Argentyński gwiazdor przemówił po finale. Deklaracja ws. przyszłości

Argentyński gwiazdor przemówił po finale. Deklaracja ws. przyszłości
Icon Sport / pressfocus
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Reprezentacja Argentyny przegrała finał tegorocznych mistrzostw świata. Dzień po turnieju oświadczenie wydał Enzo Fernandez. Gwiazdor "Albicelestes" zapewnia, że nie zamierza kończyć reprezentacyjnej kariery.
Piłkarz Chelsea nie dokończył spotkania na MetLife Stadium. W doliczonym czasie gry drugiej połowy wyleciał z boiska za drugą żółtą kartkę.
Dalsza część tekstu pod wideo
Teraz podziękował argentyńskim kibicom za wsparcie podczas turnieju. Zapewnił, że nadal zamierza dawać z siebie wszystko w drużynie narodowej.
- Z biegiem czasu zdajesz sobie sprawę, że istnieje coś znacznie większego niż sam wynik. Przez lata ta grupa zawodników reprezentowała nasz kraj w najlepszy możliwy sposób - napisał Fernandez.
- Pokazała, że rywalizacja to nie tylko wygrywanie, ale oddawanie wszystkie dla tej koszulki i nie poddawanie się. Bycie częścią tej grupy, która zawsze wstawała, walczyła do samego końca i broniła tych barw z dumą, pokorą i zaangażowaniem, to coś, co zawsze będę pielęgnował - podkreślił.
- Chcę podziękować wszystkim argentyńskim kibicom. Dziękuję, że zawsze jesteście. Dziękuję za wspieranie nas w każdym meczu, za Waszą sympatię, za bezwarunkowe wsparcie i za to, że czujemy się jak w domu, niezależnie od tego, gdzie jesteśmy - dodał.
- Noszenie koszulki mojego kraju to największy zaszczyt w mojej karierze. Nadal będę jej oddawał wszystko, co mam, za każdym razem, gdy zostanę powołany do jej obrony - zapewnił.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 07:26
Źródło: Fabrizio Romano

Przeczytaj również