Antony odrzucił ofertę wielkiego klubu. Dlatego wolał zostać w Betisie
Antony latem ubiegłego roku mógł przejść do Bayernu Monachium. Piłkarz wyjaśnił, dlaczego zrezygnował z takiej możliwości.
Antony przedstawił się piłkarskiej Europie w barwach Ajaksu Amsterdam. Latem 2022 roku przeszedł do Manchesteru United za blisko 100 mln euro, ale nie podbił Premier League. Odrodził się podczas wypożyczenia do Betisu, do którego w zeszłym roku przeniósł się na stałe.
Brazylijczyk mógł wybrać inną ścieżkę kariery. W zeszłym roku pytał o niego Bayern. W sprawę transferu zaangażował się nawet Vincent Kompany.
- To oczywiście był ogromny zaszczyt. Mam wielki szacunek dla Bayernu Monachium i dla Vincenta Kompany'ego również. To trener, którego bardzo podziwiam. Kiedy klub taki jak Bayern okazuje zainteresowanie tobą i trener osobiście do ciebie dzwoni, to znaczy wiele dla każdego zawodnika - przyznał Antony.
Do transferu nie doszło z powodu decyzji zawodnika. Brazylijczyk ze względów osobistych chciał zostać w Betisie.
- To była decyzja, którą podjąłem razem z rodziną. W tamtym czasie przechodziłem trudny okres w swoim życiu i potrzebowałem miejsca, w którym znów będę szczęśliwy - nie tylko jako piłkarz, ale także jako osoba. Czułem, że Betis to dokładnie właściwy klub dla mnie. Dlatego w ogóle nie żałuję tej decyzji - podkreśla Antony.
W minionym sezonie brazylijski skrzydłowy rozegrał 46 meczów, w których strzelił czternaście goli i zaliczył dziesięć asyst. Jego drużyna zdobyła przepustkę do Ligi Mistrzów.