Ancelotti wypalił po pytaniu o Endricka. "Nie jestem tu po to"
Endrick na razie musi poczekać na debiut na mistrzostwach świata. Carlo Ancelotti nie chciał odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie postawił na 19-latka w meczu z Marokiem.
Endrick ma za sobą udany okres. W styczniu Real Madryt wypożyczył go do Lyonu, gdzie następnie rozegrał 21 meczów, notując osiem bramek i osiem asyst.
Wychowanek Palmeiras błysnął też przed samym mundialem. W sparingu z Egiptem wszedł z ławki, po czym strzelił gola na wagę zwycięstwa 2:1.
19-latek w niedzielę nie dostał szansy z Marokiem. Carlo Ancelotti w pierwszym składzie wystawił Igora Thiago, którego później zmienił Matheus Cunha. Obaj zaprezentowali się dość przeciętnie, a "Canarinhos" zremisowali z "Lwami Atlasu" 1:1. Po spotkaniu selekcjonera zapytano, dlaczego Endrick nie wstał z ławki.
- Nie jestem tu po to, żeby rozmawiać o pojedynczym zawodniku. Będę mówił o całej drużynie. Drużyna nie zagrała dobrze w pierwszej połowie, ale w drugiej było już lepiej. Mieliśmy kilka okazji, których nie wykorzystaliśmy. Musimy się poprawić - powiedział Ancelotti, cytowany przez ge.globo.
Endrick jest 17-krotnym reprezentantem kraju. W barwach narodowych zanotował cztery trafienia i dwie asysty.
Być może napastnik dostanie szansę w kolejnych meczach. W grupie Brazylia zagra jeszcze z Haiti i Szkocją.