału będzie Republika Zielonego Przylądka.