Ale wtopa giganta. Miał być gwiazdą, pożegnali go bez żalu
Kibice Tottenhamu będą chcieli jak najszybciej zapomnieć o ostatnich sezonach w Premier League. Nie chcą też zapewne pamiętać o Randalu Kolo Muanim, który mocno rozczarował w Londynie.
Poprzednie dwa sezony w Premier League były w wykonaniu Tottenhamu fatalne. Klub dwukrotnie kończył ligowe zmagania na 17. miejscu w tabeli, ocierając się o spadek. W drugim z nich sytuację "Kogutów" poprawił triumf w Lidze Europy, który jednak nie przysłonił katastrofy na krajowym podwórku.
Działacze za wszelką cenę próbowali uniknąć drugiej kompromitacji w lidze. Przed startem zeszłego sezonu do klubu trafili m.in. Xavi Simons, Mohammed Kudus czy Mathys Tel. Wypożyczono również Joao Palhinhę z Bayernu i Randala Kolo Muaniego z PSG. Nowym trenerem zespołu został Thomas Frank.
Kolo Muani miał wnieść świeżą jakość w ofensywie Tottenhamu. W sezonie 2024/25 prezentował się przecież dobrze w barwach Juventusu, w którym zdobył osiem bramek w 16 ligowych starciach.
Początki Francuza w Anglii były jednak niezwykle pechowe. Snajper rozegrał 13 minut w wygranym 1:0 meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów z Villarrealem, a następnie z powodu urazu pauzował około miesiąca.
Po powrocie do zdrowia dalej było słabo. Francuz dostawał sporo minut, lecz nie dostarczał Tottenhamowi tego, czego zespół potrzebował najbardziej - bramek. Na premierowe trafienie czekał aż do końcówki listopada - w meczu Ligi Mistrzów z PSG ustrzelił dublet.
Przez resztę sezonu strzelecka dyspozycja piłkarza nie była lepsza. Rozgrywki zakończył on na 41 występach, pięciu bramkach i czterech asystach. Tottenham zaś, jak zdążyliśmy już wcześniej wspomnieć, znów zawiódł.
W czerwcu Kolo Muani wrócił do PSG. Po słabym sezonie nie miał czego szukać w szeregach triumfatora Ligi Mistrzów. W sierpniu został sprzedany do klubu, w którym prezentował się z dobrej strony. Trafił za około 40 milionów euro do Juventusu.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.