Alonso wypalił po porażce z Barceloną. "Superpuchar? Jest najmniej ważny"

Alonso wypalił po porażce z Barceloną. "Superpuchar? Jest najmniej ważny"
IMAGO / pressfocus
Real Madryt w finale Superpucharu Hiszpanii po raz kolejny musiał uznać wyższość FC Barcelony. Xabi Alonso przekonywał, że to najmniej ważne z rozgrywek, w jakich brali udział "Królewscy".
W drugiej połowie hiszpański szkoleniowiec zdjął z boiska Viniciusa, a niedługo wcześniej wpuścił Kyliana Mbappe. Ujawnił, że tym razem to Brazylijczyk sam poprosił o zmianę.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Vinicius zaliczył świetny występ, był bardzo groźny. Zmienił oblicze meczu. To on poprosił mnie o zmianę. Miał skurcze - ujawnił szkoleniowiec Realu.
- W ostatnich minutach wpuściliśmy Kyliana Mbappe, ponieważ chcieliśmy stworzyć większe zagrożenie pod koniec meczu. Jeszcze przed spotkaniem mieliśmy taki plan. On nie był gotowy, żeby zacząć od początku - podkreślił.
Alonso nie ukrywał, że jest rozczarowany przegranym meczem o tytuł. Jednocześnie przekonywał, iż Superpuchar Hiszpanii nie jest tak ważny, jak inne rozgrywki.
- To był bardzo wyrównany mecz. Byliśmy bardzo blisko remisu, nawet w samej końcówce. Kiedy straciliśmy trzecią bramkę, byłem w stu procentach przekonany, że będzie mieć szanse na wyrównanie. I tak było, ale piłka po prostu nie wpadła do bramki - powiedział Alonso.
- Superpuchar Hiszpanii jest najmniej ważny z rozgrywek, w których bierzemy udział. Mam mieszane uczucia. Jestem rozczarowany porażką, ale też dumny, że walczyliśmy tak dzielnie i daliśmy z siebie wszystko - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikWczoraj · 22:58
Źródło: Marca

Przeczytaj również