Alarm w Szwecji przed meczem z Polską. "Duża strata"
Szwecja szykuje się do starcia z Polską w finale baraży o awans na mistrzostwa świata. Marek Wadas, ekspert od szwedzkiej piłki, opowiedział na kanale Meczyki o prawdopodobnej absencji Isaka Hiena.
W czwartek Polska na własnym stadionie wygrała 2:1 z Albanią. Z kolei Szwecja w półfinale baraży pokonała Ukrainę 3:1 po hat-tricku Viktora Gyokeresa.
Graham Potter ma powód do zmartwień. Już w 37. minucie starcia w Walencji Isak Hien musiał zejść z boiska z powodu problemów zdrowotnych. Defensora awaryjnie zmienił Carl Starfelt.
Stoper Atalanty prawdopodobnie nie zdoła pomóc Szwecji w finale baraży. To zła wiadomość dla "Trzech Koron", biorąc pod uwagę potencjał 27-latka.
- Długo się nie dowiemy oficjalnie, co z Isakiem Hienem. Sam Graham Potter po pierwszym opatrzeniu powiedział, że nie ma pozytywnych informacji. Możemy się spodziewać, że go zabraknie we wtorek. Duża strata moim zdaniem. Uważam też, że na poziomie reprezentacyjnym jeszcze nie pokazał swojego potencjału - powiedział Marek Wadas na kanale Meczyki.
- To jest obrońca szybki, dobry pod kątem fizycznym, więc też silny. Jeśli jego zabraknie, to Szwecja będzie musiała jeszcze trochę cofnąć swoją linię defensywy, bo nie będzie komu ganiać za naszymi skrzydłowymi - dodał twórca portalu Szwedzka Piłka.
Hien jest 27-krotnym reprezentantem Szwecji. W tym sezonie wystąpił w 36 spotkaniach Atalanty, notując jednego gola.
Oglądaj Piłkarski Salon na kanale Meczyki:
