Ależ wpadka Liverpoolu! Niebywałe, z kim stracił punkty

Ależ wpadka Liverpoolu! Niebywałe, z kim stracił punkty
Karl Vallantine / pressfocus
Liverpool zawiódł w czwartej kolejce Premier League. "The Reds" jedynie zremisowali 0:0 z Fulham na własnym boisku. Podopieczni Alvaro Arbeloi wywalczyli pierwszy punkt w tym sezonie.
W pierwszym kwadransie obie drużyny stworzyły po jednej sytuacji. Alexander Isak i Gonzalo Garcia nie zdołali trafić do siatki. W 22. minucie Bernd Leno ładnie powstrzymał Victora Munoza.
Dalsza część tekstu pod wideo
Gospodarze chwilowo przyspieszyli, w 25. minucie Florian Wirtz uderzył obok słupka. Następnie Garcia przymierzył w trybuny. W kolejnym fragmencie niewiele działo się pod obiema bramkami.
Do przerwy utrzymał się wynik 0:0. W pierwszej połowie podopieczni Andoniego Iraoli oddali tylko jeden celny strzał. W 46. minucie Milos Kerkez zmienił Kostasa Tsimikasa.
Na początku drugiej odsłony Leno spokojnie obronił strzał Isaka. "The Reds" nadal nie grali przekonująco w ofensywie, więc po godzinie gry na murawie pojawili się Alexis Mac Allister i Cody Gakpo.
W 67. minucie Leno odbił piłkę po próbie Szoboszlaia. Po drugiej stronie boiska Bassey nie zdołał pokonać Alissona. W 76. minucie bramkarz LFC obronił bardzo groźne uderzenie Kinga.
W 90. minucie Szoboszlai trafił z wolnego w mur. Niedługo potem Isak główkował obok bramki. Gospodarze próbowali wywalczyć komplet punktów, ale w ich poczynaniach brakowało precyzji. Już w doliczonym czasie część niezadowolonych kibiców opuściła Anfield.
W 94. minucie Ngumoha mógł zapewnić komplet punktów, jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Liverpool zajmuje szóstą lokatę w tabeli, a Fulham jest 17.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 17:51
Źródło: własne

Przeczytaj również