Arka chce zawodnika Rakowa. Jest jeden problem

Arka chce zawodnika Rakowa. Jest jeden problem
Piotr Matusewicz / pressfocus
Mateusz - Hawrot
Mateusz Hawrot20 Dec 2025 · 20:49
Arka Gdynia rozgląda się za wzmocnieniami linii obrony. Na jej celowniku nadal jest Ariel Mosór z Rakowa, jednak ten transfer może być nie do zrealizowania. Wiadomo, z jakiego powodu.
Ariel Mosór jest na bocznym torze w Rakowie. Stoper rozegrał w tym sezonie zaledwie cztery spotkania, miewał też kłopoty zdrowotne. W kadrze meczowej nie był od września.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ratunkiem dla 22-latka może być wypożyczenie. Młodego zawodnika chce u siebie Arka, o czym w "Żółto-Niebieskim Pokoju" na portalu X mówił w ubiegłym tygodniu dyrektor sportowy klubu Veljko Nikitović.
Podkreślał on, że obie strony chcą tego transferu, tj. sam piłkarz pozytywnie zapatruje się na projekt beniaminka, prowadzonego przez Dawida Szwargę. Nikitović sygnalizował przy tym, że problemem są jednak zarobki defensora.
Z informacji trojmiasto.pl wynika, że Mosór inkasuje około 90 tysięcy złotych miesięcznie. Wiadomo, że - zgodnie ze słowami dyrektora - gdynianie nie są w stanie zaoferować mu takiej pensji. Część musiałby dalej płacić Raków.
Możemy potwierdzić, że kluby mają negocjować podział zarobków. Mimo zmiany trenera z Marka Papszuna na Łukasza Tomczyka jest z Częstochowy zielone światło, by Mosór przeniósł się nad morze. Warunek to porozumienie ws. rozłożenia pensji.
Stoper trafił pod Jasną Górę w 2024 roku, Raków zapłacił Piastowi Gliwice około 750 tysięcy euro. Kontrakt Polaka obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.
Arka ściągnęła już jednego zawodnika - kontrakt podpisał znany w Ekstraklasie napastnik Vladislavs Gutkovskis. Jest plan, by nie tylko Łotysz, ale i właśnie Ariel Mosór pojechał na obóz przygotowawczy do Turcji, gdzie drużyna Dawida Szwargi wyruszy 6 stycznia.

Przeczytaj również