Arsenal o krok od mistrzostwa! Kontrowersje w Londynie, Havertz bohaterem

Arsenal o krok od mistrzostwa! Kontrowersje w Londynie, Havertz bohaterem
Screen z X
Tylko jedno zwycięstwo dzieli Arsenal od sięgnięcia po mistrzostwo Anglii. W poniedziałek "Kanonierzy" wygrali 1:0 z Burnley po golu Kaia Havertza. W Londynie nie brakowało kontrowersji.
Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek podopieczni Mikela Artety mieli dwa punkty przewagi nad Manchesterem City. Losy mistrzostwa mieli w swoich rękach.
Dalsza część tekstu pod wideo
Spotkanie z Burnley rozpoczęli z dużym animuszem. W pierwszym kwadransie szans nie wykorzystali Saka, Havertz i Trossard. Najbliżej szczęścia był ten ostatni, ale trafił w słupek.
Goście mogli odpowiedzieć za sprawą Hannibala Mejbriego, ale piłkarz Burnley nie wykorzystał dobrej okazji. Po drugiej stronie boiska w poprzeczkę trafił natomiast Saka.
W 35. minucie reprezentant Anglii padł w polu karnym. Sędziowie nie podyktowali "jedenastki", w co uwierzyć nie mógł Mikel Arteta.
Po chwili szkoleniowiec Arsenalu mógł jednak świętować. Saka dośrodkował z rzutu rożnego do Kaia Havertza, a Niemiec dał gospodarzom upragnione prowadzenie.
Wynik 1:0 utrzymał się do przerwy. W drugiej połowie wynik mógł podwyższyć Eze, ale zmarnował dwie dobre szanse. Raz po jego strzale zatrzęsła się poprzeczka.
Później byliśmy świadkami kolejnej kontrowersji. Havertz ostro faulował Ugochukwu i mógł wylecieć z boiska. Arbiter nie został jednak wezwany do monitora.
Arsenal w końcówce dowiózł do gwizdka korzystny wynik. Wygrał 1:0 i na kolejkę przed końcem rozgrywek ma pięć punktów przewagi nad Manchesterem City. Ekipie Pepa Guardioli do rozegrania pozostały jeszcze dwa spotkania.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikWczoraj · 22:57
Źródło: własne

Przeczytaj również