Arsenal drży o Salibę. Niepokojące informacje o zdrowiu Francuza
William Saliba ma poważny problem z plecami. Na rozstrzygnięcie w jego sprawie z niepokojem czeka Mikel Arteta.
Saliba opuścił boisko w pierwszej połowie meczu Francji z Hiszpania w półfinale mundialu. Obrońca Arsenalu nagle usiadł na boisko i nie był w stanie kontynuować gry.
- Nie mogę już tego znieść, moje plecy są zrujnowane - miał rzucić Saliba w kierunku kolegi z obrony Dayota Upamecano.
25-latek od dawna uskarża się na problemy z plecami. Dziennik L'Equipe podał, że piłkarz przejdzie dokładne badania, które mają dać odpowiedź na pytanie, czy musi poddać się operacji. Na razie zabieg jest uznawany za najbardziej prawdopodobny scenariusz.
Gdyby Saliba rzeczywiście musiał położyć się na stole operacyjnym, problem miałby Arsenal. Francuz po zabiegu mógłby pauzować nawet przez pięć miesięcy, więc w tym roku nie pojawiłby się już na boisku.
Saliba tworzy z Gabrilem Magalhaesem podstawową parę stoperów Arsenalu. Poza nimi Mikel Arteta ma w składzie m.in. Piero Hincapiego i Cristhiana Mosquerę.
Francja, już bez Saliby, zagra na mundialu jeszcze jeden mecz. W sobotę powalczy o trzecie miejsce z Anglią.