Argentyńczycy znowu to robią. Vincić na świeczniku, "Albicelestes" skorzystali [WIDEO]

Argentyńczycy znowu to robią. Vincić na świeczniku, "Albicelestes" skorzystali [WIDEO]
screen TV
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Sędzia finału MŚ bardzo oszczędnie gospodarował kartkami w pierwszej połowie. Nie zdecydował się na kary indywidualne mimo ostrych fauli Argentyńczyków.
O braku kartek dla agresywnie grającej reprezentacji Argentyny głośno było w półfinale, gdy "Albicelestes" uniknęli kilku oczywistych żółtych kartek za ostre traktowanie Anglików. Teraz stanęli naprzeciwko Hiszpanii.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tutaj zaczęli spokojniej niż w półfinale, aż do 14. minuty. Wówczas Alexis Mac Allister bez pardonu wpakował się w nogi Daniego Olmo. Sędzia Slavko Vincić faul odgwizdał, ale żółtej kartki, mimo cierpienia Olmo i protestów Hiszpanów, pokazywać nie zamierzał.
Niedługo potem Vincić nie odgwizdał faulu na Pedro Porro przed polem karnym, z kolei w 29. minucie znów był bardzo oszczędny wobec zawodnika z Argentyny. Nicolas Tagliafico powalił Lamine'a Yamala z użyciem rąk i nóg, jednak Słoweniec kartki nie wyjął.
W 40. minucie Vincić się obudził. Za ewidentny faul taktyczny na Mikelu Oyarzabalu żółtą kartkę złapał Lisandro Martinez.
Wobec decyzji, by to Vincić sędziował finał MŚ, było sporo obiekcji. Arbiter ten nie cieszy się najlepszą prasą i wielokrotnie wytykano mu błędy w kluczowych meczach, np. w barażu Szwecja - Polska z marca br.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google

Przeczytaj również